Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Pani behawiorystka super-usystematyzowała mi wiedzę, powiedziała jak pracować z psem. Ogólnie jestem zadowolona z konsultacji, myślę, że opłaca się spotkać z kimś takim i mieć pewność co do metod pracy z psiakiem. Jeszcze ma wysłać mi kilka materiałów mailem i zabieram się do pracy. Mam nadzieję, że będą efekty! :D

  • 3 weeks later...
Posted

Pozwolicie, że się podłącze?
Browar jest u mnie od wtorkowego wieczoru, pojawił się wtedy niezapowiedzianie bo ktoś się pozbył szczeniora, znalazłam, załamałam ręce i wzięłam.
Wieczór wtorkowy był psem trochę strachliwym ale bardzo kontaktowym- krok w krok chodził za mną.
Wczoraj się bawiliśmy i było fajnie, mieszałam mu paluchem w misce (mam jakąś manie na punkcie problemów z warczeniem przy misce), jadł ładnie, nie było żadnego problemu.
Dziś przy kolacji zaczął warczec jak zbliżyłam się a obgryzał sobie kośc. Tylko to nie było takie "mruknięcie" tylko brzmiało jakby chciał mnie udziabac. Jak zbliżyłam rękę do niego pokazał zęby, złapałam za kark, opanował się i poszedł do budy(z braku czasowych możliwości na razie jest psem podwórkowym a siedzę z nim praktycznie cały wolny czas. Dopiero w przyszłym tygodniu będę mogła się zabrać za uczenie czystości w domu).
Na moje oko on ma ze 2-2,5 miesiąca. U Kazika pomysł warknięcia wystąpił później i nie było to aż takie- burknął, został przytrzymany za kark przy ziemi i nie próbował więcej. Tylko że miał wtedy ze dwa razy więcej od Browara.
Nie chcę wzywać behawiorysty bo to szczenior, dopiero co się pojawił a do tego jestem spłukana (psa w planach nie miałam, żadnych oszczędności i po zakupie żarcia w portfelu jest tylko dowód i żółciaki). Przy misce nie warczy, mogę sobie do woli grzebać, tylko o tą kość chodzi.
Zapowiada się na psa gabarytnego więc dmucham na lodowate- przyjeżdżają do mnie dzieci, ludzie chodzą, pies nie może być agresywny nawet w najmniejszym procencie.
Jak to mogę rozwiązać? Zabranie kości na wieki wieków przecież nie będzie rozwiązaniem:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...