Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='Mada95']Były ,ale kto by się przejmował sinicami :cool3:

ja bym się przejmowała :lol: nie chcę uczulenia :d

kilka fotek jest w spacerowym folderze na moim photobucket jak byś chciała :)


Edited by Talucha
Posted

Wow, fenomenalny filmik :loveu:
Morus tylko się oblizywał na widok gryzoni. Co innego Berta, moja kochana kotka przyjaźniła się jeszcze z moim poprzednim-poprzednim chomikiem.

Ale zrobiłaś mi smaka na gryzonia, niedobra Ty :(

Posted

Ty$ka napisał(a):
Wow, fenomenalny filmik :loveu:
Morus tylko się oblizywał na widok gryzoni. Co innego Berta, moja kochana kotka przyjaźniła się jeszcze z moim poprzednim-poprzednim chomikiem.

Ale zrobiłaś mi smaka na gryzonia, niedobra Ty :(


A nie masz teraz żadnego?

Posted

Mada95 napisał(a):
A nie masz teraz żadnego?

Własnego nie... Obiecałam sobie, że Farih i Jakuza zakończą mój klan gryzoni, ale chyba nie dam rady żyć bez maleństw :diabloti:
Mieszka ze mną szynszyla, ale... to nie to samo co malutki chomiczek :loveu:

Posted (edited)

Ty$ka napisał(a):
Własnego nie... Obiecałam sobie, że Farih i Jakuza zakończą mój klan gryzoni, ale chyba nie dam rady żyć bez maleństw :diabloti:
Mieszka ze mną szynszyla, ale... to nie to samo co malutki chomiczek :loveu:


Ale chomiki strasznie krótko żyją...ja szczerze mówiąc kupiłam Dżoli w zoologu jako taką "zabawkę" i nie sądziłam że się do niej przywiążę....
Mam nadzieje że będzie jeszcze długo żyła....

Znaczy pisząc zabawka nie miałam na mysli takiego traktowania

[video=youtube;QbUOdh40VwI]http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=QbUOdh40VwI[/video]

Tylko że sie nie przywiążę ....

Edited by Mada95
Posted

Mada95 napisał(a):
Ale chomiki strasznie krótko żyją...ja szczerze mówiąc kupiłam Dżoli w zoologu jako taką "zabawkę" i nie sądziłam że się do niej przywiążę....
Mam nadzieje że będzie jeszcze długo żyła....

Ale mnie to nie musisz mówić. :( Od maleńkości mam chomiki i jakoś mi teraz jest tak... pusto. Akurat kupowanie zwierząt w zoologu nie popieram, ale to już po wszystkim.
Chomiki są małe, ale mają wielkie serduszka i same kradną nasze uczucia :). Ach, kochane są.

Posted

Nie popieram, bo one są tak samo złe jak pseudo. Rozmnażane na potęgę, byleby jak najwięcej sprzedać... Zresztą popatrz ile zwierząt jest w jednej klatce :(
Na gryzonia z rodowodem mnie nie stać, więc zawsze rozglądam się za tymi, co szukają nowego domu.

Matko Boska, film jest straszny. Chomiki tak naprawdę nie powinny pływać, dla nich to wręcz śmiercią grozi. Zresztą popatrz na to jak te chomiki są w silnym stresie i panice.

Posted

Ty$ka napisał(a):
Nie popieram, bo one są tak samo złe jak pseudo. Rozmnażane na potęgę, byleby jak najwięcej sprzedać... Zresztą popatrz ile zwierząt jest w jednej klatce :(
Na gryzonia z rodowodem mnie nie stać, więc zawsze rozglądam się za tymi, co szukają nowego domu.

Matko Boska, film jest straszny. Chomiki tak naprawdę nie powinny pływać, dla nich to wręcz śmiercią grozi. Zresztą popatrz na to jak te chomiki są w silnym stresie i panice.



W sumie racja....

Dżoli była ostatnia już prawie całkiem dorosła...siedziala w klatce bez niczego do biegania i bez domku i wrzeszczała i próbowała gryźć jak się do niej wyciągneło ręke:roll:
Na szczęście udałosię ją się oswoić i jest bardzo pewna siebie ! i nawet przychodzi na zawołanie:loveu:


Tak ja kiedyś próbowalam z wodą ale jej nie wkładałam wbrew jej woli...nalałam mało wody do wanny sam weszłam i położyłam ją na moim suchym ciele...i wtedy już zaczeła panikować i szybko ją zabrałam z łazienki żeby się uspokoiła :roll:

Posted

Mada95 napisał(a):
W sumie racja....

Dżoli była ostatnia już prawie całkiem dorosła...siedziala w klatce bez niczego do biegania i bez domku i wrzeszczała i próbowała gryźć jak się do niej wyciągneło ręke:roll:
Na szczęście udałosię ją się oswoić i jest bardzo pewna siebie ! i nawet przychodzi na zawołanie:loveu:


Tak ja kiedyś próbowalam z wodą ale jej nie wkładałam wbrew jej woli...nalałam mało wody do wanny sam weszłam i położyłam ją na moim suchym ciele...i wtedy już zaczeła panikować i szybko ją zabrałam z łazienki żeby się uspokoiła :roll:


Oj tak, czasem niektóre ciężko oswoić. Z tymże takie najbardziej przylegają do naszego serca :). Przychodzi na zawołanie? a jak ją wołasz? Moje przychodziły na mój głos i "żarełko" :D

Ja nigdy z moimi nie próbowałam. Zawsze mnie przestrzegano, że woda poza poidełkiem i chomik to nie najlepszy pomysł.

Posted

Ty$ka napisał(a):
Nie popieram, bo one są tak samo złe jak pseudo. Rozmnażane na potęgę, byleby jak najwięcej sprzedać... Zresztą popatrz ile zwierząt jest w jednej klatce :(
Na gryzonia z rodowodem mnie nie stać, więc zawsze rozglądam się za tymi, co szukają nowego domu.


Dokładnie, nawet nie są w klatce a w akwarium, a wiadomo, że dla gryzoni lepsze klatki, bo te czubki np. kochają się wspinać :)
Ostatnio koleżanka pytała gdzie w zoologu dostanie tanio królika, to jej wytłumaczyłam wszystko co i jak i że lepiej adoptować. Co zrobiła? Kupiła królika w zoologu :placz: tępa masa

Posted

http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/Spacery%20dogomaniacke%202/spacerdogo270712r051.jpg podoba mi się :) Lejdi jest przeurocza :loveu:

Talucha, to u mnie odradzanie koleżance hasiora skończyło się na tym, że najpierw kupiła sobie "cockera" - ale jej zwiał i nawet nie raczyła go szukać, a na Dzień Dziecka dostała 3tygodniowego "hasiora", który wyrósł na malamuta. Nie dość, że nie chodzi z nim na spacery i daje do jedzenia odpadki, to jeszcze pies mieszka non stop, od 2,5roku w ciasnym kojcu...

Posted

[quote name='Ty$ka']http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/Spacery dogomaniacke 2/spacerdogo270712r051.jpg podoba mi się :) Lejdi jest przeurocza :loveu:

Talucha, to u mnie odradzanie koleżance hasiora skończyło się na tym, że najpierw kupiła sobie "cockera" - ale jej zwiał i nawet nie raczyła go szukać, a na Dzień Dziecka dostała 3tygodniowego "hasiora", który wyrósł na malamuta. Nie dość, że nie chodzi z nim na spacery i daje do jedzenia odpadki, to jeszcze pies mieszka non stop, od 2,5roku w ciasnym kojcu...

Kompletnie tego nie rozumiem..Straszne!:-(

Posted

Ty$ka napisał(a):
Talucha, to u mnie odradzanie koleżance hasiora skończyło się na tym, że najpierw kupiła sobie "cockera" - ale jej zwiał i nawet nie raczyła go szukać, a na Dzień Dziecka dostała 3tygodniowego "hasiora", który wyrósł na malamuta. Nie dość, że nie chodzi z nim na spacery i daje do jedzenia odpadki, to jeszcze pies mieszka non stop, od 2,5roku w ciasnym kojcu...


Takich historii jest dużo :( Ja mam koleżankę ( w moim wieku, więc dorosła kobieta, a głupia jak but :angryy:), która kupiła kundelka, bo syn chciał psa. Mieli go niespełna rok i wychodziła z nim na spacery tylko jak jej się chciało (czyli prawie wogóle). Miesiąc temu dowiedziałam się, że zrobił podkop w ogródku i uciekł... prosto pod koła samochodu :(

Posted

Ty$ka napisał(a):
Talucha, to u mnie odradzanie koleżance hasiora skończyło się na tym, że najpierw kupiła sobie "cockera" - ale jej zwiał i nawet nie raczyła go szukać, a na Dzień Dziecka dostała 3tygodniowego "hasiora", który wyrósł na malamuta. Nie dość, że nie chodzi z nim na spacery i daje do jedzenia odpadki, to jeszcze pies mieszka non stop, od 2,5roku w ciasnym kojcu...


Nie mam słów na to :/

Posted

magdabroy napisał(a):
Takich historii jest dużo :( Ja mam koleżankę ( w moim wieku, więc dorosła kobieta, a głupia jak but :angryy:), która kupiła kundelka, bo syn chciał psa. Mieli go niespełna rok i wychodziła z nim na spacery tylko jak jej się chciało (czyli prawie wogóle). Miesiąc temu dowiedziałam się, że zrobił podkop w ogródku i uciekł... prosto pod koła samochodu :(

No niestety :( A jeszcze wcześniej jej odradzałam, rodzice się nie zgodzili na husky, więc kupili suczkę w typie spaniela. Też była w kojcu, ale pręty były za szerokie, więc im zwiała... a teraz malamutka :( Ja naprawdę nie wiem jak mogę tej suczce pomóc. Tym bardziej, że ojcem córki jest policjant :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...