malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 WATACHA napisał(a):Bo Ty już jesteś jego Pancia to się pilnuje.A Dropsika do niego nie wzięłaś ? Drops sam tam biega i sika na kojec... na spacer jeszcze nie wzięłam, zresztą Luna też nie poszła - naszczekała, ja z Falco poszłam, a ona została i obserwowała tylko sybisia napisał(a):Falco to przecudny misio i wcale nie wygląda na przestraszonego czy zagubionego. Chyba w tym poprzednim domu było coś nie tak skoro minik musiał dodawac' mu odwagi. On pewnie chciałby zostac' u Ciebie i kojec wcale mu nie przeszkadza :lol:. Teraz ma raj na ziemi, gonitwy, patyczki, tarzanka kołami do góry - pełnia szczęścia:loveu: no tak fajnie nie jest niestety - pełnia szczęścia jest na spacerach, a to jest niestety mniejsza część dnia, resztę siedzi sam, to nie jest dobre... on się boi obcych - mnie też się bał w pierwszy dzień, wczoraj bał się Jarka i mojego ojca, ale szybko się przełamuje i już się podstawia do głaskania, jest niepewny siebie, w kojcu szczęśliwy nie jest, patrzy tak smutno, że mi serce pęka :( Quote
sybil Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Pewnie, że wolałby stale byc' przy swoich Ludziach, ale i tak ma o niebo lepiej, chyba wcześniej "dom" nie poświęcał mu zbyt dużo uwagi. Może nie miał kontaktu z ludźmi (poza właścicielami) i dlatego boi się obcych, ale poczuł co znaczy dobry Człowiek i chce nadrobic' stracony czas :lol:. Szkoda, że nie możesz miec' "kolekcji" sznupów - od miników - przez średniaki - do olbrzymów :evil_lol:. Byłoby super, ale bez sponsora (szejk arabski???:evil_lol:) nie da rady ;) Quote
malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 sybisia napisał(a):Pewnie, że wolałby stale byc' przy swoich Ludziach, ale i tak ma o niebo lepiej, chyba wcześniej "dom" nie poświęcał mu zbyt dużo uwagi. Może nie miał kontaktu z ludźmi (poza właścicielami) i dlatego boi się obcych, ale poczuł co znaczy dobry Człowiek i chce nadrobic' stracony czas :lol:. Szkoda, że nie możesz miec' "kolekcji" sznupów - od miników - przez średniaki - do olbrzymów :evil_lol:. Byłoby super, ale bez sponsora (szejk arabski???:evil_lol:) nie da rady ;-) on z obcymi ludźmi miał dużo kontaktu bo mieszkał na osiedlu w mieście, więc spacery między ludźmi, ale zaniedbany jest, w uszach brudno i musiałam mu odkłaczyć kanały słuchowe bo o krok od zapalenia, dziś odkryłam coś co nazywam "koszmarem sznaucera"... czyli okropne, bolące, zbite kuli sierści między poduszkami - to od nieodpowiedniej pielęgnacji, te wszystkie fryzjery domorosłe od siedmiu boleści... mówię jakbym ja była po szkołach :D ale cholera to jest jedna z podstawowych rzeczy, przez to psy cierpią... dziś mu wycięłam z jednej łapy i trochę z drugiej, ale już się niecierpliwił więc dałam spokój, po trochu będę mu to wycinać no... sponsor by się przydał, ale nie koniecznie arabski... nie żebym była jakąś rasistką czy coś... :errrr: Quote
malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):nam tylko minika brak :) zapakować???? :evil_lol: Quote
zerduszko Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 malawaszka napisał(a):zapakować???? :evil_lol: Czarny olbrzym, średni p&s i miniak cz-s :D Quote
malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 zerduszko napisał(a):Czarny olbrzym, średni p&s i miniak cz-s :D wypisz, wymaluj DŻORDŻ!!!!! :evil_lol: Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 malawaszka napisał(a):wypisz, wymaluj DŻORDŻ!!!!! :evil_lol: ha,ha,ha już widzę ten duet u Wilczej w domu Quote
sybil Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 malawaszka napisał(a):on z obcymi ludźmi miał dużo kontaktu bo mieszkał na osiedlu w mieście, więc spacery między ludźmi, ale zaniedbany jest, w uszach brudno i musiałam mu odkłaczyć kanały słuchowe bo o krok od zapalenia, dziś odkryłam coś co nazywam "koszmarem sznaucera"... czyli okropne, bolące, zbite kuli sierści między poduszkami - to od nieodpowiedniej pielęgnacji, te wszystkie fryzjery domorosłe od siedmiu boleści... mówię jakbym ja była po szkołach :D ale cholera to jest jedna z podstawowych rzeczy, przez to psy cierpią... dziś mu wycięłam z jednej łapy i trochę z drugiej, ale już się niecierpliwił więc dałam spokój, po trochu będę mu to wycinać no... sponsor by się przydał, ale nie koniecznie arabski... nie żebym była jakąś rasistką czy coś... :errrr: Moje sznupy mają mani-pedicure full service, po każdym spacerze myją łapki-stópki i wyciągam im wszystkie zbite kulki (ziemia, błotko, trawa, czasem guma do żucia się zdarzy, a jakże :evil_lol:), a fryzjerzy, nawet czasem profesjonalni, jakoś "zapominają" o tym co między palcami :mad:. A sponsor-szejk tylko dlatego, że mają strrraszną kasę i nie wiedzą co z nią zrobic' :evil_lol:, a sznupom i nie tylko bardzo by się przydała :crazyeye: Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 [quote name='malawaszka']zapakować???? :evil_lol: Twoje ulubione pytanie :eviltong: [quote name='malawaszka']wypisz, wymaluj DŻORDŻ!!!!! :evil_lol: już widzę jak Kocyk tłamsi Zgreda :-o [quote name='WATACHA']ha,ha,ha już widzę ten duet u Wilczej w domu Ina Kocyka nie chce wpuścić do bloku a co dopiero obcego psa :mad: jak Kocyk przychodzi to siadam na podłodze i one leżą po obu moich stronach(oczywiści muszę upomnieć Mordziastą aby nie warkoliła na Kocyka) a gdzie położy się maluch :shake: łapki są tylko wycierane,Kocykowi jak coś nie pasuje to pokazuje łapkę ale Mordziasta chce sama wyjmować rzepy Quote
malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):już widzę jak Kocyk tłamsi Zgreda :-o chyba odwrotnie :roflt: wilczy zew napisał(a):jak Kocyk przychodzi to siadam na podłodze i one leżą po obu moich stronach(oczywiści muszę upomnieć Mordziastą aby nie warkoliła na Kocyka) a gdzie położy się maluch :shake: on od razu wchodzi na głowę więc spoko :D Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 malawaszka napisał(a):chyba odwrotnie :roflt: włączyłam wyobraźnię i zobaczyłam jak Zgredzik ciągnie futrzany zewłok :roflt: :roflt: on od razu wchodzi na głowę więc spoko :D a Ina go ściąga :jumpie: zabawa aż huczy Quote
malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 no to jutro się widzimy!!!! Zgreda odwiozę osobiście :roflt: Quote
malawaszka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 z tej ekscytacji, że Dżordż znalazł dom zapomniałam napisać jaki horror przezyłam teraz jak poszłam do Falko :mdleje: ja jestem jednak nadmiernie zestresowana i wszystko urasta w mojej głowie natychmiast do rangi końca świata :mdleje: poszłam do kojca, ponieważ dziś przymrozek to zasłoniłam wejście do budy grubym kocem, żeby nie wiało i żeby Falko miał ciepło, świecę latarką wołam, nic, nie wychodzi z budy... no to już sobie możecie wyobrazić co się w mojej pustej głowie dziać zaczęło :shock: wołam, wołam, wołam, nie chciałam wchodzić tak gwałtownie żeby się nie wystraszył bo jeszcze by mnie nie poznał albo co :roll: no ale jak nie wychodzi to pewnie mu się coś stało więc muszę wejść, łapię za skobelek :mdleje: zamarzł... walnęłam w to, a z budy słyszę zieeeewwwwwww :loveu: uf uf uf, wygramoliło się psisko, już chciało na spacer a ja się mocowałam dobre 10 minut z tym cholernym skoblem... Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 malawaszka napisał(a):no to jutro się widzimy!!!! Zgreda odwiozę osobiście :roflt: jak to bez wizyty przedadopcyjnej,bez wywiadu co robię z psami podczas urlopu :crazyeye: pewnie jestem nieodpowiednim domem dla takiego psa :shake: Quote
malawaszka Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 wilczy zew napisał(a):jak to bez wizyty przedadopcyjnej,bez wywiadu co robię z psami podczas urlopu :crazyeye: pewnie jestem nieodpowiednim domem dla takiego psa :shake: ach skąd! jesteś bardzo odpowiednim!!! BARDZO! Quote
wilczy zew Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 :hmmmm: jeszcze trochę i w to wszystko uwierzę :shock: Quote
weszka Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Śpioch z niego jak z Dirki ;) Ale przypuszczam jakiego miałaś nerwa! Quote
malawaszka Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 no strasznego :D co ja sobie już nawyobrażałam to moje :/ brr ale niech już przestanie padać! dziś nie pada, ale wiszą takie ciężkie chmury, wczoraj była masakra - spacery w przerwach między jedną a drugą śnieżycą, stres, żeby Falko nie przemókł bo jak go potem do tej budy... no ja nie mogę sobie z tym poradzić psychicznie jak głupia jakaś... Quote
weszka Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Dogo działa, udało się zalogować ale widzę ostatni post z 2 kwietnia :crazyeye: a reszta gdzie???? Quote
weszka Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Doczytałam na administracji że szlag trafił wszystko z ostatnich 10 dni - posty, nowe wątki... :shake: Quote
malawaszka Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 a tyle się nawstawiałam tych zdjęć.... wrrr ale i tak to to małe piwo, gorzej mają ci co mieli otwarte bazarki :mdleje: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.