Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Norek bada stan rzeki Wisły w Krk



czy aby nie zalała terenów spacerowych



na szczęście - nie!



trochę szersza, trochę mętniejsza





mogę spokojnie zająć się ważniejszymi sprawami...

Posted

już dobrze, ale powiem Wam, ze dawno tak źle się nie czułam.
TZ wziął Norusia na wieś, więc piesek nie był poszkodowany mikrospacerami.
Ze mną został Pan Kot.
Przy okazji polecę krakusom (bo nie wiem, czy gdzie indziej jest takie cóś) nocną opiekę ambulatoryjną, czyli po prostu przychodnie, które działają w nocy i w święta - świetna sprawa, nie ma kolejek, internista od ręki (Toska1 - najbliższą mamy na Al. Pokoju).

Posted

Super, że już ze zdrówkiem dobrze :multi:,ale pewnieś słaba jeszcze, bo grypska paskudne lubią osłabić na długo :angryy:
a o przychodni wiem, nawet zdarzyło mi się skorzystać ,ale niestety wtedy musiałam swoje w kolejce odczekać :cool3:

Posted

Dziękuję za wsparcie! Wracam do życia :lol:
Norek był dziś u weta na corocznych szczepieniach; tzn. wścieklizna co roku, wirusówki co dwa lata.
Wykazał się dzielnością i sprytem; mianowicie kiedy przyszła nasza kolej, wyszedł z lecznicy z poprzednią pacjentką :D

Posted

z cyklu "Sąsiedzi":

Miciuś
[FONT=Lucida Grande] na rowerze[/FONT]



Wykałaczka[FONT=Lucida Grande] na stojaku

[/FONT]


Lukrecjan[FONT=Lucida Grande] na warcie[/FONT]

Posted

Same kocie piękności :loveu:
a Norek cwaniaczek liczył chyba na Twoją nieuwagę :evil_lol:
on chciał się ulotnić po angielsku :eviltong: ,a moja nieżyjąca już Tosieńka na odmianę wchodziła do gabinetu z każdym pacjentem, nie zważając na kolejkę :evil_lol:

Posted

jotpeg napisał(a):
Norek usłyszał słowa "Idziemy!", no to wyszedł :sweetCyb:

musisz po prostu wyrażać się bardziej precyzyjnie :evil_lol:
idziemy DO gabinetu - z akcentem na DO :evil_lol:

Posted (edited)

[quote name='Jasza']Norek cfaniak :diabloti:

w dniu szczepień (już po sprawie);



Norek czeka na tramwaj wodny;



który nie przypłynął;



gorąco trochę;



więc dalej w drogę



"przynajmniej pojem trawki";

Edited by jotpeg
Posted

przeraźliwie gorąco



"starszaki" muszą uważać



wróciliśmy z letniska, wydawało się nam że jest gorąco, ale dopiero w Krakowie poczuliśmy, ze jest jak w piecu...







"zielony" upał jest inny... łatwiejszy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...