Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam! Bianeczka to istny skarb. Była nie oszlifowanym diamentem, który w rękach Justynki zamienił się w cudowny brylant. Jest sliczna, a widząc to zdjęcie wiem,że teraz będzie tylko dobrze;)

  • Replies 458
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja Wam mówię, że one coś z Bianeczka zmajstrowały i podłozyły innego psiaka. Tak sie nie mogła zmienic i tyle.
Ja to czuję.
Natalia - Justyna, do raportu. Gdzie Bianka i co to za kanapowiec.

Hihihi
A to dostałam dziś, przed chwilą

Posted

Witajcie Dzieciaki!!!!!

Mialam problemy z odpowiedziami na posty, wiec zarejestrowalam sie drugi raz i juz jest w porzadku. To ja - mama Bianusi!!!!!!! Na poczatek chcialam Wam serdecznie podziekowac za codowna akcje ratowania mojego dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!! JESTESCIE ABSOLUTNE DEBESCIAKI!!!!!!!!!!!!!!!!!! JAk czytalam caly watek mojej corci to buczalam jak glupia. Jak ona mogla wazyc 13 kilo, skoro teraz wazy 23 i ciagle jest szczuplutka???????????Dzidzia moja staje sie jedna z najbardziej rozbestwionych suni na ziemi. Dostaje dziennie taka porcje calusow, ze jeszcze troche a zwieje ode mnie. ALe mamusia zlapie i znowu wycaluje. Jest taka przylepa, ze o 5 rano wlazi do lozka, zeby sie poprzytulac :multi: a jak nie jest mnie w stanie dobudzic to stempluje mnie tym swoim wachaczem po calej twarzy. I jak taki zimny stempel wyladuje na mojej skorze to sami rozumiecie, ze juz nie spie. No i zaczyna sie poranna porcja czulosci :loveu: Absolutny swir jestem. Moja mala laleczka - Nusia, odeszla od nas po 15 latach. Byla rownie mocno kochana jak Bianusia. Szukalam jakiegos cocer spaniela, ale jakos bez wiekszego przekonania. Tylko zobaczylam Bianke i jakby we mnie wstapil jakis ogien milosci. Ja sie moi drodzy wyprowadzilam z domu od mamy, zeby miec Banulke. Moja mama na duzego psa sie nie zgodzila. A jak ja patrze na te biale klaczki, szyjke, zabki to wiem, ze decyzja byla najsluszniejsza z mozliwych!!!!!!!!!!!!!!!! Kocham moja coreczke nad zycie.
Myjemy zabki - oczywiscie daje sobie je myc bez problemu, potem zabki sa calowane, potem kazdy centymetr cialka mojego Aniolka dostaje kissa, o nosie nie wspominajac, bo ten to jest biedny. :loveu: Wszyscy doslownie sie zako****a w tym dziubku. Jedyne, o czym marze, to zeby sie oduczyla rzucania sie na psy na spacerze. Ale jest na smyczy wiec ja ja zawsze stopuje. Ale furia mnie bierze jak ktos mi mowi, ze pies jest niebezpieczny. Jestem gotowa sie rzycac do gardel tym wszystkim pajacom. A juz cisnienie mi skacze do 800/600 jak ktos widzi, ze skracam jej smycz na widok psa i pada tekst 'moj pies nie gryzie'. Matko jedyna, WYMIEKAM!!!!!!!! :mad: Ale jak Biausia sie najeza na inne pupusie to tak slodko marszczy nosek. I zaraz po zlosci dostaje kissa :loveu: chociaz najpierw musze ja lekko opieprzyc. Doskonale wie, ze robi zle, ale narazie jest to silniejsze od niej. Mam nadzieje, ze sie przekona do zabaw z psami, bo byloby to cudowne. Ale jak sie nie przekona to trudno - bedziemy chodzic na smyczy.

jej siersc nabiera juz cudownego blasku. Pachnie tez cudownie - moja laleczka :lol: Caly czas daje jej Royalka na skore a oprocz tego Acane - tak cudownie ja chrupie, hihihi.

Czy juz wspomnialam, ze Bianusia ma piekne paluszki? Najpiekniejsze!!!!!!! Tez sa calowane, bo wyzwalaja we mnie jakies takie pozytywne emocje.

Oki doki - zadawajcie pytania - na wszystkie odpowiem.

Supergoga - jestem gotowa do raportu o naszym kanapowcu, ale badz swiadoma, ze ja o niej moge mowic godzinami, wiec troche nam to zajmie. I wez pod uwage, ze jest u mnie 3 tygodnie... Wiec bede miala o czym mowic.

A wiecie jak ona wspaniale wcina miesko? Sama slodycz. MAmusia gotuje codziennie z ryzeykiem albo innym czyms i marcheweczka zeby do brzunia cieple jedzonko doszlo. I potem robi takie piekne kupki :lol: Heh. Radosci co niemiara.

Ale to wszystko dzieki WAM!!!!!!!!!!!!!!! Chwala Wam za to!!!!!!!!!

Posted

Dzusta - wykasuj ten jeden dodatkowy post, bo jeszcze ktos przeczyta dwa razy i.. wpadnie w furię.

Biedna Bianeczka - taka wycałowana - też się małpie trafiło.
Justyna - a co na to Twój TZ - nie zazdrosny? Żeby nie zrobił Bianeczce krzywdy ze złości, że jego tak nie całujesz! ;) :evil_lol:

Bianeczka ma w sumie szczęście - najpierw trafiła na Natalię, tez nie ukrywam trochę hmmmm....itd. na jej punkcie. Tam doszła do formy, wyleczona i wykarmiona - i trafiła do Justyny, przy ktorej nawet Natalii "psi świrek" to przedszkole.

Oj sunieczku, masz raj.

W każdym razie bezpieczna psinka i ja Wam jeszcze coś wstawię, zanim będzie to robiła Justynka



To dowód, że Justyna pisze prawdę z tym spaniem.

Posted

akurat to zdjecie nie powinno sie ukazac, bo jest na nim mokra poduszka. poszlam sobie do szkoly i zostawilam posciel na balkonie. i byla ulewa. no i potem wielkie suszenie. a ze akurat mialysmy faze na mizianie z Bianulka to walnelysmy sie na te mokra. no i efekt jest taki, ze wygladamy jakbysmy na dworcu spaly, hahahahah :eviltong:

wczoraj bylysmy na 3 godzinnym spacerku. zasapalysmy sie obie jak szalone. a nawet nie macie pojecia jak moj Aniolek wacha kwiatki. normalnie ja pozre kiedys, zjem, wciagne. :lol: :smhair2: :Dog_run: :Dog_run:

Posted

dzusta7 napisał(a):
a jak ja ma skasowac posta? mozna tak? jakas lekko ograniczona jestem? Gosiaku a czemu ktos wpadnie w furie? Za duzo pisze? :loveu:

Pisz, pisz jak najwięcej. Jak czytam takie teksciki to wymiękam:loveu:
Alez ta Bianka to szczesciara:loveu:

Posted

Justyna pisz i to dużo, tylko podwójne posty można kasować, żeby miejsca nie zajmowały. Naciskasz edit i tam się ukazuje m.in.: usuń - klikasz - pokazuje się usuń tą wiadomośąć - tam zaznaczasz i jest usunięta.
I co nowego u naszej panienki. A gdzie nowe foteczki????:mad:

Posted

e, phi, udalo sie. skasowalam.

Wczoraj byl u mnie kolega i ja oczywiscie do Bianusi: 'coreczko, pierdu, pierdu, mamusi cora, laleczka, biedronka, motylek, mis polarny i takie tam' a on na to ' Bianka Ty uciekaj, bo ta baba Cie zaglaszcze i zacaluje, ona jest niebezpieczna'. :eviltong:

A potem usilowal mi pokazac, ze moje dziecko potrzebuje mezczyzny i jak sobie biegala bez smyczy to ja zawolal, na pewniaka, ze do niego przyleci. A co zrobila cora? hahahahahahahaha Owszem, rozpedzila sie, ale do mamusi, ihaha. I byl buziulek z milosci. Co do zdjec - wczoraj wyslalam sobie na maila i nie doszly. Kurde.

A laleczka przyszla dzis do mamy o 5 rano, przytulila sie i sobie spalysmy do 7. Czy Wy wiecie, ze ona jest najpiekniejsza? A siersc robi jej sie mieciutka jak kaczusza. Ja co prawda nigdy kaczuszki nie dotykalam, ale w reklamie Lenora cos tam wspominali o miekkosci :loveu::laugh2_2: :laugh2_2:

Dobra, biore sie za robote, bo jak pisze o tym Aniolku moim to mi sie chce wyc, ze z nia nie jestem :shake:

Posted

a ja sie w maju urodzilam. :loveu: aha. nie pisalam Wam. moj weterynarz twierdzi, ze Bianusia ma mniej niz 1,5 roku. Daje jej ok 15 miesiecy. malusi misio mamusi. tralalalalala.

czy juz wiecie, ze moja psinka ma najpiekniejszy profil. po mamusi, buhahahahahahahahah :shiny: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

Posted

A gdziez tam!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja to mam najwieksza polewke jak wolam sunieczke na spacerku "corcia, chodz do mamy". A ludzie jak na czuba sie patrza. Ale kto powiedzial, ze ja normalna jestem, tak?:evil_lol:

Posted

My też tak mamy...
Rexik chodź do tatusia! Zoreczko idź do mamusi to ci poda...itd itp
Ale fakt! Najlepsze to jest na spacerach :-) Dzieciątka wy moje , chodźcie do mamuni, wracamy do domku. Tatuś na was czeka.
Ale i tak juz dawno mają nas za zwierzoświrów.....Psy pod nogami i koty na rękach....

Posted

Magda - Zamość napisał(a):
a ja myślałam że mam czasem hopla jak gadam do mojego kota ale chyba nie odbiegam zbytnio od normy jak czytam powyższe wypowiedzi dzusta:lol:

Ja tez czuje sie o wiele lepiej, bo widze ze nie odbiegam od normy;)
I tak powinno być:loveu:

Posted

czy to jest jakis niezaspokojony instynkt macierzynski???

eeeee taaaaaaammmm. dzieci nie moga miec dzieci. wczoraj dostalam w twarz od corki. tak sie wyglupialysmy, ze rabnela mnie lapa, w oko. a jak powiedzialam "Bianka, alaaaaaa" to polozyla sie na plecy i zamruczala, ze jej nie glaszcze.... no comment normalnie. KTO TEGO PSA TAK ROZPASKUDZIL?????????????????????????? :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...