Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 458
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ktoś wisi na allegro, ale mnie niepokoi brak wieści. I boje się dzwonić. Dzis ktoś do mnie dzwonił, ale miała wyłaczony telefon, byłam zajęta w pracy i nie mogłam odbierać.
Mam nadzieje, że wszystko dobrze.
Hop hop, Natalio, odezwij się.

Posted

Oczywiście.
Bianka jest na allegro, alegratka, 4łapy, eurocity, kupsprzedaj, aaaby.

Wczorag o 23.30 miałam sms w sprawie suni - pory rewelacyjne ostatnio mam - ale w domu są 2 koty i pies, więc chyba raczej nie zaryzykuję. Pies ok ale koty - nie wiem, też są na literę k...

Natalia nic nie pisze - i to mnie niepokoi, dziś postaram się skontaktować i się dowiedzieć, co słychać.

Posted

Rozmawiałam z Natalią właśnie. Ma teraz 4 psy i królika. Oprcz Orsika i Bianki no i małego grzywacza na przechowaniu do soboty - znalazła przywiązanego gdzieś na łąkach małego młodego kundelka. No to zabrała. Całe szczęście że psiak ma chętnego na domek, z tym że pójdzie dopiero w środe, najpierw z Natalia zaliczy weta.

Powiem Wam jedno, wyc mi się chce, że Bianka nie pogodziła sie z królikiem, bo Natalia ma takie serce i tyle miłości - że Bianka miałaby raj. No cóz, tak wyszło.

Ale prosze wszystkich o trzymanie palców.
Z ogłoszenia odezwała się do Natalii dziewczyna z Warszawy - zakochana w Biance. Pisze i dzwoni co dzień. Chciała przyjechac po sunie już teraz w weekend, ale Natalia umówiła się z Nia w Poznaniu - chce żebym mogła jeszcze spotkac się z Bianką, spisac umowę z nową Panią i wszystko dopatrzeć.
Może i dobrze.
Dom bez zwierząt, więc idealnie.
Teraz wyślę tylko ankiete przedadopcyjną i może szczęście uśmiechnie sie do suni, choć Natalia to odcierpi - wiecie to naprawde wspaniała dziewczyna. Wiem co piszę. Ostatnio w takich sytuacjach słyszxałam tylko - proszę zaraz zabrać psa - ma Pani 2 dni, 1 dzień, już natychmiast.
Natalia do czasu znalezieniea super domu - nigdy nie wydałaby Bianki byle gdzie. Ona naprawde tak kocha tą suke.

Tak mi jest dziś źle, sama nie wiem czemu.

Posted

Goga rozumiem Cie, wszyscy cieszylismy sie, ze Bianka zostanie u p. Natalii, taka bidula po przejsciach znalazla nagle tyle czulosci i oddania... No coz, nie zawsze sie udaje, nie wszystko zalezy od nas, a tu Bianka nie zrozumiala problemu:-( Nowy dom to nowe emocje, czekanie, niepewnosc..Dobrze ze bez zwierzat, moze teraz sie uda. Ja od wczoraj mysle o Biance, jak ona przyjmie nowa sytuacje, nowy dom i nowa Pania... Prawdopodobnie p. Natalia byla dla niej pierwsza osoba, ktora okazala jej tyle milosci. Czy Bianka zakceptuje zmiane, bo przeciez tez pokochala bardzo...Boje sie ze bedzie chciala uciec z nowego domu i szukac Natalii. ale trzeba przeciez byc dobrej mysli.

Posted

Natalia dzwoni i opowiada o Biance - troche miałą przerwy, bo okazało sie, że koleżanka, któa zostawiła u Niej grzywacza 7 m-cznego, napisała że go nie chce, i żeby Natalia szukała mu domu - sprzeda za 1500 zł. Na to kochana Natalia, cudownie to zrobiła. Napisała że pies sporo już przeszedł, przywiązał się, nie odda go w kolejne ręce. Napisała też ile kosztuje hotel dla psa, wystawiła rachunek i kazała dopłacić jeszcze 500 zł do kosztów utrzymania, żywienia, weta za okres pobytu. Tym samym grzywacz zostaje u Natalii.
Znaleziony przez nią mały piesek od środy jest w domku.
Bianka przyjedzie do mnie z Natalią w sobotę - wtedy pokażę Wam jej fotki. W sobote tez oczekujemy dziewczyny z warszawy, ktora specjalnie po sunie przybedzie.

Posted

Supergoga, przekaż, koniecznie, Pani Natalii, że super z niej babka i cudownie, że dała szansę Biance, mimo, że ta chciała zjeść króliczka! Sunia wygląda ładnie na zdjęciach, futerko takie się śliczne zrobiło!!! Co może człowiek zrobić dla psa! Dziękujemy:):):)

Posted

Romku, to nie moja skuteczność to wielkie serce Natalii zrobiło cud - i Bianka jest piękną sunią. Znalazł się domek - owszem z ogłoszeń, nawet nie ukrywam, teraz jeszcze jeden i może Bianka znajdzie domek dla jeszcze jednej sporej suni ze schroniska - ale to te dziewczyny, własnie Natalia i Agnieszka od Maszy (Kropki) są warte podziwu.
A my robimy tylko to do czego chyba kiedys zostaliśmy zaprogramowani, gdzieś tam w planach...

Posted

Niestety, Bianka nadal u Natalii. W przeddzień osoba z Warszawy jakos chyba przesunęła termin, ponoc jakies komplikacje mieszkaniowe zaistaniały. Sama nie wiem co myśleć.
Natalia z jednej strony cieszy sie, że Bianka u niej nadal, z drugiej strony - wie też że przedłużanie sprawy z adopcją suni działa na niekorzyść pisulki.
W każdym razie, jeśli ta dziewczyna potwierdzi adopcje, będę prosiła jednak kogoś z Warszawy o sprawdzenie domku. Ankieta ankieta, ale w takim wypadku wolałabym, aby ktoś spotkał się w Warszawie i pogadał i przekazał nam wrażenia.
Mam nadzieję, że ktoś pomoże nam w tym, bo ja do Warszawy dość daleko mam.

Tak więc niestety - Bianeczka nieświadoma niczego - jest u Natalii. Przeszła właśnie cieczkę, chciała bardzo molestować Orsika - chyba się zakochała, ale Orsik owszem, pobawić się to tak, zabaweczki itp. ale on nie wie jak się konkrety załatwia i nie był zainteresowany.
Natomiast Bianka zmajstrowała siusiu w domu, bowiem Natalia nie mogła z nia wyjść z mieszkania. Pod jej drzwiami koczował jakiś adorator i portwało trochę, zanim udało się z nim pożegnać.

Natalia ma urwanie głowy z nimi.
Czekamy nadal na domek dla Bianki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...