Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Gosiapk']
Dzięki ciociu Malagoska :)
Missiaa, czy uważasz, że sterylizacja jest teraz najpilniejsza?[/QUOTE]

Wydaje mi się, że tak, bo nie mamy pewności czy w brzusiu nie ma małych Jedyneczek.
Druga sprawa. Można by połączyć sterylizację z RTG nogi i wtedy przy okazji dowiedzieć się weta czy jest sens to ruszać. Jeśli wizyta sterylizacyjno/ fotograficzna:P (RTG) miałaby się odbyć razem wtedy musiałabym jechać do Krakowa do weta bo u nas nie ma rentgena. Więc doszedł by koszt przejazdu :(

Posted

dzwonila dzis do mnie osoba z forum z propozycja DT dla Jedyneczki, odezwie sie tutaj, tymczas pod Poznaniem, ale moze udaloby sie z transportem
nie jest to indywidualny dt ale napewno mniejszy tlok niz teraz

Posted

[quote name='missieek']dzwonila dzis do mnie osoba z forum z propozycja DT dla Jedyneczki, odezwie sie tutaj, tymczas pod Poznaniem, ale moze udaloby sie z transportem
nie jest to indywidualny dt ale napewno mniejszy tlok niz teraz[/QUOTE]

Czy ten domek, będzie mógł zająć się nogą Jedyneczki? Ma dobrego weta?

Posted

przepraszam za offa
dziś do nowego domu pojechał Wonder, pies z olkusza, niestety uciekł i prosimy każdego o pomoc
SOS dla wyżłów


ZAGINĄŁ WONDER !
Dzisiaj w okolicach Sidziny-Jordanowa woj. małopolskie zaginął wyżeł o imieniu Wonder. Miał na sobie skórzaną obrożę. Jest bardzo wystraszony, nie podejdzie do człowieka. Prosimy o każdą informację
nr tel. 607 371 589
http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=3&theater

Posted

W sprawie Jedyneczki dzwoniłam ja ( zaraz mi się skojarzył cytat z "Misia" - to mówiłem ja - Jarząbek ). Myślę, że wokół mnie jest kilku dobrych wetów, ale nie wiem czy RTG nie jest dopiero w Poznaniu? Muszę się zorientować, bo w obecnym miejscu mieszkam od roku, a taki sprzęt do opieki nad moimi psami nie był konieczny. I dzięki Bogu. Muszę dokładnie przeczytać wątek pod kątem nóżki Jedyneczki.
Mój dom, to faktycznie nie pojedynczy dt. Mam swoich własnych psów 6 ( 4 sunie i 2 psy ). Na tymczasie jest sunia Pepsi ( do ds 3 tyg. temu pojechała tymczasowiczka Cola), ma przyjechać Figa z Pszczyny na dt i może jeszcze Izi też z Pszczyny.

Posted

Witam cioteczki. Nie pisałam, bo któryś agent dorwał się do kabla internetowego i skonsumował. Jak narazie kabel jako tako sklejony, ale internet cieniutko chodzi.

U Jedyneczki i Adelci wszystko ok :) Adelka całymi dniami rozszczekuje się na dworze, aż uszy bolą :)

Jedyneczka pilnuje legowiska :)

Dziś dołączyla do nich na przedpokoju Bora, bo dziś miała sterylkę i dochodzi do siebie, a u mnie cieplutko, więc przytachałam ją do siebie :)

Posted

missiaa napisał(a):
Witam cioteczki. Nie pisałam, bo któryś agent dorwał się do kabla internetowego i skonsumował. Jak narazie kabel jako tako sklejony, ale internet cieniutko chodzi.

U Jedyneczki i Adelci wszystko ok :) Adelka całymi dniami rozszczekuje się na dworze, aż uszy bolą :)

Jedyneczka pilnuje legowiska :)

Dziś dołączyla do nich na przedpokoju Bora, bo dziś miała sterylkę i dochodzi do siebie, a u mnie cieplutko, więc przytachałam ją do siebie :)


Z kablem pewnie 'zatańczyła' Hessia ;)

Buziaczki dla Jedyneczki i głaskanko dla Adelki. Czy ktoś dzwonił w sprawie Adelki?

Posted

Gosiapk napisał(a):
Z kablem pewnie 'zatańczyła' Hessia ;)

Buziaczki dla Jedyneczki i głaskanko dla Adelki. Czy ktoś dzwonił w sprawie Adelki?



W tym wypadku to nie Hessusia :) Bo to kabel idący do anteny, Hessi nie miała tam dostępu. Prędzej szczeniaki.

Kontak w ogłoszeniach jest na Angele. Skoro nie dała znać, że jest ktoś chętny na Adelkę, to raczej nikt nie dzwonił :( Nic mi nie mówiła na ten temat.

Posted

missiaa napisał(a):
W tym wypadku to nie Hessusia :) Bo to kabel idący do anteny, Hessi nie miała tam dostępu. Prędzej szczeniaki.

Kontak w ogłoszeniach jest na Angele. Skoro nie dała znać, że jest ktoś chętny na Adelkę, to raczej nikt nie dzwonił :( Nic mi nie mówiła na ten temat.


No dobra, tym razem Hessi się upiekło :D

Posted

Jedyneczka zaczyna się, żądzić ! Do miski nie podchodzić bo miska jest Jedyneczki i bez dyskusji.. Ciągle musze ją upominać i przypominać, o życiu w zgodzie z rówieśnikami :P:P:evil_lol:

Posted

missiaa napisał(a):
Jedyneczka zaczyna się, żądzić ! Do miski nie podchodzić bo miska jest Jedyneczki i bez dyskusji.. Ciągle musze ją upominać i przypominać, o życiu w zgodzie z rówieśnikami :P:P:evil_lol:


Niezła sekutnica nam się objawiła. ;)

Czy wiadomo coś od Bambino? Zostało coś definitywnie ustalone? Czy może szukamy innego DT? :) Trochę się pogubiłam w tych ustaleniach.

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Kto ma fb zapraszam :smile: A kto nie ma proszę założyć sobie konto ;-) trzeba rozesłać do tych co jeszcze nie zapsieni ;-)

SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH DOŁĄCZ DO AKCJI NA FB
mam nadzieję, że jakieś kryteria kwalifikacyjne dla tych domów będą? że będą sprawdzane co najmniej tak dokładnie jak potencjalne DS?
bo po tym co wyszło w praktyce w przypadku hotelików Arktyki, AlinyS czy Czarodziejki to ja bym się mocno zastanowiła przed taką akcją...

Posłanko nie doszło jeszcze?

Posted

Gosiapk napisał(a):
Witaj Bambino.

Jedyneczka jest przyzwyczajona do bycia z innymi psami, więc pojedynczy DT nie jest potrzebny :)

Jakie są zasady współpracy?


Hm, nie bardzo wiem, co odpowiedzieć na pytanie. A możesz uściślić, co oznaczaja zasady współpracy ?

Posted

Słuchajcie, od rana do nocy jestem na zajęciach na uczelni więc nie ma kiedy pisać.
Napiszę szybciutko.

Jedyneczka była dziś na prześwietleniu.Pojechała przy okazji z innymi zwierzakami. Wet nie jest jakimś specjalistą w dziedzinie ortopedii, ale stwierdził, że ewidentnie uraz jest bardzo stary, ewidentnie trzaśnięta miednica (najprawdopodobniej skutek potrącenia) operacji musiałaby mieć kilka (ale nie wie czy ktoś podjąłby się operacji samej łapki) bo to totalne puzzle z tych jej kości.. ona ma więcej niż 6 lat i że nie ma sensu tego ruszać jeśli pies sobie świetnie radzi ( a naprawdę sobie radzi- przynajmniej według mnie). Jak bedę mieć chwilę spróbuję zrobić zdjęcie zdjęcia RTG.

Przydałaby się opinia specjalisty. Ale myślę, że większość powie, że nie ma co już tego ruszać, bo sprawimy jej więcej bólu, tymi ciągłymi operacjami, niż to będzie warte, bo młodziutka nie jest.

Aha, w ciąży również nie jest...

To tyle uciekam bo późno a wstaje o 5.

Posted

Bambino napisał(a):
Hm, nie bardzo wiem, co odpowiedzieć na pytanie. A możesz uściślić, co oznaczaja zasady współpracy ?


Chodziło mi o oczekiwane wsparcie finansowe (np. karma, wet, dojazdy do weta itp.)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...