Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ocelot napisał(a):
Wecie co? warto walczyć:)


Warto, bo przynajmniej jest szansa, że się wygra, a jak nie walczysz, to takiej szansy nie masz wcale :)
Ależ mi Er/Momik poprawił humor na wieczór :)

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cantadorra napisał(a):
Nareszcie dobre wiadomości, tak bardzo się cieszę :) Czy możemy już się tak na dobre cieszyć? Jak dalej dbać o niego, żeby to cholerstwo nie wróciło? Jakaś karma, leki, czy co?


Jutro rano zrobią kolejne badania krwi , żeby sprawdzić czy kreatynina i mocznik nie wzrastają po odstawieniu kroplówek , jeśli wzrosną znaczy ,że trzeba go jeszcze popłukać , jeśli nie to przechodzimy na leki doustne , maluch czuje się lepiej , zaczął dreptać , pić i z tego co zrozumiałam jeść . Karma RC renal lub hils . Zaraz będę zamawiać .

Posted

Cantadorra napisał(a):
Warto, bo przynajmniej jest szansa, że się wygra, a jak nie walczysz, to takiej szansy nie masz wcale :)
Ależ mi Er/Momik poprawił humor na wieczór :)


Moje psy się po kontach pochowały jak pani wpadła do kuchni i najpierw piszczała i skakała , a później zaczęła ryczeć :D:D

Posted

Anja2201 napisał(a):
kreatynina 0,89 norma 0,70 ,mocznik 51 norma 49 . Nie wierze !!!!Lekarz chyba ogłuchł od moich krzyków radości Ocelot zresztą chyba też . Nasz maluch jest właściwie zdrowy , oczywiście nadal będzie pod opieką wet , badania będziemy robić często , ale już nie ma zagrożenia , dzisiaj jeszcze go na wszelki wypadek popłuczą , ale już jutro go chyba będę odbierać , mam rano dzwonić . Nie moge uwierzyć !!!! To jest cud !!!!


:bigcool::bigcool: :calus:

Anja2201 napisał(a):
Jutro rano zrobią kolejne badania krwi , żeby sprawdzić czy kreatynina i mocznik nie wzrastają po odstawieniu kroplówek , jeśli wzrosną znaczy ,że trzeba go jeszcze popłukać , jeśli nie to przechodzimy na leki doustne , maluch czuje się lepiej , zaczął dreptać , pić i z tego co zrozumiałam jeść . Karma RC renal lub hils . Zaraz będę zamawiać .


:kciuki:

Posted

Cieszę się jak wariatka,radość nie do opisania.
Już mi się nawet imię zaczęło podobać,Momo,Momik,fajnie.
Mojemu psu,jak miał chory ogon bardzo wzrósł mocznik i kreatynina.
Lekarz powiedział,że stan zapalny tak wpłynął,po lekach się wszystko
unormowało i już nie wróciło.A ja oczywiście zakupiłam wór karmy nerkowej,
która później okazała się zbędna,bo mocznik spadł poniżej normy.
Pewnie te chore łapki i ogólne osłabienie miało też wpływ na wyniki.
Także,może nie kupujcie dużego wora karmy,lepiej dokupić.

Posted

azalia , tu nerki jednak zostały lekko uszkodzone , najprawdopodobniej narkoza je uszkodziła , lekarz zalecił taką dietę do końca życie , a na pewno przez najbliższe parę lat .

Posted

azalia napisał(a):
No,ale kreatynina w normie,a ponoć ona jest ważniejsza,no cóż czekamy na decyzję.


Kreatynina jest podwyższona o 5 jednostek , to bardzo dużo :(

Rozmawiałam z lekarzem , wczorajsze wyniki nie były wiarygodne bo krew była rozrzedzona płynem z kropłowek , dlatego były takie dobre , wiarygodne są te dzisiejsza czyli : kreatynina 6,61 mocznik 300 co oznacza , że od środy nastąpiła poprawa , a dzisiaj żadnego pogorszenia nie było , rzeczywisty spadek to kreatynina o 4,72 jednostki , a mocznik o 290 jednostek .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Kreatynina jest podwyższona o 5 jednostek , to bardzo dużo :(

Rozmawiałam z lekarzem , wczorajsze wyniki nie były wiarygodne bo krew była rozrzedzona płynem z kropłowek , dlatego były takie dobre , wiarygodne są te dzisiejsza czyli : kreatynina 6,61 mocznik 300 co oznacza , że od środy nastąpiła poprawa , a dzisiaj żadnego pogorszenia nie było , rzeczywisty spadek to kreatynina o 4,72 jednostki , a mocznik o 290 jednostek .


Kurcze, za szybko sie ucieszyłam!

Ale chłopak jest młody, będzie walczyć, musi , jest silny...

Ania, to w sumie jest jakaś poprawa czy nie, bo chyba już nei rozumiem, czy jest tak jak było, bo coś mi sę zdaje, ze teraz to jednak mniejsze wartości widzę niż wcześniej ....

Posted

Moja sunia kpod koniec życia miała kłopoty z nerkami i mocznicę tak zaawansowaną, że weci nie dawali jej szans przeżycia. Uparłam się żeby ją leczyć i się udało. Ale była płukana kroplówkami przez dwa tygodnie, na początku 2 razy dziennie a jak się wyniki poprawiły to raz. Żyła potem jeszcze kilka lat zanim ją nowotwór wątroby wykończył.
Jeżeli bez kroplówki wyniki się nie pogorszyły to chyba dobrze, to znaczy, że nerki pracują. Na pewno trzeba je wspomagać lekami i karmą i trzeba wypłukać toksyny, ale jeśli nerki pracują to jest nadzieja.

Posted

MALWA napisał(a):
Kurcze, za szybko sie ucieszyłam!

Ale chłopak jest młody, będzie walczyć, musi , jest silny...

Ania, to w sumie jest jakaś poprawa czy nie, bo chyba już nei rozumiem, czy jest tak jak było, bo coś mi sę zdaje, ze teraz to jednak mniejsze wartości widzę niż wcześniej ....


Jest poprawa , ale nie taka jak myśleliśmy wczoraj , kreatynina spadła z 11,33 na 6,61 a mocznik z 590 na 300 . Rozmawiałam z panią doktor z Lublina (klinika specjalizująca się w chorobach nerek ) zaleciła dodatkowe badania , mają być jeszcze dzisiaj , jutro rano mam jej przekazać wyniki i będziemy dumać co dalej .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...