Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

paniMysza napisał(a):
[video=youtube;qR9IwGpzT8o]http://www.youtube.com/watch?v=qR9IwGpzT8o&feature=context&context=C41010 66ADvjVQa1PpcFNuqkqDjFg5yRgtlrQJopki4EQ6ymxQzAw=[/video]

na końcu lol - tak właśnie gości tymczasowiczów;)


Jaka pogodna jest Lolcia :) I do pysia jej w różowym :p

Posted

missiaa napisał(a):
Aaa, tak w ogóle, moja mama przywiozła wczoraj ze schronu sunie, maluteńką- babinkę. Według mamy podobna do Jedyneczki:P Jest mniejsza od Jedyneczki, na krótszych nogach(sprawnych), kolor brązowy - jak dla mnie jedyne podobieństwo to troszkę wyłupiaste oczęta( zresztą chyba nie widzące już tak jak powinny).


Missiaa dawaj jej zdjęcia, wagę i trochę opisu, info o sterylce lub braku, szczepieniach, odrobaczeniu, stosunku do innych psów i do ludzi. Będziemy klecić ogłoszenia :)

Posted

paniMysza napisał(a):
witam ponownie:)
po pierwsze, nie zadna tam pani. jestem paulina:)

po drugie - doskonale rozumiem twoje obawy. dlatego ja nie naciskam. zaproponowałam dla niej dt (wcześniej dla nera, nerga? - przepraszam, ale imiona mi sie juz mylą. taki mikrusek od was, ktory ma juz dt) bo wyczytałam, ze te psiaki sa nieśmiałe i potrzebują nowego miejsca. ale nic na siłę:)

miałam u siebie dwie sunie skrzywdzone przez człowieka. jedną tylko dobę (to własnie śrubka z filmików) drugą nieco ponad tydzień (bida chyba była katowana przez człowieka, sikała pod siebie, gdy ktos sie do niej zbliżał, nie potrafiła chodzic na smyczy, bała się schodów; z dnia na dzień jednak była odwazniejsza i udało mi sie nauczyc ją nie bac się smyczki).

tak naprawde to ja nie jestem takim prawdziwym domem tymczasowym. pomagam kolezance, która prowadzi dt, ale bardzo czesto wyjeżdza. wtedy przyprowadza swoich bidoków do mnie. swojego podopiecznego jeszcze nie miałam nigdy. a to dlatego, że mam obawę, ze pokocham i zostawię, a nie moge teraz sobie na trzeciego pozwolić;)

w kazdym razie, prawdopodobnie miałabym transport malutkiej z krakowa do wrocławia w niedzielę 29.04. potem cały długi weekend mam wolny, więc najlepsza opcja z najlepszych, żeby mała przyzwyczaić do moich suk i moje suki do niej.

trzecia sprawa - znajoma z fundacji mikropsy z warszawy własnie mi powiedziała, że we wrocławiu jest pan, który chciałby adoptowac jakiegos mikrusa. ma juz jednego psiaka (tez taki do socjalizacji), ale chciałby pomoc jeszcze innemu. podałam mikropsom namiary do mnie. porozmawiam z panem i dam wam znać. byc może byłby to dobry DS dla adelki.

pozdrawia:)


czyżby ciocia Paulina miała dobrą rękę do adopcji? :hmmmm: :)

Posted

dziewczyny, ja nie poganiam z decyzją, ale jesli wyszłoby z transportem 29 kwietnia, muszę wziąć w pracy urlop na poniedziałek. a muszę to zrobić najpózniej we wtorek. dajcie znać, czy decydujecie się wysłac adelke do mnie, czy nie. musze wszystko zsynchronizować:)

ustalcie, co dla adelki będzie lepsze, żeby jej bardziej nie stresować.

Posted

paniMysza napisał(a):
dziewczyny, ja nie poganiam z decyzją, ale jesli wyszłoby z transportem 29 kwietnia, muszę wziąć w pracy urlop na poniedziałek. a muszę to zrobić najpózniej we wtorek. dajcie znać, czy decydujecie się wysłac adelke do mnie, czy nie. musze wszystko zsynchronizować:)

ustalcie, co dla adelki będzie lepsze, żeby jej bardziej nie stresować.


Myślę, że powinnaś zadzonić ponownie do Missieek (Angela), to ona podejmie ostateczną decyzję jak sądzę (ewentulanie w porozumieniu z mamą). Ona będzie najlepszym źródłem informacji i z nią można wszsytko konkretnie ustalić.

Czy możesz zadzwonić do niej?

Posted

Pytałam mamę i podjęła decyzje, że taka daleka podróż i kolejne DT to będzie dla niej za dużo. Że lepiej jakby już stąd jechała prosto do DS, żeby jej nie mieszać w głowie, bo za dużo już przeszła.

Ale Paulino, jeśli masz taką dobrą rękę do adopcji, to może Madeira jeśli byś chciała? Czeka od urodzenia u nas, troszkę płochliwa, ok 6 kg.


Albo jej siostra Plata(6,5 kg)


Nikt się nimi nie interesuje, a trudno je wyeksponować przy tylu psiakach. Zawsze znajdzie się jakiś który się bardziej spodoba i nie znajdują domu.

Posted

[quote name='missiaa']Pytałam mamę i podjęła decyzje, że taka daleka podróż i kolejne DT to będzie dla niej za dużo. Że lepiej jakby już stąd jechała prosto do DS, żeby jej nie mieszać w głowie, bo za dużo już przeszła.

Ale Paulino, jeśli masz taką dobrą rękę do adopcji, to może Madeira jeśli byś chciała? Czeka od urodzenia u nas, troszkę płochliwa, ok 6 kg.


Albo jej siostra Plata(6,5 kg)


Nikt się nimi nie interesuje, a trudno je wyeksponować przy tylu psiakach. Zawsze znajdzie się jakiś który się bardziej spodoba i nie znajdują domu.


a jak one dogaduja sie z innymi psami. konkretnie z zadziornymi sukami?

Posted

paniMysza napisał(a):
az tak źle nie jest, ze moje atakuja. wiem tyle, ze ta moja mniejsza jakby ktoś sie na nia rzucał - lała by się na bank;)


niezła zadziora :)

Posted

paniMysza napisał(a):
az tak źle nie jest, ze moje atakuja. wiem tyle, ze ta moja mniejsza jakby ktoś sie na nia rzucał - lała by się na bank;)


te dwie są raczej płochliwe, wśród innych psów są ciekawskie, ale nie atakują, bardziej są atakowane przez inne. czlowieka się delikatnie boją, ale mimo to są radosne, merdają ogonkami itp:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...