cavani Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 luna81 napisał(a):...przykre że tak łatwo obraża się innych, ale cóż taka mentalność i sposób na dowartościowanie No tak, my obrażamy - jesteśmy dobrzy, nas obrażają - są niedobrzy. Typowa "moralność Kalego". Mam nadzieję, że to nie jest Twój sposób na dowartościowanie się. A ręce opadają coraz niżej. Bo przecież cały czas chodzi tylko o to, żeby nie wydawać schroniskowej suczki do rozmnażania. Ale cóż, głową muru nie przebijesz. Z takim podejściem do adopcji to będziemy mieć co robić póki nie padniemy. Quote
jostel5 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 (edited) luna81 napisał(a):doskonale wiesz jakie potyczki personalne. może mały rachunek sumienia?? a kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień i jakie są zasady tej "waszej" adopcji bo nie wiem Zrobiłam.Ten rachunek sumienia. I nic! Nie wiem,o co Ci chodzi! Przejrzyj może ten wątek od początku ( i inne też,jeśli masz siłę) ,a potem wskaż post,w którym napisałam coś,co jest sprzeczne z faktami i obraża innych. Łagodna byłam jak baranek i bardzo spolegliwa.Teraz-może tego trochę żałuje... A'propos zasad "naszych" adopcji...nie wiesz??? To chyba jednak wstyd! Edited February 3, 2012 by jostel5 Quote
Bejotka Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 luna81 napisał(a):do zobaczenia na szklanym ekranie jutro, bo nie pozwolimy żeby ktoś szydził i podważał działania wolontariatu i pracowników schroniska. miłej nocy Jak sądzę Ty to byś najchętniej na gołe klaty gdzieś na jakąś miejscówkę i jak kibole... Pianę toczysz, krzyczysz, jątrzysz... Zakapiorowata jesteś :) Wypowiadasz wojnę? Zajmij się psami lepiej. Quote
Nutusia Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Żałosne są takie wątki. Ani śladu psa w tym wszystkim... Quote
Bejotka Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Nutusia napisał(a):Żałosne są takie wątki. Ani śladu psa w tym wszystkim... Właśnie. A tu jeszcze zapowiadają druga turę... Quote
cavani Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Ja już co miałam do powiedzenia, to powiedziałam. Żadnego skutku to nie przyniosło - do adopcji i tak dojdzie. Nie mam już co na tym wątku robić. Wybacz Malwinko - nie udało się :shake: Quote
Bejotka Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 (edited) Proponuję w takim razie zmienić tytuł wątku i zakończyć go już, skoro i tak nic nie poradzimy. Stał się miejscem, do którego wpadli wichrzyciele czynić zamęt i jak dla mnie EOT, usuwam ogłoszenia Malwinki. Dodam jeszcze na koniec, że: Bruno, Matylda, Iva, Jezyk, Fuga, Dolly, Kora, Łatek, Louise.... to tylko mała garstka psów, które znalazły dom dzięki dogomanii, ogłoszeniom, watkom indywidualnym... Nikomu nie wolno mówić, że ludzie, którzy przyczynili się do ich adopcji siedzą na tyłkach przy kompach i nic nie robią. To nie fair... I to nie wolontariuszy tu atakowano - to oni przyszli atakować nas. Być może z prezesowskim błogosławieństwem. Chyba macie tam w Białej jakiś konflikt, ale nie mogą na tych kłótniach i nieporozumieniach cierpieć psy. Tak jak to miało miejsce dziś z Malwinką i tak jak ma miejsce to tutaj, na tym wątku. On powstał w innym celu niż roztrząsanie kto ile robi, kto więcej a kto mniej, kto jest lepszy a kto gorszy itp. Nasi wolontariusze wchodzą na wątek psów olsztyńskich i współpracują. Dostarczają mi np. wielu cennych informacji. To od nich dowiaduję się o psie wszystkiego i wiem, że to najlepsze źródło. Oni mają kontakt z psami na co dzień. Na podstawie ich opisów robię psom ogłoszenia. Wysyłają do mnie nawet sms-y z informacją, np. "Ares wyszedł dziś po raz pierwszy na spacer"! :) U Was nie ma takiej współpracy. Jest wiele psów, które mają cudowne zdjęcia - znikąd jednak nie ma informacji o nich. Wolontariusze są cudowni, niezastąpieni. Ale nasi rozumieją i doceniają naszą pracę - nie mają już czasu, żeby psy ogłaszać, często mają szkoły na głowie. Nie wyobrażam sobie, żeby nasi wolontariusze byli do nas tak wrogo nastawieni, jak Wasi do dogomaniaków. Mam wrażenie, że ktoś robi krecią robotę, znikąd to się nie wzięło. Edited February 3, 2012 by Bejotka Quote
Ziutka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Bejotka napisał(a): Dodam jeszcze na koniec, że: Bruno, Matylda, Iva, Jezyk, Fuga, Dolly, Kora, Łatek, Louise.... to tylko mała garstka psów, które znalazły dom dzięki dogomanii, ogłoszeniom, watkom indywidualnym... Nikomu nie wolno mówić, że ludzie, którzy przyczynili się do ich adopcji siedzą na tyłkach przy kompach i nic nie robią. To nie fair... I to nie wolontariuszy tu atakowano - to oni przyszli atakować nas. Być może z prezesowskim błogosławieństwem. Chyba macie tam w Białej jakiś konflikt, ale nie mogą na tych kłótniach i nieporozumieniach cierpieć psy. Tak jak to miało miejsce dziś z Malwinką i tak jak ma miejsce to tutaj, na tym wątku. On powstał w innym celu niż roztrząsanie kto ile robi, kto więcej a kto mniej, kto jest lepszy a kto gorszy itp. Nasi wolontariusze wchodzą na wątek psów olsztyńskich i współpracują. Dostarczają mi np. wielu cennych informacji. To od nich dowiaduję się o psie wszystkiego i wiem, że to najlepsze źródło. Oni mają kontakt z psami na co dzień. Na podstawie ich opisów robię psom ogłoszenia. Wysyłają do mnie nawet sms-y z informacją, np. "Ares wyszedł dziś po raz pierwszy na spacer"! :) U Was nie ma takiej współpracy. Jest wiele psów, które mają cudowne zdjęcia - znikąd jednak nie ma informacji o nich. Wolontariusze są cudowni, niezastąpieni. Ale nasi rozumieją i doceniają naszą pracę - nie mają już czasu, żeby psy ogłaszać, często mają szkoły na głowie. Nie wyobrażam sobie, żeby nasi wolontariusze byli do nas tak wrogo nastawieni, jak Wasi do dogomaniaków. Mam wrażenie, że ktoś robi krecią robotę, znikąd to się nie wzięło. I wszystko w temacie...racja Bejotko, podpisuje się pod tym i również mówię EOT... Quote
malwinia Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Posłuchajcie mnie głupie „baby”/eufemizm/, bo dwa razy nię będę powtarzała.Zakończcie, proszę ,tą bezsensowną dyskusję.Pamiętajcie co Pan rzekł: ” a jeślim kogo skrzywdził zwracam w czwórnasób”. Quote
arabiansaneta Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Poczekajmy, sprawa się zakończy (a właściwie dopiero się zacznie) wtedy, kiedy Malwina fizycznie pojedzie do tych ludzi. Zawsze wizytę poadopcyjną będzie można im zrobić, to chyba wynika z umowy? Quote
luna81 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 A'propos zasad "naszych" adopcji...nie wiesz??? To chyba jednak wstyd![/QUOTE] zasad tzw dogomaniackiej adopcji wcale nie muszę znać Quote
haniabor Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 malwinia napisał(a):Pamiętajcie co Pan rzekł: ” a jeślim kogo skrzywdził zwracam w czwórnasób”. Mam nadzieję, że to nieprawda. Bo jak zwróci za wszystkie wydane na złomowiska, na łańcuch i na rozmnażanie, to schronisko ich nie pomieści Quote
malwinia Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 haniabor napisał(a):Mam nadzieję, że to nieprawda. Bo jak zwróci za wszystkie wydane na złomowiska, na łańcuch i na rozmnażanie, to schronisko ich nie pomieści Wtedy nastąpi co Pan rzekł: cyt."Moja jest pomsta i ja odpłacę". Quote
mestudio Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Co za chore cytaty, masakra. Zabierz tego swojego Pana ze sobą bo nic nie wnosisz do tematu oprócz zamętu. A pies jedzie do domu gdzie zostanie dopuszczony bo tak powinno być. Co za chora sytuacja. Quote
arabiansaneta Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Był ktoś dzisiaj w schronie? Pojechała ona rzeczywiście do tego domu? Quote
malwinia Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 mestudio napisał(a):Co za chore cytaty, masakra. Zabierz tego swojego Pana ze sobą bo nic nie wnosisz do tematu oprócz zamętu. A pies jedzie do domu gdzie zostanie dopuszczony bo tak powinno być. Co za chora sytuacja. A nie pomyślałeś ,że może jestem Aniołem Stróżem Malwiny? Spójrz na mój nick.Przypadek? To mój ostatni wpis i ostatni już cytat:" nic nie masz zakrytego co by wyjawione być nie miało". Biblia to nie tylko Pismo Święte, to także arcydzieło literatury światowej.Można się z nią nie zgadzać,ale wypada ją znać. Quote
mestudio Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Nie interesuje mnie kim jesteś, to dogomania, a nie forum biblijne, kościelne, jehowe, muzułmańskie, czy wyznawców Buddy. Wstawianiem cytatów niczego nie zdziałasz. Interesuje mnie tylko los Malwiny. Quote
beta ata Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Nie do wiary! Takie niedożywienie mentalne ;-) ! Psiulke wydają bez sterylki i jeszcze pyskują jak nakręcone! Może stał sie cud i temu madralskiemu z Lublina auto nie odpaliło, wtedy szybko ktos inny powinien ja adoptować... Quote
haniabor Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) malwinia napisał(a):A nie pomyślałeś ,że może jestem Aniołem Stróżem Malwiny? Spójrz na mój nick.Przypadek? To mój ostatni wpis i ostatni już cytat:" nic nie masz zakrytego co by wyjawione być nie miało". Biblia to nie tylko Pismo Święte, to także arcydzieło literatury światowej.Można się z nią nie zgadzać,ale wypada ją znać. Arcydzieło literatury polskiej- "Fraszka na Endeka" J. Tuwima "Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię je.ał, bo to mezalians byłby dla psa." "Na pewnego endeka, co na mnie szczeka" Edited February 5, 2012 by haniabor Quote
Ewixon Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Drodzy Dogomaniacy!!! płakać mi się chce, że w natłoku spraw, problemów, nerwów każdego dnia w walce o byt naszych podopiecznych jeszcze różnice zdań na dogomanii mają nas poróżnić... i osłabiać tak cudowne działania na rzecz tych słabszych i pokrzywdzonych... Pomoc Wasza Dogomanii jest wielka i to głównie Panie: Kinga_kinga7, Jostel5 i Cavani stworzyły tyle szans dla naszych podopiecznych - za co jestem ogromnie wdzięczna w imieniu zwierzaków!!!!!!!!! My wspaniale i stale współpracujemy i wspieramy się w potrzebie i wśród wolontariuszy bialskich i z dogomaniakami takimi jak Kinga_kinga7. Tylko nie rozumiem traktowania przez te same dogomaniaczki: Cavani i Jostel 5 - dogomaniaczki Kinga_kinga7, które już najdłużej działa i tak wiele dobrego zrobiła! Dobro zwierzaków jest dla NAS najważniejsze!!! Razem możemy więcej... Proszę być świadomym że rocznie ratujemy do 600 zwierząt!!! tyle jest wyrzucanych zwierząt na terenie miasta Biała Podlaska … i wszystkim staramy się pomóc… I że czasem zwierzę trafia do pilnowania złomowiska w asyście dwóch innych mając zapewnioną ciepła miskę, wodę i ocieplone budy i kojec a nie na kanapę czy to przestępstwo? Prawnie schronisko może wyadoptować zwierzaka dla osób pełnoletnich, które zapewniają warunki nie gorsze niż w schronisku. I niestety nie zawsze są aż takie jakie byśmy wymarzyli… ale takie same bądź lepsze niż w obozie przetrwania jakim jest schronisko. Dla zwierzęcia gdy może poczuć że ma Pana, który o niego dba i że ma swoje terytorium do życia – to chyba jest najważniejsze a nie życie często długie życie – „stanie” w kojcach np. 2/3metrowych bądź na łańcuchu! I tak dzięki Bogu i kilku wrażliwcom przez cztery lata naszej działalności zbudowaliśmy tyle wybiegów i kojców że już tylko ok. 60 psów czeka na zdjęcie łańcuchów, które chcemy zdjąć jak pogoda i finanse pozwolą do naszego odejścia na Zgromadzeniu Walnym. Po prostu dla nas opiekunów dom kochający a nie tymczasowy jest ważniejszy! Związku z tym, dzisiaj jeszcze raz rozmawiałam osobiście 40 minut z Panią chcącą adoptować naszą Malwinkę. Pani jest rozsądną, odpowiedzialną i rozważną osobą chcącą uratować zwierzaka ze schroniska. Była bardzo zdziwiona co za sens ktoś zobaczył w tym, żeby rozmnażać. Nawet pytała się czy Pani Cavani (nasza wolontariuszka, z którą rozmawiał jej mąż) nie ma przypadkiem hodowli własnej? Jedynie stwierdziła, że mąż ma takie przekonania, że zwierzę ma prawo naturalnie żyć bez przebywania operacji, bo można inaczej chronić sunię przed rozmnażaniem. Przyjeżdżają po malutką całą rodziną specjalnie (300km w dwie strony). Mieli kochaną suczynkę, którą całe życie upilnowali podczas cieczki. Niestety gdy mąż z malutką odprowadzał Panią na autobus do pracy na nockę to suczynka z miłości i tęsknoty za Panią za nią nieoczekiwanie wyrwała i niestety raptownie wpadła pod samochód a, a zawsze grzecznie się zachowywała i trzymała się przy Panu. Niestety nieraz tak zdarza się... Mają domek jednorodzinny z podwórkiem, dobrze ogrodzony. Pani zapewniała, że Malwinka będzie mieszkać z nimi a na podwórko wychodzić też z kimś. Na spacery dłuższe też ze smyczą a w bezpiecznych miejscach luzem. Zapraszają serdecznie na wizytę przed i podopcyjną, podali już wcześniej adres (a ja dalej Pani Cavani jak już wspominałam wcześniej…). Czy nie sądzicie Państwo że szykujący się DS jest w porządku? czy lepiej mamy skazać Malwinkę na tułaczkę po DT? z poważaniem Prezes Azylu Quote
mestudio Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Wszystko pięknie, tylko zupełnie nie rozumiem dlaczego pies przebywający w DT się wg Pani szanownej tuła, jest to obraźliwe dla mnie i wielu innych BDT. Biorę psa do siebie i macie go z głowy w 100% bo potem już tylko ja ponoszę koszty, robię ogłoszenia i szukam mu domu. Może więc wyjaśni mi Pani, w którym miejscu ten pies się tuła w moim DT? Quote
arabiansaneta Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 DT maja jeszcze tę dodatkowa zaletę, ze z jednej strony pies się socjalizuje, uczy sie domowych manier a wyzbywa schroniskowych nawyków, z drugiej - daje pewną wiedze o jego charakterze i łatwiej potem dobrać odpowiedni ds, żeby nie było zwrotów, częstszych przy adopcjach schroniskowych. Daj Boże, żeby to był jak najlepszy dom dla Malwiny, ale jak to się ma do wyrażonych przez Pana w rozmowie z Cavani poglądów, że "dla zdrowotności" każda suka musi raz w życiu mieć szczeniaki? Owszem, 30 lat temu taka teorie lansowali nawet weterynarze, ale od tego czasu nauka co nieco poszła naprzód i ta teoria poszła już do lamusa. A czy ktoś spytał nowych Państwa Malwinki, co wiedzą o ropomaciczu i raku sutka? Temu właśnie w dużej mierze zapobiega sterylizacja. Quote
Bejotka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 A ja się zastanawiam jak prezesem Stowarzyszenia Azyl może być osoba, która pojęcia nie ma co to w ogóle jest dt i dla której "dom tymczasowy" ma wydźwięk stricte pejoratywny?! Quote
Ewixon Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Drodzy Dogomaniacy!!! Chodziło mi jedynie o los Malwinki – że lepiej niech idzie jako szczeniak szybciej do domu stałego aniżeli do jeszcze po drodze tymczasowego… Szczeniaka nie trzeba socjalizować - niech prędzej pokocha go prawdziwa rodzina – u której zostaje na stałe. Przy tym mamy jeszcze 14 szczeniaków w schronisku schowanych do zielonego baraku by nie zamarzły… i wspaniale byłoby przygarnąć je wszystkie w te srogie mrozy do DT! Moim marzeniem jest znalezienie wszystkim schroniskowym zwierzakom DS. lub chociaż DT (znam sytuację porzuconych doskonale, gdyż od 12 lat pomagam społecznie zwierzętom) Cudowne są darmowe domy tymczasowe jak np. takie co tworzyła Cavani i Kinga_kinga7 gdzie socjalizacja szła błyskawicznie – tak wiem, że poznaje się charakter tak psiaka bliżej a on to, że może na nowo ufać dobrym ludziom!!! Mnóstwo naszych bialskich wolontariuszy i pracowników schroniska ma średnio po 2-3 bidy przygarnięte oraz większość z nich jest prosto z ulicy – od razu jak mogliśmy to pomijaliśmy trafienie do schroniska – przegęszczonego obozu przetrwania… Większość kotów mamy w DT więc wiem co to jest dom tymczasowy, gdyż nawet ja taki mam dla kotów. Nie mogąc zorganizować dla wszystkich podopiecznych Azylu DT to prowadzimy akcję rekompensacyjną – socjalizację ok. 100 psiaków ze schronu poprzez coniedzielne wyprowadzanie psiaków na spacer oraz socjalizację kociąt w kociarni przez naszych wspaniałych wolontariuszy i pracowników schroniska. Zapraszamy wszystkich chętnych w każdą niedzielę w godzinach 11.00-13.00 (po uprzednim zapoznaniu się z regulaminem wolontariatu) Kontakt: tel. 600-103-225 p. Anna Jakubowska (proszę dzwonić po południu lub wysłać sms`a, odezwiemy się z pewnością) e-mail: bulterierster@gmail.com z poważaniem Prezes Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 moim zdaniem osoba która oddaje psa do ds wiedząc o rozmnażaniu jego jest nie poważna i powinna zastanowic się głęboko czy jej pomaganie psu nie jest szkodliwe dla tego psa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.