Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

doris66 napisał(a):
Dzień dobry Panno Stefanio. Daj Buziaka Moli@ w podziękowaniu za opiekę.


Dała dała i to jakiego :evil_lol:..., na kolankach lubi przesiadywać, głowę pod rękę wkładać, a głaski pod bródką - mruczy, zamyka oczy.

Posted

Widzę, że z nią trzeba spokojnie, zdecydowanie, konsekwentnie postępować. Stefcia musi podporządkować się człowiekowi, chodzenie na smyczy to nie jest fanaberia z mojej strony. Dziewczynka nie jest łagodną ciapą, jest szybka zwinna reaguje na „zagrożenie” błyskawicznie, ale wcześniej ostrzega. Psy i koty obserwuje, wąchają się, wszyscy z dystansem do siebie. Na bank płynie w niej krew amstaffa i trzeba o tym pamiętać!

Posted

Ale nie myśl Halinko, że umieszczenie Stefci u Was to był nasz chytry i przemyslany plan. Nie, tak nie było. Telefon do ciebie to było ogromne wołanie o pomoc. Okazałąś się jedyną deską ratunku dla nas i dla Stefci. DZIĘKUJEMY.

Posted

Dziewczyny, fajnie, że mała jeszcze się u nas zmieściła…, nie ma, za co dziękować.

Dziewczyna ładnie prosi, byłyśmy teraz na siusianku, pochodziłyśmy potem po terenie – mała zwiedza. Łapie, o co w tej smyczy biega, nauka idzie bardzo dobrze, nadspodziewanie szybko. Stefcia zaczyna nieśmiało merdać ogonkiem jeszcze ze dwa, trzy dni i będzie „starą” smyczową spacerowiczką

Posted

Patmol napisał(a):
dajcie jakieś zdjęcie Stefci w doborowym psio-kocim towarzystwie
(ładnie prosimy)


specjalnie dla Ciebie :)





Dorota zdjęcia do ogłoszeń potem, bo Stefcia jeszcze nie w formie :p

Posted

Ja juz wykupiłąm pakiet. Dziewczyna czeka bo bez zdjęć nie może robic. Napisze do niej, żeby jeszcze poczekała, że za pare dni podrzuce fotki jak Stefania zdejmie fartuszek. Zdjecia muszą być absolutnie tak piekne jak sama Stefania, żadnej ściemy. Czekamy więc.

Posted

doris66 napisał(a):
Ja juz wykupiłąm pakiet. Dziewczyna czeka bo bez zdjęć nie może robic. Napisze do niej, żeby jeszcze poczekała, że za pare dni podrzuce fotki jak Stefania zdejmie fartuszek. Zdjecia muszą być absolutnie tak piekne jak sama Stefania, żadnej ściemy. Czekamy więc.


i ja dorzucę pakiecik:)

Posted

Szczotkuj, szczotkuj, szczotkuj…, ja jestem w siódmym niebie, hihi Stefcia zachwycona a jakie maślane oczy jej się robią.
Biegałyśmy na szybkie siusianko, nie było problemu z zakładaniem łańcuszka, smyczy. Dziarsko wybiegła z domu i szybko na swoje ulubione miejsce, potem bieg po ogrodzie i sprintem do drzwi i do domu. Na chwilę pod kominek a teraz leży na dywaniku pod schodami – bezpieczny punkt obserwacyjny.
Jak idzie, biegnie obok mnie to jest ok., ale jak wyprzedzi lub zostanie w tyle to po chwili zaczyna panikować.

Posted

Halinko Ty to umiesz szczotkować. Jak Stefa, która nigdy szczotki nie widziałą to lubi i nie panikuje to super szczotkujesz. Szybko uczy sie malutka jak to dobrze miec kochaną pańcie i swój domek. To dobrze , znaczy że jest inteligentna i zależy jej na współpracy z człowiekiem. Ma szanse na domek. No i poza tym to Stefcia "brzydula" , oryginalna az do bólu. Ucz sie Stafciu, ucz. Dobranoc.

Posted

Jesteśmy
jest dobrze, Stefcia adaptuje się, zaczyna nieśmiało odpowiadać na propozycje zabawy psiaków. Już chce być w grupie, podgląda nas. Jutro pobiegamy bez smyczy, chyba już można. Może uda się zrobić fajne zdjęcia. Chodzenie na smyczy nadal będziemy przerabiać, ale jest o niebo lepiej

Posted

Ło matko, ale zapasy, Stefcia, Agusia, Wiarus, Rutka, Łatka i Sabinka szaleją w domu :evil_lol:..., za oknem już prawie -30 :placz:, wszyscy będą nocować w domu ;).

Posted

ha ha Stefcia się rozkręca! no oczywiście widzę na zdjęciach że jak zwykle pomaga w tym skutecznie Agusia:)
A Sabinka -kochana niania,jak pięknie śpi z maluszkiem!

Pozdrawiam gorąco w te mrozy :)

Posted

Kochana Stefcia. Szybko się aklimatyzuje. Zwazywszy na to, że ona nigdy w domu nie mieszkała , uważam , ze robi ogromne postępy. Dzieki Halince i jej psom oczywiście. A zdjecia są przesympatyczne. Widac, że wszystkim psiakom jest bardzo dobrze.

Posted

Witamy

Takie mrozy wymuszają pewne zachowania…, dziś Stefcia wyszła z domu tylko w obroży – migiem, ze wszystkimi zrobiła, co miała i bardzo nieśmiało, ze strachem podbiegła pod drzwi – wchodziła bez problemu.
Mam wesoło…, ale to przecież tylko kilka dni, a zimno, mróz, 8:20 a nadal -30. Musimy przetrwać

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...