Tola Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Orsik - twoja Pani ma w serduchu miejsce dla was wszystkich !!! To pewne!!! Quote
Czaka Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Miejmy nadzieję, że czas działa na korzyść Bianki. Jest uroczą blondyneczką więc facet powinien z czasem zmięknąć! Quote
supergoga Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Jak na blondyneczke to Bianka wykazuje się charakterem twardym i dużą inteligencją - sorry blondynki, ale myśle o tych z dowcipów, absolutnie nie o dogo-blondynkach!:evil_lol: Quote
Tola Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Jak tam Bianka? Tak tu rozmawialismy o tym gronkowcu; sunie były badane i niby nic takiego nie wykryto. Moze zrobic badanie, zeby sie upewnić? Czy będą zdjęcia suni u Natalii? Trzymamy kciuki za kolejną spokojną noc i dobry dzień... Quote
supergoga Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Obie sunie mają na bank choroby skóry, tylko mój wet wybadał świerzbowca drążącego. U Bianki wetka stwierdziła gronkowca, ale może to też świerzbowiec. W każdym razie skóra do leczenia. Fotki wysyła mi Natalia stale - ale telefonem, nie umiem ich przegrac na kompa. Wstawię jutro te moje - bo przez chorobe i pełno pracy nie zrobiłam tego. Quote
jo_joanna Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 przesłane zdjęcia z telefonu można spróbowac wysłać na email i potem już tylko wstawic na dogo, przynajmniej ja tak robiłam Oby się Biance udało w tym super domku ..... Quote
agusiazet Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Bianeczko, popraw sie , my czekamy na dobre wieści o Tobie!!! Quote
supergoga Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Wczoraj po raz pierwszy wieczorem p. Natalia nie dzwoniła. Ja też nie - dałam odetchnąć. Nie wiem, czy to dobry znak, czy nie - dziś zadzwonię. Na razie jestem totalnie rozłozona i ledwo w pracy na oczy patrzę. Fotki z telefonu postaram się wkleić. Quote
agusiazet Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Goga, dziewczyno, wykuruj się, raz a dobrze, świat sie nie zawali, jak odpoczniesz, bedziemy pilnować na 100 %!!!! Quote
Tola Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 agusiazet napisał(a):Goga, dziewczyno, wykuruj się, raz a dobrze, świat sie nie zawali, jak odpoczniesz, bedziemy pilnować na 100 %!!!! Popieram!!!!!!!!! Quote
wanda szostek Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Dajmy Małgorzacie trochę spokoju. Jest chora i niech się kuruje. Jak będzie na siłach to i informacje będą. Quote
Tola Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 Mam nadzieję, ze jest wszystko w porządku i ze p. Natalia radzi sobie ze swoja gromadką. Pozdrawiamy wszystkich:lol: Quote
supergoga Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 :mad: Wy to się nawet wyleczyć nie dacie, egoisty takie, egocentryki i tak dalej. Normalna psia banda i tyle. :evil_lol: Ulzyłam sobie, a teraz newsy. Dobrze nie jest, nawet w kagańcu ma apetyt krwiożerczy cobu skonsumować króliczka. Podobnie reaguje na koty - zeżreć gada... Z Orsikiem tak sobie - oba zazdrosne, ale Bianka sie nauczyła od niego bawić, lizac panią rano, włazić do wyrka i tam spać. Mądra dziewczynka. A teraz najważniejsze - 2 dni spędziła w ...Kaliningradzie, gdzie pojechała z p. Natalią i zwierzakami. Czyli robi karierę. Była tam osoba która się w suni zakochała i chciała koniecznie aby z nią została. Natalia nie oddała - cały czas wierzy, że da rade, że się uda. Ona po prostu kocha Bianke i tyle. Postaram się wkleic obiecane fotki, ale nie wiem czy tylko mnie tak słabo idzie. Acha, dziewczynka wybrzydza przy jedzeniu, suchej karmy nie je (a dostała leczniczego Royal canin - trzeba rosołkiem podlać) tylko takie specjały. Mówię Wam - panienka z dobrego domu z niej wyłazi. Dwaj TZ-ci się spotkali i o psach porozmawiali Później anstepne, bo mi nie chcą wejść, boję się że wszystko diav bli wezmą. Acha i ponoć sunia troche przybiera na wadze. To super. Quote
Czaka Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Milusińska sunia od niedawna w schronie, na razie w dobrej kondycji, ale to kwestia czasu. Jest króciutka i niska. Bardzo miła, już na drugi dzień nas poznała i bardzo się garnęła, musiała mieć dobry dom, historia suni nie znana wiek ok. roku Biała malutka sunia o fikuśnej sierści, na wakacje stała się zbędnym balastem dla "miłego małżeństwa" dlatego trafiła do schronu. Przez długi czas czekała, ale teraz odizolowała się i jest zdruzgotana, co widać na zdjęciach. Wiek 8-12 miesięcy. Ten czarny diabełek (wiek ok. 8 miesięcy) to przyjaciel lub przyjaciółka tej białaski, cały czas próbuje z nią nawiązać kontakt, ale bez skutku - bardzo przyjazny piesek. Quote
agusiazet Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Romek to białe jest śliczne, załóż jej wątek, a na pewno znajdzie dom. Sama bym ją wzięła na tymczas, tylko on jeszcze zajęty i mąż, niestety, jest przeciw, ale muszę nad nim popracować. Quote
Tola Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 A ja wrócę do Bianki; nie dziwię się ze z niej taka dama, niby taka bidulka a juz za granica była:lol: Nawet kartki nie przyśle z bratniego kraju. Ale my tu i tak pamietamy o suni i cieszymy się z kazdego jej sukcesu. A to wchodzenie do łóżka to przeciez przywilej domowego psa:cool3: Quote
Tola Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Aga - a Ty dziewczyno pracuj nad TZ, pracuj intensywnie:lol: Quote
agusiazet Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Ale jego nie ma w Polsce, on pracuje za granicą i przez telefon bądź Internet nawet nie chce gadać o kolejnym psiaczku, cały czas powtarza, jak bedziemy mieć tę szeregówke, możesz mieć nawet 3 psy. Ale to wcale nie jest nierealne, moze nawet już całkiem blisko, jeśli jakiś bank da nam przystępny kredyt!!! A wtedy nie popuszczę!!! Quote
Czaka Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Bardzo przepraszam Panią Biankę, ale pomyliły mi się wątki. Zdjęcia suniek miały być na innym wątku. :oops: Mam nadzieję, że mi wybaczy. Quote
supergoga Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 No nie wiem, ona bardzo zaborcza się zrobiła i może byc zazdrosna. To już nie jest nieśmiała Bianeczka - to zadziora, zazdrośnica, idgryza Orsika od Pańci, bo tak jej w zyciu mało miała. A p. Natalia sumienia nie ma ustawić dziewczynki - no cóż. Zobaczymy jak będzie dalej. Najgorzej s królikiem, no trzymam kciuki. Takiego domku super szybko mieć nie będzie. Jesli trafi do ciotki Gogi nie ma zmiłuj sie - psy spią na swoich miejscach, panuje hierarchia w stadzie, a psy nie przodują w tej hierarchii. A z psów na czele nasza suka, więc Bianka, uszy po sobie i grzecznie. A to Orsik Już w domku - Bianka wysłu****e ostatnich uwag zakochanej w niej cioteczki Gogi (a cioteczka łzy ma w ślepiach i naiwnie sądziła, że nikt nie widział - p. Natalia widziała). A Bianka niby słucha, ale w zycie nie wciela słusznych zyciowych porad. Bliższe poznanie z nową Pańcią Bianka rozgląda się w swoich nowych włościach - hm - jak tu inaczej A to wysyłane przez p. Natalię fotki Bianeczki Tak bym chciała, żeby została w tym domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.