Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

majqa napisał(a):

Fakt, takie śliczne maleństwa budzą najgłębsze nasze uczucia ale jest też i inny fakt, że mały czy duży - jeden czort, każdy z nich marznie i musi sobie poradzić. :-(

dokładnie tak...

  • Replies 216
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dogo07 napisał(a):
Ktoś chyba może dać tylko awaryjnie dt, ale może ktoś da dt na czas znalezienia domu ?
Ona taka malutka, biedna, w schronisku będzie zagubiona :(.

W przypadku tej suni nie ma co, na ten moment oczywiście (o ile to sunia) wylewać łez na zapas (zwłaszcza w kwestii schroniska oraz, czy ktoś da jej i na ile DT). Poczekajmy na uzgodnienia Viris i Majaa i decyzję samej Viris. Na fb, zerknijcie proszę, są oferty DT, z których nie wynika ograniczenie czasowe.

Posted

Aczkolwiek im mniejszy tym bardziej marznie- małe psy maja większą powierzchnię ciała w stosunku do objętości i niezbyt wydajny metabolizm, a do tego normalnie wyższą temperaturę niż duże ;) ....

Posted

jestem - przepraszam ale dopiero wróciłam do domu ze szpitala - zaraz jadę do suni ze smakami. Sunię przejmują Mikropsy - trzeba ją do Warszawy dostarczyć. Jak mi się uda ją złapać dziś lub jutro z rana to trafi do weta i fryzjera i będzie czekała w DT na transport do Wawy - jak transportu nie będzie zabiorę ją w poniedziałek (tylko na paliwo muszę zebrać - bo nie mam za co jechać).

Nie przeczytałam jeszcze wszystkich postów ale zaraz to nadrobię tylko najpierw jadę do sunieczki, bo musi mnie trochę poznać.


Psiaka wilczura też obfocę i też będę prosiła o pomoc dla niego. Nawet nie chcę myśleć ile psów jeszcze jest na ostrowieckich ulicach w te mrozy ;/

Posted

SYTUACJA OPANOWANA!!!!

Uprzejmię donoszę ja w sprawie małej, ponieważ Viris jest teraz na strzyżeniu z małą:crazyeye:, a to oznacza nie mniej nie więcej, tylko że została dzisiaj bezproblemowo złapana :multi::multi:

Jest grzeczna, nie stawia oporu przy strzyżeniu. Niedługo będzie zmierzona i zważona.

Na 99,9% jedzie do Warszawy z moim TZ w sobotę do DT mikropsów.

Posted

Biedny wilczur :( Super, że mała nie zamarznie. Moje psy nie wychodzą przy takich temperaturach, wykręca je, a próbując podnieść łapy w górę przewracają się. Dzisiaj widziałam yorka w kombinezonie biedak piszczał i podnosił łapy, ale baba go na ręce nie wzięła :?

Posted

dorobella napisał(a):
Biedny wilczur :( Super, że mała nie zamarznie. Moje psy nie wychodzą przy takich temperaturach, wykręca je, a próbując podnieść łapy w górę przewracają się. Dzisiaj widziałam yorka w kombinezonie biedak piszczał i podnosił łapy, ale baba go na ręce nie wzięła :?


Ja się zastanawiam co jest nie tak z moimi psami... termometr pokazuje -20 st a one ochoczo biegają, skaczą, gonią się, bawią zamarzniętymi zabawkami... hmm.. a to dwa szczeniaki. Plus jeden pan w wielku średnim. Dziwne mam te psy ;)

Cieszę się, że mała bezpieczna.

Posted (edited)

Moje też piszczą, nawet Biszkopt dźwiga szłapy, ale jak nosić takiego TTB? :-( Puchate przytulanki, Czesiu 12kg, Fido 25, Biszkopt 38 kg wszyscy idziemy na częste ale króciutkie 20min. spacerki. :shake: Fido jest grubaśny, lubi się tarzać w śniegu, ale łazić już nie bardzo, domaga sie na rączki, a ja ich wszystkich, co najwyzej, wózkiem widłowym mogłabym podnieść.

Edited by MagdaH
Posted

MagdaH napisał(a):
domaga sie na rączki, a ja ich wszystkich, co najwyzej, wózkiem widłowym mogłabym podnieść.


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Mnie kiedyś moja dobermanka postanowiła wskoczyć na ręce, bo jej stópki zmarzły. I wskoczyła, z tą różnicą, że ona miała miękkie lądowanaie,a ja padłam na twardy śnieg.

Posted

Viris - spisałaś się na medal , dziewczyno :loveu:


.... Wilczurek został sam :( W Wielkopolsce mróz nie bije rekordów, ale lekko tez nie jest. Wyobrażam sobie, co się dzieje w Świętokrzyskim... Ne zostawiajmy go tam...

Posted

Super, że sytuacja opanowana! teraz czas na wilczurkowatego psa.

Moje też chodzą na spacery bez specjalnych problemów, choć zastanawiam się, czy mojemu staruszkowi nie kupić kubraczka, on je śnieg w dużych ilościach i potem się trzęsie, dopóki Bircia go nie rozrusza!

Posted

necianeta89 napisał(a):
Ja się zastanawiam co jest nie tak z moimi psami... termometr pokazuje -20 st a one ochoczo biegają, skaczą, gonią się, bawią zamarzniętymi zabawkami... hmm.. a to dwa szczeniaki. Plus jeden pan w wielku średnim. Dziwne mam te psy ;)

Nie są dziwne. To naprawdę kwestia rozpusty ;( Wiem to po sobie. Moja terierowata, cwana sucz 10 razy wygląda za drzwi, czy ma wyjść na spacer, bo albo zimno, albo wieje, czasami pada i nagle się okazuje, że ona wcale nie chciała iść na spacer, a Pancia głupa z niej robi. Czasami łaskawie wyjdzie dwa kroki za taras, szybkie siku i piłuje, żeby wpuścić. Po czym przychodzi taki moment, jak parenaście minut temu - jest psia afera na wsi i kto jak kto, ale terier musi swoje dodać. Nie dała mi nawet szansy na wysmarowanie poduszek wazeliną. I nagle - 22st nie stanowią żadnego problemu!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...