Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wieso napisał(a):
ona powala :) piekne zdjecia i taka slodziutka malizna :)

Mało powiedziane, a z takimi fotkami nie opędzi się od chętnych. :-) Obłędna jest. :-)

  • Replies 216
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majqa napisał(a):
Mało powiedziane, a z takimi fotkami nie opędzi się od chętnych. :-) Obłędna jest. :-)


Nie mówiąc o charakterze. TZ-ta właśnie parę minut temu obszczekała jak wracał do domu. Ale jak ja ją zaprowadziłam do niego, to już jest przyjacielem, bo jest w domu ........ No i co zrobila parę chwil później, jak rozmawialiśmy o jej transporcie? - zaprezentowala "zdechł pies" sama, byle na nią patrzeć i się nią zajmować. TZ rozpalał nam w kominku, abyśmy nie zmarzły tej nocy, więc jak ogień się rozpalił też nieufnie podchodziła, ale jak buchnął nagle wpasowała się TZtowi na kolanka. Jest przeufna (ale w określonych sytuacjach) i przezabawna.


Co do SM, to po raz kolejny podkreślam pozytywne zachowanie naszej starachowickiej. Nie byłoby opcji takiej, o której pisze Viris. Dzisiaj jeździli chyba 4 - 5 razy na zgłoszenie do domu prywatnego. Nim ja się dowiedziałam o tym, to już próbowali podjąć interwencję. Wieczorem zgodnie z umową sprzed 8 - 10 godzin, czyli poprzedniej zmiany, dostałam relację telefoniczną, co zastali, co zrobili, co ustalili. Propozycje na przyszłość.

Posted

A odnośnie facetów to u nas miała jedynie styczność z wetem - ale jak widać już się przekonała i do "wroga" nowego ;D Z resztą jakby nie patrzeć 2 dni temu na mnie się darła wwniebogłosy i uciekała na samą myśl o ciotce Viris ;)

Posted

Majaa napisał(a):
Przykro mi majqa Faktycznie podobne trochę

A tak już nieco weselej...
Pomyślcie chwilę, hihihihi, gdyby tak odrzucić wszystkie, racjonalne przeciw...
Jakież to śliczne dzieciaki by były z takiej, przykładowej pary! I jak tu ma nie korcić rozmnażanie. ;-) :evil_lol:

Posted

Viris napisał(a):
A Fificzek już w drodze.

Oj, szerokiej, bezpiecznej i spokojniutkiej drogi dla Pana Kierowcy i Ciebie Fifeńko... Czekamy na wieści z podróży i z nowego miejsca. :-)

Posted

Sunia już w DT bezpieczna i rozkochuje kolejne serducha :) Mikropsy błagają o pomoc finansową dla Fifi ;)

A ja przez te ostatnie dni na wariackich papierach zapomniałam, że dziś nasz wet wyjeżdża i że mam swojej Klarce podać szczepionkę - leciałam w te pędy - na szczęście zdążyłam. Bo to ostatni dzwonek, dopiero za jakieś 2 tygodnie by mi się udało podać dopiero jakbym się nie wyrobiła ;/.

Posted

Skoro Fifce się tak udało może i tutaj udzieli się dobra energia ... nie ma nawet imienia ...



http://www.dogomania.pl/threads/222366-SZNAUCEROWATA-m%C5%82oda-Z%C5%81AMANE-2-%C5%81APY-dt-na-chwil%C4%99-w-zimnym-KORYTARZU-POMOCY-b%C5%82agam-!?p=18553414#post18553414

[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana] Już nie proszę, tylko błagam o pomoc ... Przyzwyczaiłam się już, że zwierzęta najlepiej ratować czyimiś rękami i pomysłem - jednak moje pomysły już się wyczerpały ... jesteśmy zapchane po sufit, wszelkie możliwe miejsca zapchane, kilka dni temu stawałam na głowie, żeby rozparcelować gdzieś szczeniaki, adopcje stoją. [/FONT]

[FONT=Verdana] Wczoraj były zapewnienia o miejscu tymczasowym, dziś ... "mężowi cofa się jedzenie, bo pies jest w domu". Pies ma msce na chwilę w jakimś zimnym, ciemnym korytarzyku, sama, bez człowieka, po poważnej operacji - nie wiem jak długo, bo mąż może się niestrawności przecież nabawić, bo pies będzie za drzwiami ... Błagam o pomoc, sytuacja jest dramatyczna.[/FONT]

[FONT=Verdana] Sunia - młoda, sznaucerowata ok. 1,5 r., waży 9 kg. Znaleziona w piątek, najprawdopodobniej po wypadku samochodowym, miała szczęście ... lub w obecnej sytuacji chyba pecha, że przeżyła ... Diagnoza, złamanie 2 łap - dwóch po jednej stronie. Właśnie jest składana, śrubowana, płytkowana. Po operacji odbiera ją żona tegoż męża, jednak nie wiem jak długo i czy w ogóle szanowny wytrzyma z psem za drzwiami. A i warunki na rekonwalescencję nie najlepsze, sunia nie będzie mogła się poruszać, czeka ją 6 tygodni stabilizacji. Musi być w dobrych warunkach, a nie w zimnym korytarzu prawie na klatce schodowej. To taka wdzięczna sunia, kochana, garnie się do ludzia, totalnie łagodna, przytulaśna ... nie ma nawet imienia. Operacja wraz ze wstępną diagnostyką to koszt ok. 1000 zł ... Ale nie to teraz najważniejsze, chociaż jeśli ktoś chciałby ją wspomóc, to prosimy ...[/FONT]


[FONT=Verdana] CZY KTOŚ ZNAJDZIE DLA MNIE KAWAŁEK PODŁOGI ?[/FONT]

[FONT=Verdana]


[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...