Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pozwole sobie i ja napisac:
- pozdrowienia serdeczne dla Myszki i jej opiekunki
- w hoteliku Terier bylam osobiscie, w Brzysciu (pozdrawiam! to ja, z ta ferajna, ktora kanapki od Was dostala:-)) i jesli mozna sobie wyobrazic, ze psu jest dobrze w hoteliku (no bo wlasny domek zawsze najlepszy, ale czasami lepiej do hotelu trafic niz do niektorych domow stalych), to wlasnie hotel Terier jest takim miejscem! Az mi sie usmiecha na to wspomnienie, na szacunek dla zwierzat i swietne warunki. To dom nie hotel.

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myszka była grzeczna podczas naszej nieobecności :)
Tylko te skrzaty znowu wyniosły mój szlafrok na środek pokoju :evil_lol:

Tyle śniegu na podwórku, że Myszka do połowy jest zakryta :evil_lol:

Posted

obraczusku nie gniewaj się.... -ale szukamy na gwałt transportu dla sznaucereczki ze "znajdek"do Malawaszki: "czy ktoś może pomóc przewieźć tą małą sznaucerkę od P Joli - z Marek do figu - w czwartek do godziny 22 na Tamkę (śródmieście) albo w piątek do godziny 10 do południa do Izabelina - mała może przyjechać do mnie, tylko ten kawałek trzeba ją podwieźć - proszę zwrócę koszty paliwa""

Posted

obraczus87 napisał(a):
Myszka była grzeczna podczas naszej nieobecności :)
Tylko te skrzaty znowu wyniosły mój szlafrok na środek pokoju :evil_lol:

Tyle śniegu na podwórku, że Myszka do połowy jest zakryta :evil_lol:


Skrzaty leżą pewnie na nim, bo czują Twój zapach:-) A niszczą, czy tylko wynoszą na środek? ;-)

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Skrzaty leżą pewnie na nim, bo czują Twój zapach:-) A niszczą, czy tylko wynoszą na środek? ;-)


Na razie tylko wynoszą na środek :) zobaczymy czy dzisiaj też to zrobią :)

Myszka to cwaniak. Przymila się do TZ-ta, ale gdy chce jeść lub wyjść na dwórek - to zaczyna przymilać się do mnie ;)

W nocy coś usłyszała - hałasu narobiła okropnego, cały dom na nogi postawiła, po czym poszła spać jak gdyby nigdy nic :evil_lol:

Nie wiem jak Ją nauczyć chodzenia na smyczy :roll: ONa idzie na smyczy, ale tylko tam gdzie ma ochotę iść. :mad:

Posted

mmd napisał(a):
A lubi różne smaczki? To jedyna droga do nauki chyba -


Nutusia napisał(a):
Musi ma w sobie coś z... jamnika - one też chodzą tylko tam, gdzie mają ochotę ;)


Oj chyba musi mieć coś z jamnika (jak mój uparciuch Tobi) :loveu:
Tylko Tobiego - to pociągne i koniec :evil_lol: a Myszke jak delikatnie próbuję nakierować na drogę do domu - to zaczyna się wyrywać, gryźć smycz... niestety cały czas nie kupiłam Jej obroży w Jej rozmiarze i szelek.... dzisiaj może uda mi się kupić...

Jak wniosę Ją do domu i postawię to ona potrafi tak stać i stać.. i zaczyna się trzęsiawka... Mycha jedynie porusza się po naszych dwóch pokojach.... z kuchni ucieka, z przedpokoju to samo...
Jak Ją postawiłam na schodkach przed domem to tak stała... aż w koncu położyła się...

Ale tą obrożę i szelki muszę koniecznie kupić przed weekendem.
U siebie to się nie boję z Nią wychodzić na podwórko - cisza, podwórko ogrodzone... a na weekend musze mieć porządne zabezpieczenie - w końcu to mieszkanie w bloku, hałas, duże skrzyżowanie, masa ludzi itd...

Ja to się chyba jednak nie nadaje na socjalizowanie psów...

Posted

Nutusia napisał(a):
Nadajesz się, nadajesz, nie wykręcaj się ;)


Nie wykręcam :mad: ale czasami mi ręcę opadają do tej Mychy :mad:

W weekend bedzie przełom - Mycha zobaczy co to znaczy miasto :evil_lol:

Posted

W szelkach będzie też łatwiej sterować ;)
Martusiu, ona się chyba boi po prostu. Jak lezie nie tam, gdzie trzeba to albo smaczki (ale pewnie ze strachu nawet nie kontaktuje), albo na rączki, głaski i mizianki i pójdzie :) Każdy się nadaje do socjalizacji, byle cierpliwy ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Niecierpliwa jesteś, daj jej czas ;)


mmd napisał(a):
W szelkach będzie też łatwiej sterować ;)
Martusiu, ona się chyba boi po prostu. Jak lezie nie tam, gdzie trzeba to albo smaczki (ale pewnie ze strachu nawet nie kontaktuje), albo na rączki, głaski i mizianki i pójdzie :) Każdy się nadaje do socjalizacji, byle cierpliwy ;)


Nie no, TZ twierdzi, że cierpliwa jestem... ale tylko w stosunku do psów i dzieci :evil_lol:

Ona tych moich mizianek, głaskanek itd to chyba ma już dość :diabloti: Karol wczoraj stwierdził, że daje Jej kilka dni na naukę gryzienia mnie w nos za to, że jestem taka nachalna :cool3:
No ale co?? Przecież ja muszę niuchać sobie Jej łapki i uszka :evil_lol: i głaskać, i miziac też muszę :loveu: i gadać do Niej non-stop też muszę ;)

Aaaa zapomniałam napisać - wczoraj w ciągu dnia Mycha zjadła pół miseczki SUCHEJ KARMY :crazyeye:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
i co, bierzecie ja ze sobą? to będzie dla niej mega stres, ale musi się uczyć. trudnoi darmo, nic jej nie będzie.

a filmik obejrzałam z głosem i to chyba był mój głos! tak samo brzmię na filmikach :evil_lol:


Bierzemy, bierzemy.

To chyba wszystkie na dogo tak gadamy do zwierzaków :evil_lol:

Posted

agatamakowska6@wp.pl napisał(a):
a ja dopiero teraz zobaczyłam że masz kolejną bidulinkę


Witam Ciocię u nas :)

Akrum napisał(a):
lubię czytać wpisy o Myszuni :)
Taka fajna atmosfera tu panuje :)


Cieszę sie bardzo, że tak uważasz :)

Myszka została wczoraj zafiprexowana.
Agentka z Niej - nie z tej ziemi. Coraz częściej tak spaceruje po podwórku, że w końcu ląduje pod choinkami... oczywiście muszę na kolanach Ją wyciągać, bo waćpanna sama nie wyjdzie :mad: a tak mną zakręci, że nie wiem kiedy pod tymi choinkami zaczyna się znajdować :)

Poranki są cudowne - miziamy się kilkanaście minutek, buziaki rozdajemy :evil_lol: (jeju jak to brzmi :diabloti:)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Bierzemy, bierzemy.

To chyba wszystkie na dogo tak gadamy do zwierzaków :evil_lol:

To ja się przyznam, że jak wrzuciłam filmik z tymczasem, zupełnie nie pomyślałam, że to idzie z głosem, bo nagrywałam aparatem fot. No i nie myślałam w trakcie co gadam. Jak usłyszałam, mało nie padłam ;) Jakie bzdety i jakim głosikiem!! :diabloti:

Nic się nie martw obraczus, ja z moim psem tez rano takie całowanie wyczyniam :)

Posted

ja też zawsze jak nagrywam filmiki to gadam i gadam, a potem dopiero się orientuje, że przecież z głosem to wszystko będzie na wątku niepotrzebnie.
no ale zawsze można wyciszyć głośniczki ;)

Posted

Mycha w ciągu dnia nie nasikała nigdzie :) TZ wziął Ją na dworek, siknęła, wróciła do domu i siknęła na podkład koło miski z karmą :evil_lol: co za psina :evil_lol:

A teraz śpi obok TZ.. a ja tylko zazdrosnym okiem spoglądam w ich stronę :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...