Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pytalam na glownym wątku ale zapytam jeszcze tutaj;

Czyli w gabinecie weterynaryjnym w Boguchwale nie ma rtg? A gdzie jest najblizsze od Boguchwały rtg dla zwierząt ?
Albo jakiś całodobowy szpitalik dla zwierząt ? Bo na Kundelku w informacji o Promyczku jest napisane, że w Rzeszowie nie ma ?

Posted

Nie ma w Boguchwale RTG, jeździ się do zaprzyjaźnionego Azora w Rzeszowie i szpitalika całodobowego nie ma, ( buduje się, musimy poczekać, na pewno Promyczek z niego teraz nie skorzysta )

Posted

Przywiozłam, popłakałam i piszę .... Agula dołączy zdjęcia ... boże, każda łapa oddzielnie i bezwiednie się rozłazi w różnym kierunku - nawet nie usiłuje stać ... w ogóle ... Ale ZJADŁ !!!!! MISECZKĘ SCHABU KNIAZIA :) i wody miseczkę wypił !!!! i po posiłku łapę jedną zaczął myć :)

Posted

I oczom nie wierzę - pół godziny mnie nie było a tu tyle rzeczy powstało - i banerki i wpis na kundelku, z którym już na FB ruszyłam - super. Jestem pod takim wielkim wrażeniem Waszej/ już Naszej :):) rodziny .... Wtedy można wiarę odzyskać, bo jak na Promyka leżącego patrzyłam to się mocno znów zastanawiałam co jest miarą człowieczeństwa ...

Posted

majuska napisał(a):
... szpitalika całodobowego nie ma, ( buduje się, musimy poczekać, na pewno Promyczek z niego teraz nie skorzysta )

W Rzeszowie nie ma ?

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Och, to wspaniale, że je!
A te jego łapki to w jakim stanie są?


jakby każda w inną stronę, tak jakby w obręczach się nie trzymały - jest cały wiotki i nie ma mowy, żeby choćby próbować go postawić - po prostu wszystkie na raz się rozjeżdżają jak do szpagatu

Posted

majuska napisał(a):
Ale połamany, czy po prostu wycieńczony i bez sił?


Pani Ula powiedziała, że nic nie wskazuje na to by był połamany - ma czucie we wszystkich kończynach, nie piszczy i jakby nic nie bolało - jest po prostu chyba tak wycieńczony, ale jak nie będzie wykazywał oznak i chęci wstawania do popołudnia jutro to zacznę szukać rtg - ono sprawę potwierdzi

Posted

Irka, pytałam o stan poduszek i ogólny wygląd łap. Bo to przecież najbardziej chyba narażone na odmrożenia cześci psiego ciała.
No ale skoro nic nie piszesz, to pewnie nie jest bardzo źle.
Mam nadzieję, że się chłopak na tym schabie wzmocni i wróci powoli do normy.

EDIT Oj, dość przerażająco to wygląda na zdjeciach... Ale musi być dobrze!

Posted

mama go do zdjęć trzymała - słabe są bo światło słabe i nie chciałyśmy go męczyć. I nie śpi w piwnicznej łazience - został przeniesiony do ciepłej ludzkiej, zamykanej na klucz a ludzie będą na siuski chodzić sobie do piwnicy dziś w nocy :):) a co !!!

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Irka, pytałam o stan poduszek i ogólny wygląd łap. Bo to przecież najbardziej chyba narażone na odmrożenia cześci psiego ciała.
No ale skoro nic nie piszesz, to pewnie nie jest bardzo źle.
Mam nadzieję, że się chłopak na tym schabie wzmocni i wróci powoli do normy.

poduszki nie są odmrożane - a stan tej co ma pod głowę też dobry :):):) humor mi wraca :) on myśle przy tym cmentarzu padł z wycieńczenia. I co BARDZO CIEKAWE : NIE MA żadnych oznak obroży czy bycia trzymanym na uwięzi. Może mu właściciel umarł ...

Posted

Agula99 napisał(a):
I popatrzcie na niego!! Czy on nie jest cudny??? :)


No, z pyska to całkiem przystojny, trzeba przyznać. Bardzo gustowne uszy ma, choć trochę... damskie? :)

Irka napisał(a):
mama go do zdjęć trzymała - słabe są bo światło słabe i nie chciałyśmy go męczyć. I nie śpi w piwnicznej łazience - został przeniesiony do ciepłej ludzkiej, zamykanej na klucz a ludzie będą na siuski chodzić sobie do piwnicy dziś w nocy :):) a co !!!


I tak powinno być w każdym domu :diabloti:

Posted

Irka napisał(a):
mama go do zdjęć trzymała - słabe są bo światło słabe i nie chciałyśmy go męczyć. I nie śpi w piwnicznej łazience - został przeniesiony do ciepłej ludzkiej, zamykanej na klucz a ludzie będą na siuski chodzić sobie do piwnicy dziś w nocy :):) a co !!!


Są przecież stany wyższej konieczności ;)

Posted

Mam nadzieję, że to tylko osłabienie i "pomrozowe odrętwienie", że rano będzie o niebo lepiej, może jakiegoś rosołku mu nagotować? Jak dojdzie do siebie to postaram się jakoś umówić z Wami i go wykąpiemy w specjalnej odżywce, to powinny się te kołtuny rozczesać, będzie jeszcze cudniejszy niz jest i domek mu superowy znajdziemy.

Barb nie ma w Rzeszowie szpitalika, będzie kiedyś bo jest obecnie w budowie.

Posted

Irka napisał(a):
ludzie będą na siuski chodzić sobie do piwnicy dziś w nocy :):) a co !!!

Urozmaicenia nudnego schematu zawsze są mile widziane:D
Na tym ostatnim zdjęciu wygląda na normalnego, zdrowego psiaka ale aż serce ściska jak wczesniejsze przyjdzie oglądać.
Promyczku wracaj do zdrówka, cudny jesteś:)


A tu dzisiaj ruch :D

Posted

pomóżpomagać napisał(a):

Na tym ostatnim zdjęciu wygląda na normalnego, zdrowego psiaka

No właśnie, na tym zdjęciu wygląda całkiem nieźle, ale to co zobaczyłyśmy z Irką na tym pustym polu, to.....tam normalnie leżały zwłoki, szłyśmy już z myślą, że idziemy po zwłoki.....:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...