Viris Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 (edited) Imię: ? Wiek: podobno ok 1,5 roku do 2 lat płeć: prawdopodobnie suka rasa: mix maltańczyka? Miasto: Ostrowiec Świętokrzyski sterylizacja: raczej nie szczepienia: raczej nie Kontakt w sprawie adopcji: 608339230 Opis : Jestem w szoku. Dzisiaj totalnie nie przygotowana do pomocy spotkałam na jednej z Ostrowieckich ulic to nieszczęście. Podobno jest to sunia, podobno była biała - kiedyś. Nie wiem ile czasu spędziła na ulicy, ale jest w strasznym stanie. W tym momencie jest u nas -20 stopni. A ona nie ma nawet budy. Kilka babeczek przychodzi i karmi tą sunię i jeszcze psa - kulejącego wilczura - który jakiś czas temu prawdopodobnie został potrącony przez samochód. Psiaki żyją razem, jednak ta sunia po prostu musi zostać ostrzyżona i trzymana w cieple - dygocze cały czas, w dodatku boi się własnego cienia. Dzisiaj pierwszy raz ją widziałam, nie wiem jakie ma zachowania, nie wiem nic. Wiem tyle, że nie mogłam jej zabrać, nie mam takiej możliwości. Ale muszę jej pomóc, bo mam ją cały czas przed oczami. Aktualizacja 3 luty 2012: Sunia jest bezpieczna, opiekę nad nią przejęła Fundacja MIKROPSY - za co wielkie, ogromne DZIĘKI! Sunia jest ostrzyżona i wykąpana. Bardzo cudny stworek. Proszę Was wszystkich o pomoc finansową dla suni. Wpłat, za które będziemy bardzo a to bardzo wdzięczne, można dokonywać na MIKROPSY Skrzydło Fundacji Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa nr konta: 46 1020 1042 0000 8102 0257 1370 w tytule : sunia z Ostrowca DZIĘKUJEMY! Na sunię prowadzony był bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/222360 100 zł z bazarku zostało wysłane na konto Mikropsów 6 lutego - dziękujemy. Edited February 19, 2012 by Viris Quote
Viris Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 (edited) Banerek podlinkowany: I nowe banerki: Mniejszy: I aktualniejszy: Wydarzenie na fb: http://www.facebook.com/events/289038877817852/ Edited February 3, 2012 by Viris Quote
Viris Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Podnoszę i proszę o pomoc, pomysły. Quote
elinka Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 (edited) ............. Edited June 25, 2014 by elinka Quote
Viris Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Dzięki, nawet za obecność. Wątek szybko spada, a taka malizna sama się nie obroni - trzeba ją do góry dźwigać.. Quote
majqa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Jestem... Yesooo no... :-( Już rozsyłam info. Quote
agusiazet Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Nie wiem, co doradzić:( Może Basia1968 wzięłaby ją do przytuliska? Napisz do niej i błagaj, oby malizna nie zamarzła!!! Mogę coś dorzucić kasy, ale nie za wiele! Quote
Viris Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 A gdzie to przytulisko jest i czy tam będzie możliwość aby mała była w cieple czy to kojec z budą? Wybacz pytania, ale po prostu nie znam tego miejsca. Quote
agusiazet Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Basia jest z okolic Tarnobrzegu, fundacja Happy Garden - jest wątek na dogo! Z tego, co wiem, psy są w budynku, ale czy wszystkie w tym, co ludzie, to nie wiem. Basia ma serce dla zwierząt i można jej ufać w tej kwestii, ale psów ma sporo, więc nie wiem, czy podejmie się przyjąć kolejnego, ale warto spróbować! Quote
Ania102 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Wstawiłam na kudłacze w potrzebie, może ktoś ją wypatrzy Quote
majqa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Agusiazet, masz na myśli, chyba, że pokićkały mi się nicki, tę Basię, która współpracuje z emilia2280? Quote
farmerka63 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Przykłusowałam tu w te pędy właśnie z kudłaczy ! Dzięki za sygnał ... No i częstuję się bez pytania banerkiem , można ? :) Quote
Majaa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Viris, tak jak rozmawiałyśmy - wet, strzyżenie i do mnie na bardzo szybki DT biorę bidulę. Mam również pomysł na trochę dłuższy DT, ale to na razie pomysł, jutro postaram się wyjaśnić szczegóły Quote
majqa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 farmerka63 napisał(a):Przykłusowałam tu w te pędy właśnie z kudłaczy ! Dzięki za sygnał ... No i częstuję się bez pytania banerkiem , można ? :) Wręcz trzeba. ;-) Witaj, witaj! :-) Quote
MagdaH Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Przynajmniej podniosę wątek, nie napiszę co myśle o ludziach wywalających własne psy i to w taki mróz, bo mnie Viris zbanuje na wieki wieków :placz: Jak będziecie dumać nad diagnozowaniem, potem sterylką/kastracją to dajcie znać, duzo nie mogę, ale coś do skarpety dorzucę Quote
necianeta89 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 śliczna malizna, kurcze, mam maluchy na DT, gdybym ich nie miała takiego szkraba bym brała. a może gdzieś tam obok postawić jej budę kocią ze steropianu, w razie W? Jest w nim ciepło, a taka na pewno do niego wejdzie :( Quote
majqa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Viris napisał(a):(...) Kilka babeczek przychodzi i karmi tą sunię i jeszcze psa - kulejącego wilczura - który jakiś czas temu prawdopodobnie został potrącony przez samochód.(...) Nommm, a mnie dręczy od razu przy okazji jeszcze info o tym potrąconym, kulejącym wilczurze... :-( Quote
wiola27-27 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Na górze. Bidulinka spać nie daje :( Byłam właśnie ze swoim psem i masakra jest na zewnątrz, - 23 !!! Quote
farmerka63 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Rotschild ze mnie żaden , ale sakiewkę do góry podszewką wywrócę i małe conieco wytrzepię . Transport ? Fryzjer ? Sterylizacja ? Majaa - a daleko masz do Ostrowca ? Quote
ulvhedinn Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Ostrzyc, wykąpać i będzie ślicznota. Rozumiem, ze Majaa ją zgarnia? Quote
Viris Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Jestem! Dzisiaj małą będę oswajać, żebym mogła ją capnąć. Fryzjera mamy za darmo :) Ja zrobię też na transporty itp bazarek - tylko pewnie od jutra zacznę, bo za dużo na głowie, najwyżej znowu wpadnę w długi. Jak tylko uda się Niunię złapać to pojedzie do majaa (mamy blisko do siebie bardzo). Oczywiście potrzebujemy każdej pomocy - sama obecność w temacie i wsparcie duchowe to dużo. Poza tym wiadomo - nic o małej nie wiemy - dopóki jej nie pomacam nie mam nawet pewności, że to suka. Może być tak, że jak zdejmiemy to paskudztwo z ciałka, to wyjdzie niefajny charakter i trzeba będzie na przykład szukać innego DT! Ja zawsze staram się mieć nadzieję, ale jestem też realistką. Wilczura zdjęcia dzisiaj wstawię, fajny psiak - ale tu nie ma sensu ładować się w "duety" i pakiety - a oddzielnie mają szansę. Psiak jest miziasty bardzo, też wszystko go swędzi. Pytanie - czy na takich mrozach można podać sensownie frontline? Żeby na skórze nie zamarzło itp??? Dzisiaj na pewno jej nie odłowimy, ale może udałoby się jutro. Na razie muszę naszykować jakieś pyszności, żeby dredek poznał się na ciotce. Sunia na pewno została wywalona wcześniej - pamiętam jakieś dwa miesiące temu goniłam coś podobnego w tych okolicach, ale kulawa ciotka ma słabą kondycję i malizna się skitrała. Na 99% to ona. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.