Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kaszanka napisał(a):
nie wiem czy nie chodzi o to, że na twoich zdjeciach czasami widać kołek i pies stoi przywiązany do niego - ale zazwyczaj każdy wie że to tylko do zdjecia :)



Hmm tylko że to nie są moje zdjęcia :)

  • 1 month later...
  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 2 months later...
  • 4 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Moi Drodzy, kilka miesięcy temu doszłam do wniosku, że ja z Kaktusa już nic więcej nie wycisnę. Kaktus nie jest agresywnym psem - lubi się przytulać, lubi być czesany, jest wesoły, skory do zabawy, może mało delikatnej, choć to też daje się wypracować :) Ale jest też druga natura Kaktusa, ktory nagle, z nie wiadomo jakiego powodu, zaczyna chodzić na sztywnych łapach, kłapać zębami i straszyć. Tak, to dobre słowo: straszyć. Tylko... jeżeli trafi na kogoś, kto nie będzie potrafił (bo wiedzieć jak - nie wystarczy) rozwiązać problem, wyluzować Kaktusa - może zrobić się mało przyjemnie. Ja nie mam z nim problemów, ale nie jestem w stanie wziąć na siebie odpowiedzialności za jego adopcję. Dlatego końcem ubiegłego roku zapadła decyzja, że Kaktus zostanie przeniesiony w inne miejsce, do osoby, którą znam już prawie 20 lat i od której kiedyś się uczyłam. Do tej pory czekaliśmy na wolne miejsce, w końcu jest - będzie za półtorej miesiąca, pozostaje kwestia transportu. Potrzebujemy pomocy w zorganizowaniu go: Białystok - Kraków. Pomożecie?

No i fotki z wczorajszego spaceru :)


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

  • 2 months later...
Posted

Dzisiaj się żegnamy, o 2 w nocy przekazuję Kaktka ludziom, którzy zawiozą go na Śląsk, a stamtąd antiocha powiezie go do Przebieczan. Trzymajcie kciuki za pomyślny transport, dobrą klimatyzację chłopaka w nowym miejscu i przede wszystkim postępy w nauce dobrego zachowania. Mam nadzieję, ze wszystko pójdzie dobrze :yes: Niestety na sam koniec pobytu u mnie, Kaktek stracił kawałek ucha :(, dokładnie tydzień temu wdał się w bójkę z moją Rudą i zakotłowało się na wybiegu... W sumie nic się nie stało poważnego, ale na urodzie ucierpiał...
Kaktus linieje masakrycznie, więc dziewczyny systematycznie go czeszą, ale jeszcze trochę mu do ideału brakuje ;)


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

Tak jak mówiłam nie jest to agresywny pies, mozna z nim robić fajne rzeczy, ale pod warunkiem, że wiemy jak sobie z nim radzić. Moje dziewczyny nigdy nie chodziły z nim bez nadzoru i bywało, ze musiałam wkraczać... dlatego jego adopcja to bardzo trudna sprawa. Zapraszam Was zatem na bazarek, bo Kaktus nadal będzie w hotelu, a do tego musimy pokryć koszty jego transportu. Wiem... cały czas prosimy o wsparcie... ale co zrobić skoro kasa jest potrzebna?
No i nasze pożegnanie...


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

Mageda, której bardzo dziękuję za pomoc:loveu:, jest już z Kaktusem w Częstochowie. Za jakąś godzinę przekaże go osobie, która dowiezie go do celu. Mam nadzieję, że wszystko będzie szło tak jak idzie do tej pory :)

Posted

Kaktus jechał bardzo dobrze. W aucie zachowywał się wzorowo. Trzymał łeb na zagłówku tylnej kanapy i jednocześnie mi na ramieniu. Co jakiś czas domagał się głaskania po pysku. Fajny z niego psiak, na prawdę. Dał się poznać z super strony przez te kilka godzin podróży.

Mam nadzieję, że dobrze mu się życie ułoży. Trzymam za niego kciuki.

Posted

Jeszcze raz Ci dziękuję :)
Po tym jak zostawiliście go koleżance troszkę problemów było, bo nie chciał gałgan wsiąść do samochodu. Jakąś godzinę go namawiała, a że przekazaliście go na zakazie to i Policja się pojawiłą ;) Na szczęście Kaktek w końcu wsiadł i obyło się bez konsekwencji :) W nowym miejscu klimatyzuje się bardzo dobrze. Będzie musiał spędzić tam kilka miesięcy, ale Jola jest dobrej myśli :)

  • 6 months later...
Posted

Nowy opisik Kaktusa :)

[FONT=Lucida Grande]Kaktus jest trzyletnim psem w typie husky. Charakter ma niecodzienny. Powiedzieć można, że Kaktus to pies niezwykły: wesoły, uśmiechnięty, cieszący się życiem, bardzo ciekawy świata, energiczny, szybko uczący się, spostrzegawczy. Kaktus ponad wszystko uwielbia towarzystwo człowieka, a przytulanie i pieszczoty opiekuna to rzeczy które kocha. Kaktus jest psem potrafiącym znaleźć swoje miejsce w stadzie pobratymców, ale jednocześnie jak przystało na północniaka, jest nieco uparty, wymagający zdecydowanego opiekuna. Kaktus poszukuje aktywnego domu znającego specyfikę rasy siberian husky, potrafiącego zapewnić psu poczucie bezpieczeństwa, i stworzyć relacje oparte na jasnych zasadach.

[/FONT]






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...