Gosiapk Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='Malgoska']dziewczynki kochane zerknijcie na bazarek dla Małej, czy nie ma jakiś błędów, niedopatrzeń, jesli jest ok to ruszamy. To pierwszy bazarek. http://www.dogomania.pl/threads/223606-nie-pisa%C4%87-Poczytaj-mi-mamo-poczytaj-mi-tato-na-Suni%C4%99-Jedyneczk%C4%99-z-mordowni?p=18703488#post18703488 Wow!!! Extra! DZIĘKI Malgoska! :multi: Quote
Gosiapk Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 W sprawie łóżeczka: Najpierw napiszę do Krakvetu z pytaniem co mogą w zamian zaoferować, jutro powinni odpisać i będziemy dalej główkować :) Ok? Ja też nie jestem za czekaniem, bo także miałam z nimi dwa razy problem z oczekiwaniem na legowisko, raz czekałam ok. 4 tygodnii, a drugi raz ok. 2 tygodnie, za każdym razem na to samo łóżeczko, którego nie było na stanie. Zastanawia mnie, po co oferowali tą samą leżankę, skoro nie mieli jej w magazynie i nie mogli jej dostać z hurtowni lub od producenta przez rok? Quote
Malgoska Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 jak dacie rade to podnieście czasem w górę Quote
Gosiapk Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='Malgoska']jak dacie rade to podnieście czasem w górę[/QUOTE] Ja na pewno będę zachęcać do kupna :) Quote
romenka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Jezuuuusssssssssssss Jakie malizny :( Śliczne!!!!!!!!!!!!! Quote
Gosiapk Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 [quote name='romenka']Jezuuuusssssssssssss Jakie malizny :( Śliczne!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Malizny maleńkie :) Quote
Maada Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Hej, mam dobrą informację. Wysterylizowałam dziś ZA DARMO sunię, która jest u mnie na DT :) Przemiła Pani weterynarz polecona przez Kannę ( http://sites.google.com/site/weterynarze/ ) nie wzięła ode mnie pieniędzy, ponieważ w ostatniej chwili odwołała pierwszy termin. Głupio mi było, ale w końcu tym sposobem fundacja Kastor, która miała to finansować, ma kasę na jeszcze jedną sterylkę :) Druga sprawa - podobno jej znajoma pracująca w "Głosie Olkuskim" chętnie ogłosi tam jakieś psiaki. Pomyślałam, że może najsensowniej byłoby tam ogłaszać psy z Bukowna, bo są na miejscu co ułatwia adopcję, a i tak kolejne psiaki z exschronu lądują często w Bukownie. Nie wiem kto miałby się zająć jakimś zorganizowaniem tego, ja mogę zdobyć konkretne namiary na tę Panią z Głosu Olkuskiego. Quote
Gosiapk Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 [quote name='Maada']Hej, mam dobrą informację. Wysterylizowałam dziś ZA DARMO sunię, która jest u mnie na DT :) Przemiła Pani weterynarz polecona przez Kannę ( http://sites.google.com/site/weterynarze/ ) nie wzięła ode mnie pieniędzy, ponieważ w ostatniej chwili odwołała pierwszy termin. Głupio mi było, ale w końcu tym sposobem fundacja Kastor, która miała to finansować, ma kasę na jeszcze jedną sterylkę :) Druga sprawa - podobno jej znajoma pracująca w "Głosie Olkuskim" chętnie ogłosi tam jakieś psiaki. Pomyślałam, że może najsensowniej byłoby tam ogłaszać psy z Bukowna, bo są na miejscu co ułatwia adopcję, a i tak kolejne psiaki z exschronu lądują często w Bukownie. Nie wiem kto miałby się zająć jakimś zorganizowaniem tego, ja mogę zdobyć konkretne namiary na tę Panią z Głosu Olkuskiego. wow! Ale się udało ze sterylką. I nawet pani doktor za leki nie wzięła pieniędzy? To doprawdy niespotykane! :) Doskonały pomysł z tymi ogłoszeniami psiaków w "Głosie Olkuskim". Jesli możesz to zdobądź te namiary i najlepiej podesłać do missieek, ona zapewne zajęłaby się kontaktami z tą osobą. Choć jeśli będzie bardzo zajęta to może nie móc. W chwili obecnej mamy 2 sunie do wyadoptowania (tj. jest więcej psiaków szukuających domów, ale te dwa najpilniejsze) tj. Jedyneczka i Adelka. Hmmm... to może jeśli uda się zdobyć namiary na osobę do kontaktów, to najpierw ja wysłałabym informację o tych dwóch suniach do Głosu Olkuskiego, a jeśli współpraca się ułoży, to dalszą pałeczkę przejmie missieek? Czy napiszesz do Emilii z Fundacji Kastor w sprawie ewentualnej zamiany sterylizacji suni pod Twoją opieką na Jedyneczkę? Czy wolisz, abym ja ją zapytała? PS: Czy sunia u Ciebie na DT ma zaklepany DS? Quote
missiaa Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Gosiapk'] W chwili obecnej mamy 2 sunie do wyadoptowania (tj. jest więcej psiaków szukuających domów, ale te dwa najpilniejsze) tj. Jedyneczka i Adelka.[/QUOTE] No jest ich trochę do pilnej adopcji... Przede wszystkim Jedyneczka, Adelka, Bora(ta onkowata wyciągnięta niedawno), dzikuska z garażu, Totek dominant, Syria uciekinierka, Dżina uciekinierka która czeka kilka lat na adopcje, szczeniaki, które powinny być przyuczane bo wyrosną z nich potwory i tak jak Mazur będą czekać i czekać na adopcje kilka lat, Lenka, AJAX (który chyba nigdy domu nie znajdzie), Ajra u Angeli dominantka, wszystkie dzikusy u nas itd, można by wymieniać z godzinę :( To te pilniejsze do adpcji :P Quote
missiaa Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Mam kilka fantów na bazarek, ale nigdy go nie zakładałam i nie do końca się orientuję co i jak:( Czytałam regulamin ale nie wiem do końca jak to zrobić Chciałabym uzbierać parę groszy na spłatę długu u weta (200zł) za dwukrotne szycie szyi i nogi Adelki po pogryzieniu, ale ona nie ma osobnego wątku tu na dogo, więc czy jest możliwość zrobienia na nią bazarku, czy lepiej zrobić bazarek na wątek ogólny zwierzaków... czy jak?:roll::oops: Quote
Gosiapk Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 Dlaczego Ajax nigdy domu nie znajdzie wg Ciebie? Co z nim nie tak? Ja też nigdy bazarku nie robiłam, więc nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytania. Biedna Adelka, już 2 razy pogryziona :( Quote
Malgoska Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='missiaa']Mam kilka fantów na bazarek, ale nigdy go nie zakładałam i nie do końca się orientuję co i jak:( Czytałam regulamin ale nie wiem do końca jak to zrobić Chciałabym uzbierać parę groszy na spłatę długu u weta (200zł) za dwukrotne szycie szyi i nogi Adelki po pogryzieniu, ale ona nie ma osobnego wątku tu na dogo, więc czy jest możliwość zrobienia na nią bazarku, czy lepiej zrobić bazarek na wątek ogólny zwierzaków... czy jak?:roll::oops:[/QUOTE] Ja zrobiłam teraz po raz pierwszy, też nie umiałam :) Może jakoś bedę mogła Ci pomóc... Quote
Selenga Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Dziewczyny, jeśli by wam odpowiadało dla Jedyneczki takie posłanko: http://allegro.pl/legowisko-dla-psa-kota-m-60-40-s2-i2160444935.html albo podobne, to ja je kupię, a wy w krakvecioe zmieńcie zamówienie na coś innego potrzebnego Quote
Lucyja Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Selenga super wyrko wypatrzyłaś !! :) To może kup to dla Jedyneczki, a pieniądze, które ja wpłaciłam na spanko przeznaczcie na karmę, bo tego nigdy nie jest za dość. Quote
missiaa Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Gosiapk']Dlaczego Ajax nigdy domu nie znajdzie wg Ciebie? Co z nim nie tak? Ja też nigdy bazarku nie robiłam, więc nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytania. Biedna Adelka, już 2 razy pogryziona :( Adelka raz pogryziona, ale tak dotlkiwie, wszystko tak ropiało i ślimaczyło że zerwały się szwy(a w sumie skóra z nich wyskoczyła) po 3 dniach i musiałam ponownie jechać z nią do Krk na szycie, niestety znów po kilku dniach wszystko się rozlazło. Nasz miejscowy wet zaproponował żeby nic nie zszywać i jeśli ma się zrosnąć to się zrośnie, tylko żeby przemywać, żeby się nie wdało zakażenie. I tak w ten sposób Adelka chodziła baaardzo długo z raną w kształcie obroży o szerokości ja wiem z 8-10 cm. W udzie od wewnątrz też miała ranę, że można byłoby cały palec wsadzić :( Długo się kurowała i już wszystko zabliźnione ale dług za szycie został i wisi nade mną od kilku m-cy. Dorwały ją na góra 30 sekund bo od razu wybiegłam ją ratować, a prawie ją oskalpowały. Jest parę dominantów- prowokatorów, które przydałoby się żeby znalazły dom. Wtedy przez moment zwątpiłam w psy. A Ajax to ten: Wszystkie psy go strasznie gryzą, trzeba pilnować, żeby nie zrobiły mu krzywdy. To psie duże dziecko, zachowuje się jakby był troszkę niezrównoważony:P Ma krzywe łapy. Na widok człowieka, strasznie skacze, nie da się go opanować, nie wiem może tresura by go coś nauczyła, ale szczerze? nie mam pewności. Odkąd go mamy byli chyba tylko jedni zainteresowani, starsze małżeństwo, ale jak go zobaczyli to już nie zadzwonili :( Kiedyś ściągnął mi skarpetkę z nogi, zanim mu ją wyrwałam z paszczy już ją połknął. Jest dosyć specyficzny i nie zachęca do adopcji. Nikt kto ma dziecko go nie zaadoptuje, starsi również, bo mógłby ich przewrócić, ludzie bezdzietni myślę, że woleli by wybrać psa który nie byłby tak.... inny. Quote
Gosiapk Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 Łóżeczko super w istocie! Hmmmm... Jeszcze nie dostałam odpowiedzi z Krakvetu, choć wczoraj do nich pisałam, może w poniedziałek. To wtedy mogę ewentualnie zrezygnować z maty zamówionej przez Lucyjkę i poprosić o zwrot pieniędzy za nie. Tą kwotę można by przeznaczyć na następną porcję karmy. Chyba że ciocia Lucyjka zgodziłaby się przeznaczyć te pieniążki na drugie łóżeczko dla Adelki, tej u missiaa, ciągle gryzionej, która choć dopiero rok skończyła, to już dwa razy po pogryzieniu była szyta? Możę ciocia Selenga zamówiłaby 2 łóżeczka z Allegro, a gdy Krakvet odda mi pieniądze za matę, to przesłałabym je na konto cioci Selengi (w imieniu cioci Lucyjki, która sfinansowała matę dla Jedyneczki)? Dajcie znać co o tym myślicie? Tu Adelka u missiaa (malizna): Quote
missiaa Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Selenga']Dziewczyny, jeśli by wam odpowiadało dla Jedyneczki takie posłanko: http://allegro.pl/legowisko-dla-psa-kota-m-60-40-s2-i2160444935.html albo podobne, to ja je kupię, a wy w krakvecioe zmieńcie zamówienie na coś innego potrzebnego Legowisko super! Ale strach mi będzie o nie, gdy w pobliżu będzie Hessi morderczyni ładnych legowisk bo jest za co złapać:P Quote
Gosiapk Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 [quote name='missiaa']Legowisko super! Ale strach mi będzie o nie, gdy w pobliżu będzie Hessi morderczyni ładnych legowisk bo jest za co złapać:P[/QUOTE] Hessi, to powinna w garażu mieszkać za te wszystkie zniszczenia :mad: :eviltong: Quote
Lucyja Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Ja oczywiście jest za wszelkimi pomysłami zagospodarowania pieniędzy, które ja wpłaciłam na spanko. Dziewczyny wy wiecie na co potrzebne są pieniądze i na to je przeznaczcie. Jesli potrzebne drugie wyrko, to jestem za. Jesli potrzebna karma, to też jestem za. :) Quote
Selenga Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='missiaa']Legowisko super! Ale strach mi będzie o nie, gdy w pobliżu będzie Hessi morderczyni ładnych legowisk bo jest za co złapać:P nie upieram się żeby było takie chciałam żeby malutka miała trochę luksusu bo bardzo mi ta kruszynka przypadła do serca jeśli oceniasz, że długo nie przetrwa, to może takie ma większe szanse: http://allegro.pl/legowisko-poducha-dla-psa-kota-55x45-i2117046998.html Quote
missiaa Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Gosiapk']Hessi, to powinna w garażu mieszkać za te wszystkie zniszczenia :mad: :eviltong:[/QUOTE] Mieszkała na parterze z większością psów, ale ona do innych psów jest uległa i też dawały jej w kość. Jak przyjechała była dzika, długo przekonywała się do człowieka i ZAKOCHAŁA się w mojej Okami, dosłownie! Gdy puszczałam Kamusie na tamtą stronę podwórka Hessi dostawała takiego szału radości, ze nie dawała się tej mojej owczareczce nawet wysikać. Oczywiście została wyadoptowana, ale w mig wróciła z powrotem i tak mama z siostrą zażartowały, że jest tak zakochana w mojej Okami, że chyba jestem na nią skazana. Wtedy jeszcze była dzikawa dalej w stosunku do ludzi. Ale ostatnio wzięłam ją parę razy do siebie jak te na dole chciały ją dominować i w momencie sama sobie postanowiła, że zamieszka u mnie. Jak zniszczyła mi drapak byłam na nią tak wściekła, że trafiła znów do psiaków na parterze. Byłam na nią tak zła, że nawet nie chciałam jej widzieć, nowiuteńki drapak z którego cieszyłam się jak dziecko (otwieranie drzwi przez nią jeszcze mogłam przeżyć ale nie ten drapak). Ale ona za wszelką cenę chciała do tu wrócić i między nogami jak ktoś szedł przeciskała się na klatkę schodową i spała pod drzwiami do mnie. No i musiałam ulec i Hessi wróciła. Mam do niej sentyment za to, że tak radośnie reaguje na moją Okami. Teraz nawet cieszy się na mój widok jak wracam, co jest budujące z uwagi na to że była dzikim psem. Dalej jest do adopcji, ale też mało adopcyjna z uwagi na niszczycielskie zapędy. Quote
Gosiapk Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 [quote name='Selenga']nie upieram się żeby było takie chciałam żeby malutka miała trochę luksusu bo bardzo mi ta kruszynka przypadła do serca jeśli oceniasz, że długo nie przetrwa, to może takie ma większe szanse: http://allegro.pl/legowisko-poducha-dla-psa-kota-55x45-i2117046998.html Te łóżeczka niestety są bardzo nietrwałe :/ Wiem, bo sama z nich korzystałam. wystarczy 2 razy uprać i materiał się rozłazi, wychodzi materiał wypychający. Nie polecam. Quote
Selenga Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Gosiapk']Te łóżeczka niestety są bardzo nietrwałe :/ Wiem, bo sama z nich korzystałam. wystarczy 2 razy uprać i materiał się rozłazi, wychodzi materiał wypychający. Nie polecam.[/QUOTE] Też mi się tak wydawało, ale jeśli te inne mogą by szybko zjedzone, to pewnie też trzeciego prania nie doczekają... Quote
missiaa Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Selenga']nie upieram się żeby było takie chciałam żeby malutka miała trochę luksusu bo bardzo mi ta kruszynka przypadła do serca jeśli oceniasz, że długo nie przetrwa, to może takie ma większe szanse: http://allegro.pl/legowisko-poducha-dla-psa-kota-55x45-i2117046998.html Sama nie wiem, no z luksusu jedyneczka byłaby na pewno zadowolona. Na różowym taka księżniczka. Ale chyba bym się spaliła ze wstydu jakbym po 3 dniach musiała napisać wam, że jestem w trakcie zszywania nowego legowiska. Nie mam 100% pewności, że płaskiego nie pogryzie, po prostu tak mi się wydaje, bo tu jak atakuje moje legowisko to łapie za ścianki. Kilka dni było spokoju, tylko trochę waty wyciągniętej z tego legowiska co mam ale to dlatego, że jeszcze nie zszyłam. Daje Hessi kule smakule, a w niej kocie chrupki, ale zżera w takim tempie wszystko z kuli, że nie mogę jej dawać codziennie, bo zostanę bez karmy dla kotów. Ona ma po prostu czasem takie napady radości i wtedy szarpie co się nawinie, albo otwiera drzwi i buszuje. Nie ręczę za nią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.