Beatkaa Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Życie jest bardzo niesprawiedliwe :(:(:( Quote
ocelot Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 ja już sama nie wiem co lepsze. Czy pozwolić mu odejść czy ładować te kroplówki, ale dajmy mu może czas do poniedziałeku? On ma tylko półtora roku. Boje się podjąć złą decyzję. Quote
Cantadorra Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Tak, to najtrudniejsza decyzja, jaka może być. To mlody pies............. Quote
ocelot Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Obawiam się zwyczajnie, że w klinice zależy im na kasie: doba - kasa, kroplówk - kasa. Tu m opinii zaangażowanego weterynarza brakuje. Quote
Cantadorra Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 A czy ktoś widzi Erra? Anja jesteś blisko? Możesz do niego zajrzeć? Zmartwiłaś mnie ocelot....... Choć życie jest życiem. Może być i tak. Err, spróbuj powalczyć, jeśli masz siłę........ Quote
Tymonka Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 rozmawiałam z moim wetem zaufanym , twierdzi , że mamy walczyć spadek kreatyniny jak na dwa dni duży , mamy walczyć . Mocznikiem mamy się na razie nie przejmować , ważniejsza jest kreatynina która spada . Quote
ocelot Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Cantadorra napisał(a):A czy ktoś widzi Erra? Anja jesteś blisko? Możesz do niego zajrzeć? Zmartwiłaś mnie ocelot....... Choć życie jest życiem. Może być i tak. Err, spróbuj powalczyć, jeśli masz siłę........ No Ania jest 60 km od niego:( Dobrze gdyby ktoś z Łodzi go odwiedził... Quote
Tymonka Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Ja jestem daleko niestety , próbowałam tz namówić na wizytę u malucha , ale on pracuje od 9 do 20 i nie bardzo ma siłę później jeszcze robić 120 km :( Quote
Alicja Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Anja2201 napisał(a):Ja jestem daleko niestety , próbowałam tz namówić na wizytę u malucha , ale on pracuje od 9 do 20 i nie bardzo ma siłę później jeszcze robić 120 km :( nie ma nikogo w łodzi ?? Dziewczyny a takie kroplówki nawadniające ?? wiem ze podaje się psiakom ...z góry zaznaczam że z nereczkami nie miałam do czynienia ( i wcale nie chcialabym mieć ) Quote
Tymonka Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Alicja napisał(a):nie ma nikogo w łodzi ?? Dziewczyny a takie kroplówki nawadniające ?? wiem ze podaje się psiakom ...z góry zaznaczam że z nereczkami nie miałam do czynienia ( i wcale nie chcialabym mieć ) On leży pod kroplówką cały czas . Właśnie dzwoniłam , od 15 nie wymiotował , czekamy na poniedziałek . Quote
Paula95 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Nie było mnie tu przez kilka dni. Liczyłam na dobre wieści, gdy wchodziłam odwiedzić Erra... :( Piesku, walcz! Dziewczyny, mam mieszane uczucia. Nie chcę, żeby się męczył, ale to młody pies, może da radę walczyć.:( Quote
Beatkaa Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Trzymam kciuki cały czas...Errku jesteśmy z Tobą psiaku!! Quote
Selenga Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Anja, może warto wysłać historię jego nerek do tej kliniki od dializ z prośbą o konsultacje? Quote
Tymonka Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Selenga napisał(a):Anja, może warto wysłać historię jego nerek do tej kliniki od dializ z prośbą o konsultacje? właśnie nad tym się zastanawiałam , jutro tam zadzwonię i wszystkiego się dowiem . Quote
Tymonka Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Rozliczenie : karolina175 -50zł tobciu -20 zł 100 zł od państwa którzy adoptowali ode mnie psiaka* 100 zł od naszego psiego aniołka kochanego który chce zostać anonimowy* i 50 zł od Ryszarda J. ANNA KATARZYNA W -29zł ALEKSANDRA B 20zł Agata - 10 zł Agnieszka od Jagny - 100zł Alexa,Bärbel i Leila -505,65 renatka_s -50zł bazarek z butkami -32 zł AGNIESZKA Ł., WARSZAWA - 40 zł EWA G., WARSZAWA -30 zł NATALIA J., GŁOGÓW -20 zł BARBARA R., POZNAŃ -35 zł MAGDALENA J., WROCŁAW- 20 zł MARIA W., BUDZYŃ -28 zł KATARZYNA P., KRAKÓW -15 zł BARBARA T., ŁÓDŹ -50 zł KORNELIA R., POZNAŃ- 6 zł NINA Z. B., WARSZAWA- 50 zł ALEKSANDRA Ł., GORZÓW WIELKOPOLSKI-20 zł MONIKA SZ., WARSZAWA-25 zł MONIKA K., KRAKÓW-15 zł JAN K., KRAKÓW-15 zł PAULINA ?., TOMASZÓW MAZOWIECKI-95 ZŁ SONIA S., CHRÓŚCINA-25 ZŁ LIDIA SZ., WIELISZEW-20 ZŁ ANITA B. DORADZTWO PRAWNE, WARSZAWA-20 ZŁ BERNADETA P., MALBORK-7,39 ZŁ BASIUNIA131-15 ZŁ AGNIESZKA Z., WAŁBRZYCH-100 ZŁ MAG7007 – ALLEGRO-10 ZŁ KEASETI – ALLEGRO-50 ZŁ EVIELFIK – ALLEGRO-30 ZŁ BEATKAA (DOGO) -123,75 ZŁ BONI19 – ALLEGRO-23 ZŁ KASZUBECZEK – ALLEGRO- 30 ZŁ DZIEKANEK7 -15 ZŁ LUKASZ1947 – ALLEGRO -10 ZŁ PATTY Z NL - 1011,60 Fundacja VAGABOND-PETS 200 euro (około 800 zł ) Na koncie Tozu – 91 zł (dokładne rozliczenie po niedzieli ) Wpływów Razem : 3112,39 zł + 200 euro (około 800 zł ) Wydatki : Klinika -1893 zł transport 2x Łódź -Tomaszów i z powrotem - 70 zł transport do kliniki -35 zł wet (leki + wizyta domowa ) -50zł 3 x kroplówka , antybiotyk x 3 , leki przeciwbólowe x3 , leki przeciwwymiotne x 3 , badania krwi -140 zł wydatków razem :2188 zł Na koncie mamy :924,39 zł + 200 euro Na czerwono wpłaty które są na moim koncie na zielono wpłaty które są na koncie Ocelot i Tozu Na niebiesko wpłaty które są na koncie fundacji Quote
ocelot Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 I macie kilka zdjęć Ery, która w schronisku dostała na imię Alusa. Kiepskie ale są:) MIĘ: Alusia WIEK: 1,5 roku ROK URODZENIA: 2010 ROZMIAR (S/M/L/XL): L CHARAKTER: Alusia to fajna suczka. Nieco nie ufna w pierwszym kontakcie, by bo chwili oddać się całkowicie człowiekowi. Chce kochać ludzi i chce przez nich być kochana. do tego jest wierna. Wierna jak tylko pies potrafi. Porzucona na wsi pod Tomaszowem kilka dni czekała pod krzyżem na swojego Pana. Nikt nic nie był w stanie jej z tego miejsca ruszyć. Ani jedzenie, an mróz. A mróz dochodził do - 30. Niestety po Alusę jej Pan nie wrócił. Alusia przy okazji uratowała połamanego Era, po nią jechali pracownicy nocą, zobaczyli innego psa go zabrali. dobrze się stało Err miał połamane łapy, a Alusia tak do schroniska trafiła. Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ładna jest ta sunia, bardzo sympatyczny wygląd. Quote
Alicja Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 To co , Alusia może już na ogłoszonka startować ?? Quote
Tymonka Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Alicja napisał(a):To co , Alusia może już na ogłoszonka startować ?? Myślę , że tak , czeka ją sterylka , ale dobry domek poczeka . Dzwoniłam do kliniki , cały czas bez zmian :( Quote
ocelot Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Dobrze by było jej zrobić zdjęcia na spacerze. Ale ja nie wyrabiam sama nadążać ze zdjęciami psiaków:( Muszę Moherka sprawdzić jak na smycz reaguje kilka innych psiaków. Po prostu nie wyrabiam dziewczyny. jak wyciągnę Moherka na spacer, to jej nie i tak wkoło. Quote
Tymonka Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Rozmawiałam ze znajomą której suka miała mocznicę , sunia nie jadła i nie piła przez półtora miesiąca , w tej chwili jest zdrowa , jeśli każą mi go zabrać z lecznicy (a mam wrażenie ,że to nastąpi niedługo ) to postaramy się załatwić następną , jeśli się nie da zabiorę go do domu i tu będę płukać .Walczymy ! Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Nieustannie trzymam kciuki za Era........ Quote
azalia Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Trzeba walczyć,pieseczek jest młody,ja mocno wierzę,że się uda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.