dog193 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Karilka napisał(a):Wyklikać? Kurcze, że też nie wpadłam na to na poprzednim Zlocie w Bobolinie! :D Pewnie, a myślisz, że co robiłam, jak koniecznie chciał się z królikami ząbkami zaznajomić? Klikałam... smyczą przez łeb ;) Quote
zootechniczka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 dog193 napisał(a):Pewnie, a myślisz, że co robiłam, jak koniecznie chciał się z królikami ząbkami zaznajomić? Klikałam... smyczą przez łeb ;) A moje gryzonie same sobie psa ustawiły. Jak go szczur dziabnął w nos to teraz na widok szczura lub innych myszowatych sam zwiewa ;) Quote
Karilka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Kurcze, a już myślałam, ze się czegoś mądrego od Ciebie naucze :D Quote
zootechniczka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 My się wybieramy na szkolenie z clickierem ale czy brzęcząca blacha będzie wystarczającą motywacją dla mojego psa to wątpię. Quote
dog193 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 zootechniczka napisał(a):A moje gryzonie same sobie psa ustawiły. Jak go szczur dziabnął w nos to teraz na widok szczura lub innych myszowatych sam zwiewa ;) Z tą różnicą, że mój pies to myśliwy, z linii pracującej. Karilka, ode mnie można się nauczyć samych mądrych rzeczy :diabloti: Quote
zootechniczka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Mój pies też poluje na myszy i na wszystko co się rusza sarenki, ptaki itd. Ma już na sumieniu nie jedną myszkę ;) . Ale w domu to co innego. Quote
dog193 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Mój pies nie poluje, bo ma dopiero 4 miesiące :diabloti: Ale z dziada pradziada ma w rodowodzie myśliwych. Quote
Korenia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 W foxach zakochałaś się na zlocie poprzez Daktyla ;> ? Quote
dog193 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Korenia napisał(a):W foxach zakochałaś się na zlocie poprzez Daktyla ;> ? Pewnie :) Gdyby nie Daktyl, a jeszcze prędzej gdyby nie Ulv, to bym na te psy nawet nie spojrzała ;) Quote
polciuaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Ola164 napisał(a):Pola, jak będziesz jechać pociągiem i mi sie uda jechać to możemy sie umówić razem, bo ja tez z psem :) spoko, szykowałam się na pociąg z Katowic, ale w sumie Kraków też wchodzi w grę. :D Avaloth napisał(a):Ja się przez Was wszystkich też coraz bardziej nakręcam. Miło by było gdyby mi się udało ;) Wtedy Ola i Pola bym z Wami pociągiem pewnie jechała :) zaraz się okaże, że z tych okolic jedzie więcej ludzi i będziemy musiały wynając cały pociąg. :evil_lol: gops napisał(a):wiesz co właśnie chyba głównie zlot sprzed 3 lat ją zepsuł (plus niektóre wydarzenia po powrocie, na zlocie się głównie bała była niepewna i jak wróciła to sobie zaczęła odbijać) i chciałabym to na prawić , wtedy była szczylem ledwie trochę ponad rocznym a teraz jest dorosłą 4letnią suką , która nie przepada za innymi sukami i każdego psa próbuję zdominować , nie bawi się z nikim , jest strasznie anty psia ale panuję nad nią więc nie będzie problemu , jak się oswoi z psami to nie będzie zaczepiać do jatki , więc powinno być ok , przyda nam się kontakt z kilkoma przyjaznymi psami z którymi mogłaby poprzebywać , taki zlot powinien być fajna okazją by się bardziej obyła z psami. nie chcę tu offować ;) Pamiętam Twoją sunię właśnie jako taką strasznie lękliwą, ciekawa jestem jak teraz sie zachowuje, przy okazji zastanawiam się czy mojego kundla nie postanowi rozszarpać gdy ten postanowi na nią dosłownie naskoczyć i odskoczyć. :evil_lol: Karilka napisał(a):klaudusia - jeżeli uważasz, że nad nim zapanujesz jakimś sposobem (bieganie, posłuszeństwo czy po prostu kaganiec i smycz) to jedź. Jeżeli wiesz, że nie dasz rady (a z góry zakładasz, ze "niewiele da sie zrobić") to.. szkoda innych psów na zlocie. W zeszłym roku atakował tego tollera, bogu ducha winnego. Wiedz, że da sie z nim dużo zrobić, tylko musisz bardzo chcieć i włożyć w niego dużo pracy.. jeżeli masz zamiar dalej "mieć ludzi" od wychodzenia z nim na proste spacery to.. troche mało ciekawie sie to prezentuje. Podejrzewam, że mój pies nie da rady obronić innych przed nim, w tym roku bo zwyczajnie Sharki dorósł i będzie miał ochote powalczyć tak "na równi". W zeszłym jeszcze jakoś sie opanował pod reprymendą wujka ale NIE TWOJĄ. którego tollera? chodzi Ci o Jokera? jeśli tak to nie wiem czy on jest taki bogu ducha winny :diabloti: Karilka napisał(a): Ja tam Dolara zabrałam na Zlot mimo tego, że był bardzo dominujacy. Pilnowałam go jak oczko w głowie a potem już biegał luzem w stadzie i tak jest do tej pory. To duża odpowiedzialność i dużo pracy ale - sie opłaca.. Z resztą ja tam uważam, ze to jest MÓJ pies i to mój obowiązek z niego zrobić fajnego zwierzaka. Nikt inny tego nie zrobi i - jak zostanie w domu to omijanie problemu i zrzucanie problemu MOJEGO na innych domowników. Decyduj sama, Culineo. skojarzyło mi sie to ze sceną w Matrixie, gdy ten gość miał wybrać tą tabletkę jakąś. :evil_lol: Ola164 napisał(a):Ulv- jest już znany termin zlotu, mniej wiecej od którego chociaż? Bo wiemy tylko, że koniec sierpnia, a pytam, bo mam jeszcze drugi wyjazd z psem i chcę się zorientować. Jak dojazd nie zawali i nei będę sama z Krakowa to będziemy :loveu: też bym chciała dokładniejsze info, bo w sumie jakbym tak tfu tfu nie zdała sobie maturki, to przecież w sierpniu poprawki. :evil_lol: Karilka napisał(a):Kurcze, a już myślałam, ze się czegoś mądrego od Ciebie naucze :D od Ewki nie można się nauczyć niczego mądrego. :diabloti: Quote
ClaudiaAnna Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Widzę że coś się rozkręca w planowaniu zlotu ;) zapisuję wątek bo w tym roku może też z Dejlą będziemy :D:D no chyba że nie zdam matury i tak jak Pola napisała w sierpniu poprawka... :P Quote
Karilka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 dogomanka_ napisał(a): od Ewki nie można się nauczyć niczego mądrego. :diabloti: Jakto? "Ewa gotuje cuuud, ugotuje Ci miód!" :) Dog1 9 3 tym męczyła nam uszy Quote
dog193 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Karilka napisał(a):Jakto? "Ewa gotuje cuuud, ugotuje Ci miód!" :) Dog1 9 3 tym męczyła nam uszy :loveu: :diabloti: Przypomniałaś mi :evil_lol: Dziewczyny, nawet nie straszcie tymi maturami... :roll: Quote
polciuaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 dog193 napisał(a)::loveu: :diabloti: Przypomniałaś mi :evil_lol: Dziewczyny, nawet nie straszcie tymi maturami... :roll: Moja koleżanka z klasy codziennie dodaje na facebooka nowe zdjęcia odliczając przy tym ile dni pozostało do matury więc ciężko mi o tym zapomnieć i dzięki niej teraz faktycznie zaczynam się bać. :evil_lol: a Tobie jak idą przygotowania? :razz: Quote
dog193 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 dogomanka_ napisał(a): a Tobie jak idą przygotowania? :razz: Spoko, miałam przez ferie coś ruszyć z prezentacją maturalną... :diabloti: Oczywiście nie muszę mówić, że pierwszy tydzień ferii minął, a ja nie tknęłam zupełnie nic, prawda? :diabloti: Quote
Culineo Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 sialala matura za trzy lata :D a ferie od piątku :D a ja jednak jade z Sharkiem na zlot tylko... robota, robota i jeszcze raz robota do zlotu :) Quote
gops Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 a tam sie matturą przjemujecie, najwyżej nie zdacie :evil_lol: ja też w tym roku piszę , ale ta matematyka powoduje że moje szanse na zadanie są połowe mniejsze. Quote
polciuaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 dog193 napisał(a):Spoko, miałam przez ferie coś ruszyć z prezentacją maturalną... :diabloti: Oczywiście nie muszę mówić, że pierwszy tydzień ferii minął, a ja nie tknęłam zupełnie nic, prawda? :diabloti: ja już prezentacje mam napisaną i...tylko napisaną. :diabloti: ja tak od września sobie mówiłam, że np od października się ucze, od grudnia się ucze, dobra po nowym roku się uczę, od nowego semestru już na bank się zacznę uczyć, a teraz stoje w miejscu i wmawiam sobie, że przez ferie się będe uczyć i do tego przeczytam wszystkie lektury, bo póki co to może ze dwie od pierwszej klasy przeczytałam. :diabloti: A jaki temat prezentacji wybrałaś? ja mam "Omów wzorce i antywzorce nauczycieli w oparcciu o wybrane utwory literackie". Poza tym zaczynam bać się geografii, którą na początku tej klasy umyśliłam sobie zdawać na rozszerzeniu bo myślałam, że jest łatwa, ale kiedy zaczęłam sobie przeglądać arkusze z poprzednich lat to zwątpiłam. :diabloti: gops, u mnie są o jakieś 75% mniejsze przez matmę, próbnej nie zdałam. :roll: Quote
zootechniczka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Jak ja się cieszę że mam maturę za sobą i nie musiałam pisać matematyki. Ale życzę powodzenia. ps. Lektur z których korzystałam pisząc prezentacje z polskiego nawet nie przeczytałam a wkuwać na pamięć zaczęłam tydzień przed ;). Quote
Naklejka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 a ja mam maturkę za 2 lata :] A matmy się nie boję, mam wychowawce matematyka, jestem na podstawie, on robi nam czasem rozszerzenie :P Boję się języka obcego, piszę z niemieckiego... :roll: Quote
gops Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 dogomanka_ napisał(a):j gops, u mnie są o jakieś 75% mniejsze przez matmę, próbnej nie zdałam. :roll: jeśli Cię to pocieszy to ja też nie zdałam, teraz łażę na korki i tak nic nie rozumiem :lol: więc pożyjemy zobaczymy może akurat jakoś nam szczęście dopiszę ;) Quote
polciuaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 gops napisał(a):jeśli Cię to pocieszy to ja też nie zdałam, teraz łażę na korki i tak nic nie rozumiem :lol: więc pożyjemy zobaczymy może akurat jakoś nam szczęście dopiszę ;) miejmy nadzieję. :D Quote
ulvhedinn Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Ja zdawałam milion lat temu, jak jeszcze nie było prezentacji. Na próbną nie poszłam (był niezły skandal w szkole). Głównego przedmiotu (biologii) zaczęłam się uczyć tydzień przed, doszłam do pantofelka i stwierdziłam, że mi się nie chce. Reszty się wogóle nie uczyłam...... Quote
dog193 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Fajnie, że masz już napisaną. Sama pisałaś? Ja zupełnie nie wiem, jak się za to zabrać. Mam temat o adaptacjach filmowych - mam je porównać z literackim pierwowzorem :D Spoko, ja wzięłam niemiecki na rozszerzeniu, a podstawy piszę na 60% :diabloti: Ulv, nie spodziewałabym się po tobie czegoś innego :evil_lol: Quote
gops Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 ulvhedinn napisał(a):Ja zdawałam milion lat temu, jak jeszcze nie było prezentacji. Na próbną nie poszłam (był niezły skandal w szkole). Głównego przedmiotu (biologii) zaczęłam się uczyć tydzień przed, doszłam do pantofelka i stwierdziłam, że mi się nie chce. Reszty się wogóle nie uczyłam...... i jak poszło ? :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.