Dana i Muszkieterowie Posted May 18, 2014 Posted May 18, 2014 Pewnie jesteście na wsi i sobie leniuchujecie ;), pracując w ogrodzie :lol:. Quote
jotpeg Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 Niestety, nie ma tak dobrze. Różne obowiązki przykuły nas do miasta :shake: Może wkleję wkrótce "miejskie" foty. Tymczasem zaproszę :modla: na bazarkowy wątek Lesia, który zbiera na zabieg (tak jakoś... piesek "w typie"...): http://www.dogomania.pl/forum/threads/253084-CIUCHOZA!-spodnie-sukienki-bluzki-już-od-5-zł!!-DO-30-MAJA-NA-LECZENIE-LESIA! Quote
jotpeg Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 Norek bada stan rzeki Wisły w Krk czy aby nie zalała terenów spacerowych na szczęście - nie! trochę szersza, trochę mętniejsza mogę spokojnie zająć się ważniejszymi sprawami... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Bardzo dobrze :lol:. Norku pilnuj dalej dzielnie nadwiślańskich spraw :lol:. Quote
Jasza Posted May 21, 2014 Posted May 21, 2014 Sytuacja już się chyba uspokoiła, prawda? Uściski dla miejskiego Norka :loveu: Quote
jotpeg Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 wyobraźcie sobie, że mam grypę. a na polu +30 st. C. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 [quote name='jotpeg']wyobraźcie sobie, że mam grypę. a na polu +30 st. C. Jotpeg, te nagłe zmiany aury dają takie efekty :shake:. Moja koleżanka z pracy ma zapalenie oskrzeli :shake:. Zdrówka :thumbs:. Quote
Patmol Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 ale przynajmniej (i to jest dobra strona) nie musisz się wygrzewać w łózku bo wszędzie jest ciepło poza tym -współczuje Quote
Jasza Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Kuruj się Jotpeg. Podobno na gryp najlepsze są okłady z małych, żółtych, pochrapujących przez sen piesków ;) Quote
Toska1 Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 jak samopoczucie Jotpeg ? mam nadzieję , że już lepiej ! wracaj do zdrowia :) głaski dla małego żółtego :) Quote
jotpeg Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 już dobrze, ale powiem Wam, ze dawno tak źle się nie czułam. TZ wziął Norusia na wieś, więc piesek nie był poszkodowany mikrospacerami. Ze mną został Pan Kot. Przy okazji polecę krakusom (bo nie wiem, czy gdzie indziej jest takie cóś) nocną opiekę ambulatoryjną, czyli po prostu przychodnie, które działają w nocy i w święta - świetna sprawa, nie ma kolejek, internista od ręki (Toska1 - najbliższą mamy na Al. Pokoju). Quote
Toska1 Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Super, że już ze zdrówkiem dobrze :multi:,ale pewnieś słaba jeszcze, bo grypska paskudne lubią osłabić na długo :angryy: a o przychodni wiem, nawet zdarzyło mi się skorzystać ,ale niestety wtedy musiałam swoje w kolejce odczekać :cool3: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Najważniejsze, że już wracasz do zdrowia :cool2:. Mizianki dla Norka i Miciusia :loveu:. Quote
jotpeg Posted May 31, 2014 Posted May 31, 2014 Dziękuję za wsparcie! Wracam do życia :lol: Norek był dziś u weta na corocznych szczepieniach; tzn. wścieklizna co roku, wirusówki co dwa lata. Wykazał się dzielnością i sprytem; mianowicie kiedy przyszła nasza kolej, wyszedł z lecznicy z poprzednią pacjentką :D Quote
jotpeg Posted May 31, 2014 Posted May 31, 2014 z cyklu "Sąsiedzi": Miciuś[FONT=Lucida Grande] na rowerze[/FONT] Wykałaczka[FONT=Lucida Grande] na stojaku [/FONT] Lukrecjan[FONT=Lucida Grande] na warcie[/FONT] Quote
Toska1 Posted May 31, 2014 Posted May 31, 2014 Same kocie piękności :loveu: a Norek cwaniaczek liczył chyba na Twoją nieuwagę :evil_lol: on chciał się ulotnić po angielsku :eviltong: ,a moja nieżyjąca już Tosieńka na odmianę wchodziła do gabinetu z każdym pacjentem, nie zważając na kolejkę :evil_lol: Quote
jotpeg Posted May 31, 2014 Posted May 31, 2014 Norek usłyszał słowa "Idziemy!", no to wyszedł :sweetCyb: Quote
Toska1 Posted May 31, 2014 Posted May 31, 2014 jotpeg napisał(a):Norek usłyszał słowa "Idziemy!", no to wyszedł :sweetCyb: musisz po prostu wyrażać się bardziej precyzyjnie :evil_lol: idziemy DO gabinetu - z akcentem na DO :evil_lol: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 1, 2014 Posted June 1, 2014 Mój rower: http://i58.tinypic.com/11hffqs.jpg :lol:. A jaki cwaniak z Norka, chciał się ulotnić z gabinetu :D. Bari bardzo chętnie chodzi do weterynarza, ale Murzynek czasem pyskuje już od samego progu :D. Quote
jotpeg Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 (edited) [quote name='Jasza']Norek cfaniak :diabloti: w dniu szczepień (już po sprawie); Norek czeka na tramwaj wodny; który nie przypłynął; gorąco trochę; więc dalej w drogę "przynajmniej pojem trawki"; Edited June 2, 2014 by jotpeg Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 5, 2014 Posted June 5, 2014 Po raz kolejny się nadziwić nie mogę, jaki Norek jest grzeczny :lol:. Tak statecznie czeka na ten tramwaj wodny: http://i62.tinypic.com/2n0sorp.jpg :crazyeye:. Bari wskoczyłby pewnie natychmiast :shake: do wody, nie czekając na ten tramwaj :D. Quote
Bjuta Posted June 8, 2014 Posted June 8, 2014 Super te kocie imiona i bardzo pasują! A Noreczek - ujmujący! :) Quote
jotpeg Posted June 9, 2014 Posted June 9, 2014 przeraźliwie gorąco "starszaki" muszą uważać wróciliśmy z letniska, wydawało się nam że jest gorąco, ale dopiero w Krakowie poczuliśmy, ze jest jak w piecu... "zielony" upał jest inny... łatwiejszy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.