bonita Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Ja też przerabiałam zniknięcie fotek a co gorsza wszystkich filmików z mojego kompika:placz:, teraz co jakiś czas wgrywam wszystko na płyty , tak na wszelki wypadek :) Udanego wypoczynku :)
Imbirka Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 buuuuu, następne się urlopują, a my jeszcze tyle czasu:cool3: miłego wypoczynku:multi:
drzalka Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Hej.. amy juz wyjezdzamy.. wszystko spakowane.. lena juz dawno siedzi w auciku :D.. dozobaczenia za tydzien :multi: :loveu:
Medorowa Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 drzalka napisał(a):Hej.. amy juz wyjezdzamy.. wszystko spakowane.. lena juz dawno siedzi w auciku :D.. dozobaczenia za tydzien :multi: :loveu: :hand: :hand:
Kate I Luka Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 urlopujcie się, urlopujcie, pogoda super Wam dopisała :multi:
drzalka Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 Hej.. witamy po wypoczynku !!! Było rewelacyjnie:multi: .. Lena zadowolona odpoczywa na łóżku:loveu: ..droga do Polańczyka zajeła nam tylko 2 godziny.. super trawilismy na wczesniej wyszukane pole namiotowe "cypel" na przeciwko wyspy energetyka... było duuuuużo psow.. bo było to jedno z niewielu pół namiotowych na ktore mogą przyjechac wczasowicze ze zwierzakami.. było Pięć bokserów :crazyeye: :loveu: ..w tym jeden rodowodowy pręgus o imieniu Festor .. wszyscy zakochalismy sie w nim ( mama powiedziala ze jak lena "wydorosleje" to za jakies 2 lata bedziemy miec rodowodowego psa = oczywiscie bolsera :multi: :loveu: :lol: ).... dużo płwalismy kajakami ( bardzo spodobało mi się wiosłowanie :p ) doplynelismy na kajakach aż na małą wyspe ( zajęczą) i widzielismy calusienką zapore nad Soliną :shake: :multi: ...w pewnych momentach az starch zalewał... po wyplywalismy rano , a my na otwartym jeziorze prawie nikogo, a tu motorówki nam fale robią .. wow jakie uczucie :crazyeye: :shake: :multi: :evil_lol: .... ach niechce mi się juz pisach hehe.. porpstu bylo rewelacyjnie.. z Lenki jestem dumna.. byla bardzo grzeczna.. pływala... była z nami nawet pare razy na rowerku :crazyeye: :eviltong: :p ...czasami latała bez smyczy z piłką.. choc pole było dosyc duże.. zaludnione :eviltong: :multi: .. jutro , lub pojutze będo fotki... ale mowie odrazu ze niebedzie ich duzo... nawet niebylo czasu... była tak wspaniala pogoda... prawie caly czas bylismy w wodzie.. w lesie.. lub łowilismy :multi: ;) .... pozdrawiam !!!
Coffee&Nera Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Paulina ! Ja rowniez jeżdże czesto do Polanczyka i jeszcze czesciej na wyspe Energetyk ;) Zapraszam tam moze sie kiedys spodkamy xD A jak widze plany bokserowe sa duze- chyba doczekac sie niemozesz ;)? Dawaj fotencje i pozdrawiam :D
Cambel&Megi Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 drzalka napisał(a):Hej.. witamy po wypoczynku !!! Było rewelacyjnie:multi: .. Lena zadowolona odpoczywa na łóżku:loveu: ..droga do Polańczyka zajeła nam tylko 2 godziny.. Super, że Wasza wyprawa w Bieszczady się udała :loveu: 2 godziny? Wow, musieliście szybko jechać. :cool3: Drzalka napisał(a):super trawilismy na wczesniej wyszukane pole namiotowe "cypel" na przeciwko wyspy energetyka... było duuuuużo psow.. bo było to jedno z niewielu pół namiotowych na ktore mogą przyjechac wczasowicze ze zwierzakami.. było Pięć bokserów :crazyeye: :loveu: ..w tym jeden rodowodowy pręgus o imieniu Festor .. wszyscy zakochalismy sie w nim ( mama powiedziala ze jak lena "wydorosleje" to za jakies 2 lata bedziemy miec rodowodowego psa = oczywiscie bolsera :multi: :loveu: :lol: ) 5 ?! :crazyeye: Łaaał, to Lenkowa miała towarzystwo :loveu: Mmmm ale super, że będziecie miec drugiego Boksera, gratulacje! :multi: Drzalka napisał(a):.... dużo płwalismy kajakami ( bardzo spodobało mi się wiosłowanie :p ) doplynelismy na kajakach aż na małą wyspe ( zajęczą) i widzielismy calusienką zapore nad Soliną :shake: :multi: ...w pewnych momentach az starch zalewał... po wyplywalismy rano , a my na otwartym jeziorze prawie nikogo, a tu motorówki nam fale robią .. wow jakie uczucie :crazyeye: :shake: Mmm na kajakach jeszcze nie pływałam, trzeba wypróbować :evil_lol::lol: Hm...No ta zapora jest powalająca :lol: Ja byłam w jej środku :cool: Drzalka napisał(a): jutro , lub pojutze będo fotki... ale mowie odrazu ze niebedzie ich duzo... nawet niebylo czasu... była tak wspaniala pogoda... prawie caly czas bylismy w wodzie.. w lesie.. lub łowilismy :multi: ;) .... pozdrawiam !!! Czekamy na foteczki ;) Kurcze, miałyśmy się Paulina spotkać, a tu teraz mój gad ma cieczkę.. :shake:
Medorowa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Super, że wypad się udał:p:p;p Daj dzisiaj parę zdjęć:lol!:
Cambel&Megi Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Czyżby Leniaste znowu gdzieś wybyły? Nie chcą kisić tyłeczków przed kompem... :evil_lol:
drzalka Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 Hej.. wstawiam fotki z Polańca Lenka była niewybiegana.. wiec puszczalismy ją na polu namiotowym, tam gdzie niebyło za dużo ludzi: Shot at 2007-07-23 Lena bawiłą się ciągle ulubioną piłeczką... Shot at 2007-07-23 Piesek sąsiadów - Śpioch, też chciał się pobawić ( pozniej miał okazje bo spuscilismy ich i się bawili :p ) Shot at 2007-07-23 Lena pływająca, ale tylko na smyczy ( było dużo ludzi, dalej byłą fajna bezludna plaża, tam lena płuywala dowoli :multi: :lol: ) Shot at 2007-07-23
drzalka Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 Shot at 2007-07-23 Shot at 2007-07-23 Shot at 2007-07-23 Narazie tyle.. fotki do rameczki wieczorkiem ;)
Cambel&Megi Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Super zdjęcia :loveu: Nikt nie miał zastrzeżen, że wchodzisz z psem do wody, gdzie obok kąpią się inni ludzie?
drzalka Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 [quote name='Cambel']Super zdjęcia :loveu: Nikt nie miał zastrzeżen, że wchodzisz z psem do wody, gdzie obok kąpią się inni ludzie? Własnie nie :p , sama się pytałąm czy mozemym a wsyscy oczywscie.. duzo psiakow pływało tak jak Lenka ;] [quote name='Werka']fotencje CU-DO-WNE!!! :):):):d:d:d DZIĘ-KU-JĘ :evil_lol:
Kati Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Sliczna sunia, widzę, ze żeberka na wierzchu często sie zdarzają u bokserów. :)
Recommended Posts