Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dziś dostaliśmy telefon w sprawie pieska, który od trzech dni leży w śniegu, na mrozie, nie rusza się i nikt się nim nie interesuje. Szybka interwencja pomogła uratować cudnego, zrezygnowanego psa. Leżał w śniegu na środku pola i myślałyśmy że już jest po nim, ale zawołany podniósł łepek i popatrzył na nas z bólem, smutnymi oczami :-(
Nie wiemy dokładnie czy został potrącony, czy wyrzucony, wycieńczony, z głodu w końcu padł na polu? Wiemy jedno, ludzie są bez serca, pies trzy dni leżał w pobliskiej miejscowości, koło cmentarza, a ludzie tylko chodzili i się patrzyli, a on leżał w te największe mrozy dzień i noc....kiedy wreszcie zniknie ta znieczulica??? Nikt nawet nie podszedł aby sprawdzić czy żyje, nie dał jeść ani pić, nie wziął na noc do ciepłej piwnicy i nie zgłosił odpowiednim organom.....:-(:shake::angryy:
Piesek nie podnosi się, nie może chodzić...dlatego potrzebny jest jakiś domek, ciepłe miejsce gdzie mógłby się trochę ogrzać i dojść do siebie, nie możemy go na ten mróz włożyć do zimnej budy w przytulisku...bo to dla niego pewna śmierć!! BŁAGAMY POMÓŻCIE!!!
:placz::placz::placz::-(:-(:-(


A to nasza bidula: :shake: tu już w gabinecie weterynaryjnym

Edited by Agula99
  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tutaj na początku jedziemy już utuleni ale smutni w samochodzie, zdjęcia były robione na szybciocha, w podskakującym samochodzie, więc jakość jest jaka jest.





Posted (edited)

:sadCyber::sadCyber:to nie jest piesek - to jest worek kości - ja nigdy jeszcze czegoś takiego w rękach nie niosłam !!!!! na zdjęciu tego nie widać bo ma kołtuny sierści, ale pod palcami każdą kostkę czuć - i tylko kostki :cry: ja nie mogę - całe popołudnie się martwię - byłam przez okno w gabineci J zadlądnąć - leży jak zwłoki i się nie rusza - nawet szczekanie mojego psa go nic nie ruszyło... Nie wiem co to będzie - na dzisiejszą noc idzie do mnie - zastosowana zostanie pewno drastyczna metoda powrotu któregoś mojego psa na dwór, by go można w łazience przetrzymać - niestety mam takie bez empatii towarzystwo, że by go pewno na wstępie rozszarpało :-( on nie może na razie iść do kontenera - tylko głowa daje oznaki życia .... Pociesza mnie tylko jeden fakt - ja właśnie z DT stałam się posiadaczką starego ślepego niedobrego i w sumie brzydkiego:razz: terriera Lucka co 2 tyg nie dawał znaku życia bo był tak pobity, że aż łapy przednie połamane miał, a w rowie w upały tak już długo leżał, że robaki go prawie zaczęły jeść i się jakimś cudem wylizał .... Może i tu tak będzie...

Edited by Irka
Posted

Tak zdjęcia nie oddają jaki on biedny, ma trochę kudełków, to się komuś może wydawać, że nie jest źle...ale nikt go nie widział jak tam leżał, to był straszny widok...:(

Posted

Żyje ! Co chwilę zaglądam na wątek, tak się cieszę, że go uratowałyście.
Jaki kontakt do ogloszeń po pomoc czyli : "Pilnie potrzebny dom tymczasowy"

Posted

podniosła się tylko głowa - resztę musiałyśmy "odrywać" od śniegu na żywca - był po prostu przymarznięty tłowiem - samo mi się płacze jak to piszę - nie wiem jak ja dziś w nocy psychicznie dam z nim radę - ja patrzeć na to zwierzę nie mogę bo mi łzy jak grochy same lecą po policzkach .... za godz z M jadę do gabinetu po niego - jak mi się uda zrobić jakieś foty to prześlę

Posted

Co za rozpaczliwa kupka nieszczęścia!
Dziewczyny, jesteście wielkie, naprawdę.
A ludziom co go tam widzieli i nic nie zrobili, życzę z całego serca, żeby sobie to i owo poodmrażali.

Może przekornie nazwijmy go jak najcieplej, jak najbezpieczniej, tak, żeby to imię niosło wiarę i nadzieję... nie wiem... Promyk?
(chyba z emocji zaczynam pieprzyć i popadać w egzaltację... niech mnie któraś szturchnie, jakbym przesadzała)

Posted

GuniaP napisał(a):
Żyje ! Co chwilę zaglądam na wątek, tak się cieszę, że go uratowałyście.
Jaki kontakt do ogloszeń po pomoc czyli : "Pilnie potrzebny dom tymczasowy"


moja kom: 604 915 755 Renata

Posted

Irka napisał(a):
moja kom: 604 915 755

he he no nieźle, co jeden post, to nam to lepiej idzie!!! To jest wada tej strony, że zanim się coś pojawi, to trzeba to odświeżyć!! :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...