Karolina1992 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Z Bielan jest blisko do Kliniki Weterynaryjnej Bemowo. Tam są naprawdę porządni lekarze, robią badania, nie leczą w ciemno... Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Karolina1992 napisał(a):Z Bielan jest blisko do Kliniki Weterynaryjnej Bemowo. Tam są naprawdę porządni lekarze, robią badania, nie leczą w ciemno... A jaki jest tam adres ? Nasza ostatnia też była z Bemowa, tylko 'Wieża' i nie mam zbyt dobrych opinii.. ;) Quote
Bobryna Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 [quote name='paulaa.']To już nasz 3 wet, w okolicy niestety nie ma lepszych.. W takim razie nastepnym razem, jak się do niego udasz, to zażądaj przeprowadzenia badań (wcześniej wymienione). Quote
paulaa. Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Na ile godzin przed usg pies nie powinien jeść ?? Czy jest jakieś kryterium czy pies może normalnie jeść ?? Quote
Cockermaniaczka Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 lekarz nic nie powiedzial???Z 24 godziny na pewno... Zoladek powinen byc pusty... Quote
paulaa. Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Cockermaniaczka napisał(a):lekarz nic nie powiedzial???Z 24 godziny na pewno... Zoladek powinen byc pusty... To nie wiem czy kiedykolwiek pójdziemy na to usg, dzisiaj przed wyjściem Scooby ściągnął delicje ze stołu. U nas ciężko o dzień, kiedy nic nie złapie albo nie wycignie ze śmieci... Quote
Cockermaniaczka Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 litosci...Skoro nie umiesz psa przypilnowac to kaganiec na pysk!I tyle... Idz na to USG!!Delicje nie powinny az tak zaklamac wyniku,chyba 5 paczek ich nie zjadl! Quote
paulaa. Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Cockermaniaczka napisał(a):litosci...Skoro nie umiesz psa przypilnowac to kaganiec na pysk!I tyle... Idz na to USG!!Delicje nie powinny az tak zaklamac wyniku,chyba 5 paczek ich nie zjadl! Nie, ale rano dostał kurczaka z ryżem, więc jeśli miał być na czczo to i tak jesteśmy spaleni.. Quote
Soko Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Paulaa, a nie można po prostu psa zamknąć w pokoju na 24 godziny, albo po prostu łaź z nim na smyczy, albo nawet załóż kaganiec? Naprawdę lepiej żeby się pomęczył dzień niż całe życie.. Quote
paulaa. Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 (edited) [quote name='Soko']Paulaa, a nie można po prostu psa zamknąć w pokoju na 24 godziny, albo po prostu łaź z nim na smyczy, albo nawet załóż kaganiec? Naprawdę lepiej żeby się pomęczył dzień niż całe życie.. Chodził na spacery w kynologu i co z tego jak on i przez niego potrafi patyk pogryźć i chleb jeść, na smyczy ciężko mu idzie załatwianie, a rano sie bardzo śpiesze. Co do zamknięcia w pokoju to ze mną mieszkają jeszcze 4 inne osoby, gdy zjadł delicje na chwile poszłam do wc, a tam chyba go ze sobą nie zabiore, nawet nie wiedziałam że w tym czasie dziadek je tam położył. xd Zresztą badanie już zrobione. xd Opis z usg, jeśli ktoś jest ciekawy, lub coś doradzi. ;) Ogólnie, to lekarze wciąż nie mogą dojść co jest powodem zapalenia. Na razie mamy jakieś proszki na owe zapalenie końcowego odcinka jelit i musze przez 4 dni zbierać jego koopki do badań. Jeśli nie będzie poprawy, a z badań kału nic nie wyjdzie, możliwe, że będą go musieli otworzyć. Niestety nic więcej nie wiem, bo mnie przy badaniu i rozmowie z lekarzem nie było, byłam w szkole. Może dowiem się więcej przy wizycie na 5 dni. ;) Co do kup... Coraz brzydsze. Okropny fetor. Ostatnio lała się z nich krew, w niektórych to była sama krew. Dzisiaj natomiast cały dzień całkiem czarne kupy, równie cuchnące i całkiem płynne.. I załatwia się zaraz po tym jak coś zje, bardzo często. Ciągle musze po nim sprzątać w domu. Edited February 15, 2012 by paulaa. Quote
Cockermaniaczka Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 :-( martwi mnie to co piszesz o jego kupkach :-(:sad: Prosze cie...Trzymaj sie wskazan lekarzy i jesli cos bedzie zlego to biegiem do weta... Wykluczone jest jakies cialo obce w jelicie?zator? Znajomej suka tez spanielka zeszla na jelita w zeszlym roku...Tez bez powodu:placz: Oby Twoj pies mial wiecej szczescia... Trzymam bardzo mocno kciuki za psiula,musi byc ok!!! Ja bym jeszcze zrobila badania krwi,a nuz one cos wiecej powiedza... Wykluczyliscie jakas trutke? Ja bym powaznie sie zastanowila nad otworzeniem go juz teraz nawet...4 dni to sporo czasu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.