Jump to content
Dogomania

Atos oddany za kare do schroniska.W DOMKU NOWYM :) :) :)


Recommended Posts

  • Replies 299
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chciałabym o nim wiedzieć coś wiecej, przepraszam, ale nie mam już siły przegladać 21 stron tematu. Piesek wydaje mi się szalenie śliczny i może spróbuję namówić na niego babcie. Nie mogę nic obiecać, ale mogę spróbować!
Chciałabym wiedzieć, czy jest chory, jak reaguje na inne psy i dzieci.

Posted

Kageori, przeczytaj to, co jest napisane w pierwszym poście. Niewiele można chyba dodać. Jak pojawią się ciocie mające bezpośredni kontakt z Atosem, na pewno coś jeszcze dopiszą. Ja natomiast muszę powiedzieć, że ma pecha, niestety... Ogłaszam go na tylu stronach i nie słyszałam, żeby ktoś zainteresował się nim...

A to ponoć taki uroczy pies...

Posted

Witaj!
Atos jest zdrowy, wykastrowany i śliczny.
Do schroniska przyprowadził go jego własciciel, który stwierdził, że po 6 latach okazało się, że Atos jest agresywny w stosunku do dzieci. Jak było, tego nikt nie wie, pewnie to taka wymówka. W schronisku nie ma mozliwości, aby przeprowadzić test na dzieci.

Posted

Wybaczcie, nie siedzę tu non stop.
Jestem z Gdańska, co prawda z pod Pruszcza, ale pieska chciałam podrzucić babci, która mieszka w Oliwie niedaleko lasu.
No i w sumie właśnie, w bloku mieszka...ale mają działeczkę, którą chodzą regularnie więc myślę, że psiur miałby porządne spacery, zresztą i tak będzie mu lepiej niż w schronisku jeśli się dziadkowie zgodzą...
Jak mówiłam jutro do nich jadę uzbrojona w zdjęcia i przemowę!

Jest jeszcze taki problem, który nie daje mi spokoju, co z tymi dziećmi, mam 2letnią siostrę i babcia się nią często zajmuje, ona kocha wszystkie zwierzęta i lgnie do nich bo jeśli Atos nieprzepada za dziećmi to gorzej mi będzie ją przekonywać:(

Posted

Wiesz z tymi dziećmi to mogła być wymówka po prostu bo jakiś powód podać trzeba, albo dziecko wyszarpało go bardzo mocno(różnie to z dziećmi bywa) i tego nie wytrzymał, ale najlepiej zapytać chyba brazowa1 ona wie najlepiej...

Posted

Kageori napisał(a):
Wybaczcie, nie siedzę tu non stop.
Jestem z Gdańska, co prawda z pod Pruszcza, ale pieska chciałam podrzucić babci, która mieszka w Oliwie niedaleko lasu.
No i w sumie właśnie, w bloku mieszka...ale mają działeczkę, którą chodzą regularnie więc myślę, że psiur miałby porządne spacery, zresztą i tak będzie mu lepiej niż w schronisku jeśli się dziadkowie zgodzą...
Jak mówiłam jutro do nich jadę uzbrojona w zdjęcia i przemowę!

Jest jeszcze taki problem, który nie daje mi spokoju, co z tymi dziećmi, mam 2letnią siostrę i babcia się nią często zajmuje, ona kocha wszystkie zwierzęta i lgnie do nich bo jeśli Atos nieprzepada za dziećmi to gorzej mi będzie ją przekonywać:(



jemu z oczek patrzy KOCHAM WSZYSTKICH

Posted

Raczej wolałabym,zeby Atos unikal blizszych kontaktow z dziecmi-to aktywny,dosyc pobudliwy pies i co,jezeli okaze sie,ze psa faktycznie irytuja biegajace dzieci?
Na pewno na smyczy bedzie oszczekiwał inne psy-nie wiadomo,czy to spodoba sie dziadkom,a tym bardziej-czy dadza sobie z tym rade.

Dla starszych ludzi idealna bylaby...wiecie o kim mysle? Diana lub Sunia.Sprawdzone w ekstremalnych warunkach,podczas strzyzenia,rowniez dobrze rokuja na kontakty z dziecmi (co oczywiscie rodzicow nie zwalnia z kontrolowania :) Jest tez Szpic-dla ludzi lubiacych krotkołapkie i z duuuuuuuuza iloscia siersci.
No i oczywiscie przy adopcji koniecznie przyszli opiekunowie psa.To bardzo wazne :)
i serdecznie zapraszam do schroniska-czasem moze im sie spodobac zupełnie inny pies :) ktory nie miał nawet tyle szczescia,zeby go na Dogo oglosic.

Posted

A co,jezeli nie? te wersje tez musimy Olenko załozyc.
Ty jestes psiara z krwi i kosci i kazdy pies przy Tobie bedzie fajnym towarzyszem,ale musimy uzglednic potrzeby i oczekiwania ludzi,ktorzy chca pieska do spokojnych spacerkow :)

Posted

Wnusia starsza ma 20 lat i niestety nie może się wyrwać z pracy w normalnych godzinach, zresztą ja nie mogę wejść do schroniska bo by mi serce pękło...
Dziadków jak najbardziej namówie na przejście się, ale najpierw musze im uświadomić, że pies to to czego im brakuje do szczęścia! Sama bym go wzieła gdyby nie pies, kot i siostra, za dużo tego wszystkiego by było:(

Faktycznie, że dobrze by było gdyby pies był jak najłagodniejszy i spokojny, bo na ich osiedlu jest dużo psów. Aczkolwiek wieżę, że psa można wszystkiego nauczyć, wiem to po swoim diabełku ukochanym.
Jak wspomniałam mieszkaja w bloku czyli planowałam im psa niedużego, żeby się nie mogli wykręcać, ze mało miejsca:diabloti:
Do tego puchatego (to moje osobiste zboczenie...) bo myślę, że łatwiej bedzie mi argumentować, że on jest piekny, puchaty i wogóle->ciocia, która z nimi mieszka chciała goldenretrivera, ale coś tam nie wyszło ze znajomą kiedy mieli już brać:(

Kolejnym argumentem jest, że to nie szczeniak --> nie trzeba bedzie za nim chodzić i sprzątać, ale również, nie stary pies, z który by niedługo musieli się żegnać->babcia bardzo przeżyła śmierć psa mojej mamy, którego potrącił samochód:-(

Dlaczego Atos...ma to "coś", jak go zobaczyłam pomyślałam, on jest jak Maksio nasz collie, będę starała się babcie namówić właśnie na niego bo odkąd go zobaczyłam pojawia się w każdej mojej myśli.
Może to magia waszej koleżanki, jestem czarownicą to odbieram takie sygnały.
Chciałabym go zobaczyć, sprawdzić jakby zareagował, jak wygląda na żywo wszak zdjęcia nigdy nie pokazuja dokładnie, ale panicznie boje się schronisk...nie mogę wytrzymać tych wszystkich błagalnych spojrzeń.

Wiem, że pies się uczy od właścicieli, tych prawdziwych i wierzę, że nawet jeśli nie lubi dzieci w końcu się nauczy je tolerować, albo jak mój unikać ich.

Się rozpisałam...rozumiem, że ponieważ dopiero tu weszłam i nikt mnie nie zna to narazie jestem osobą hmm obserwowaną. Tak więc jeśli ktoś chce ze mną kontakt, to zapraszam do Gdańska, jestem tam codziennie w pracy. Telefonu wole nie podawać bo zwyczajnie nie lubie rozmawiać, zawsze chętne kontakt gg -->podam na priv w razie czego. Na necie najłatwiej mnie złapać.

Posted

kageori ,schronisko jest otwarte nawet w te dni,kiedy inni maja wolne :) jest otwarte ZAWSZE od 10 do 17,sobota,niedziela,w jakiekolwiek swieto.

serce nie peknie-obiecuje; nasze psiaki sa grube,jak na schronisko zadbane i nie jest to anonimowa masa-kazdy ma imie,jest znana jego historia.Obiecuje-nie bedzie tak zle :)
sa nieszczesliwe,bo to zamkniecie i psia niedola,ale zwykle ludzie nie narzekaja na nasze schronisko.
zapraszam w niedziele,wtedy jest najluzniejszy dzien.

Posted

Tak tak! Brazowa ma absolutną racje :) W Sopocie psiaki mają naprawde dobrze - jak na schroniskowe warunki :) Nie ma się co bać tylko namówić dziadków, przyjechać i porwać jakiegoś szczęśliwca :mdrmed:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...