Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Sunia trafiła z pseudo do Gaju.
Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi i zwierząt. Przechodzi między rezydentami merdając ogonem. Ludzi się boi. początkowo był problem by wyszła z kojca, z budynku. Na spacer poza schronisko przez bramę nie chciała przejść.
Dzisiaj z drobnymi problemami w bramie wyszliśmy na spacer do lasu. Psinka lekko wystraszona ale szybciutko spodobała się jej nigdy nie widziana przestrzeń. Na spacerze podchodzi do opiekuna ale z respektem i drży. Pozwala jednak drapać się pod brodą.
Po powrocie ze spaceru w swoim kojcu odważniejsza. Opiera się łapami o opiekuna, domaga pieszczot i szturcha nosem w plecy.
Fajny psiaczek szuka domu. Aktualnie jest cieczkująca. Do adopcji po sterylizacji.
Kontakt Kajetan 602751299 kajetanwarzecha@op.pl




Edited by Donvitow
Posted (edited)

Sunia w znacznie lepszej kondycji psychicznej. Przez budynek i teren schroniska grzecznie przechodzi na spacer. W furtce jeszcze " cofka". Ale da się wyść. Nie trzeba wynosić. Na spaerze zaczęła wąchać. Na cmokanie podchodzi i się wtula głową ale trzęsie się ze strachu nadal/ już nieco mniej/. Przy podchodzeniu oczka ma przerażone.

Biedne psy- podchodzi mimo że panicznie się boi. Gdy weszła w krzaki i trzasnęła gałązka spojrzenie z paniką w oczach na mnie.
Po powrocie ze spaceru- w kojcu w którym czuje się najpewniej wtuliła się łebkiem i co usłyszałem śmieszne niskie mruczenie.

Zobaczymy jak dzisiaj będzie.

Edited by Donvitow
Posted

Sunia była na spacerku. Ale dzisiaj coś niechętnie. Szybko wróciliśmy. Za to więcej pieszczotek w kojcu.
Te psy są "rozdarte". Z jednej strony ciągną do człowieka ale cały czas w maksymalnym napięciu i strachu. Ale z dnia na dzień coraz lepiej. Foksie i kundliszka już są prawie ok.

Posted

Dzisiaj sunia przywitała mnie wesoło. Oparła się o mnie łapkami i przytuliła łepek. Wyjście ze schronu już wesołego, merdającego psiaka. W dfurtce troszkę się zatrzymała ale przed jej nosem Spot wyskoczył przez furtkę. Ruszyła za nim. Na spacerze super wesoła. Na Spota się ucieszyła.
Fajny spacerek jak z domowym pimpkiem.

Posted

Tak. Obwąchały się . Ucieszyły. Spot wywracał oczami jak casanova. Jednak gdy się za bardzo spoufalił- jedno warknięcie i Spot znowu " walił" maślane oczy - co ty ja niewinny. Fajny był spacerek.

Posted

Donvitow napisał(a):
Sunia w znacznie lepszej kondycji psychicznej. Przez budynek i teren schroniska grzecznie przechodzi na spacer. W furtce jeszcze " cofka". Ale da się wyść. Nie trzeba wynosić. Na spaerze zaczęła wąchać. Na cmokanie podchodzi i się wtula głową ale trzęsie się ze strachu nadal/ już nieco mniej/.

Cudne wieści :-)
Donvitow napisał(a):
Przy podchodzeniu oczka ma przerażone.

Donvitow napisał(a):
Biedne psy- podchodzi mimo że panicznie się boi. Gdy weszła w krzaki i trzasnęła gałązka spojrzenie z paniką w oczach na mnie.

bidusia... :-(

Donvitow napisał(a):
Po powrocie ze spaceru- w kojcu w którym czuje się najpewniej wtuliła się łebkiem i co usłyszałem śmieszne niskie mruczenie.

kochany mruczek :loveu:

Posted

Donvitow napisał(a):
Sunia była na spacerku. Ale dzisiaj coś niechętnie. Szybko wróciliśmy. Za to więcej pieszczotek w kojcu.
Te psy są "rozdarte". Z jednej strony ciągną do człowieka ale cały czas w maksymalnym napięciu i strachu. Ale z dnia na dzień coraz lepiej. Foksie i kundliszka już są prawie ok.

Teraz już będzie coraz lepiej ;-) Zobaczą że człowiek może być przyjacielem a nie oprawcą bez serca...

Donvitow napisał(a):
Dzisiaj sunia przywitała mnie wesoło. Oparła się o mnie łapkami i przytuliła łepek. Wyjście ze schronu już wesołego, merdającego psiaka. W dfurtce troszkę się zatrzymała ale przed jej nosem Spot wyskoczył przez furtkę. Ruszyła za nim. Na spacerze super wesoła. Na Spota się ucieszyła.
Fajny spacerek jak z domowym pimpkiem.

Postępy są :smile: Super :multi:
Spocik też pomoże przezwyciężyć strach :-)

Donvitow napisał(a):
Tak. Obwąchały się . Ucieszyły. Spot wywracał oczami jak casanova. Jednak gdy się za bardzo spoufalił- jedno warknięcie i Spot znowu " walił" maślane oczy - co ty ja niewinny. Fajny był spacerek.

A to podrywacz :evil_lol:
Oni wszyscy niewinni :diabloti:

Czy Alma była sprawdzana pod kątem dzieci :mdrmed: ???

Posted

AST Alma.
Bardzo radośnie wita się w kojcu. Opierałapkami o opiekuna. Wtula astowo całą głową i z dużum natężeniem. Przytula całym ciałem i pomrukuje. W kojcu grzeczna . Siedzi lub leży i obserwuje. Nie będzie raczej miała lęku separacyjnego czy niszczyła. Jest przyzwyczajona do samotności .
Wychodzi na spacer już bardzo wesoło. Między psami przebiega merdając ogonkiem. Nie reaguje na drobne mruknięcia i szczylki "luzaczki" które Ją zaczepiają.
Nadal drobne zatrzymanie w furtce. Na spacerze już lepiej. Trochę węszy i podbiega ale chwilami zamiera i stara się zawrócić. Dzisiaj na spacerku poznała dziecko które miało ją na smyczy gdy robiłem foty. Zadnej reakcji.
Mogła by jechać do Domu/ jednak mającego trochę doświadczenia z TTB i psami z " odzysku"




Posted

Donvitow napisał(a):
AST Alma.
Bardzo radośnie wita się w kojcu. Opierałapkami o opiekuna. Wtula astowo całą głową i z dużum natężeniem. Przytula całym ciałem i pomrukuje. W kojcu grzeczna . Siedzi lub leży i obserwuje. Nie będzie raczej miała lęku separacyjnego czy niszczyła. Jest przyzwyczajona do samotności .
Wychodzi na spacer już bardzo wesoło. Między psami przebiega merdając ogonkiem. Nie reaguje na drobne mruknięcia i szczylki "luzaczki" które Ją zaczepiają.
Nadal drobne zatrzymanie w furtce. Na spacerze już lepiej. Trochę węszy i podbiega ale chwilami zamiera i stara się zawrócić. Dzisiaj na spacerku poznała dziecko które miało ją na smyczy gdy robiłem foty. Zadnej reakcji.
Mogła by jechać do Domu/ jednak mającego trochę doświadczenia z TTB i psami z " odzysku"

Duże postępy :multi: Bardzo się cieszę :multi:
Coraz ładniejsza się robi gwiazda :-)

Posted

agaga21 napisał(a):
troszkę za wcześnie. poczekaj aż balbina się w pełni oswoi i da lepiej poznać ;)

wiem wiem ;-)
Balbina się dopiero rozkręca:diabloti:

Posted

Donvitow napisał(a):
Kurcze przymierzam się by na fb zrobić kącik ogłoszeniowo-psi./

To ja chyba sobie w końcu profil sprawie :oops:
Była dziś Ślicznotka na spacerku??? :razz:

Posted

Alma była na spacerze.
Mimo mrozu było nas więcej. Zabraliśmy Spota na smyczy jako przewodnika i Almę. Na początku bardzo drobne zahamowania w furtce. ale potem jak się rozruszała na spacerku puściłem ją razem z linką. Ale się cieszył. Pobiegała sobie. Pilnowała się nas bardzo ładnie/ czytaj Spota/. Pod koniec tylko wypuściła się biegiem w stronę schroniska. Aśka za nią. Sunia czekała pod furtką.
Potem jeszcze raz wyszła z wolontariuszkami i Foksiem. Radosna, merdająca.
Jest już naprawdę dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...