Yuveza Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 moja zabawki z tego co zauważyłam zawsze odpuszcza;) Quote
paulaa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Z moim problemu nie ma jeśli chodzi o zabawki, chociaż nie ukrywam, że jak pies się odwróci to zaraz zmiecie, ale nie ma jakiejś obsesji na ich punkcie, wręcz odwrotnie jego ulubiona zabawa, to uciekanie i podbieganie do psa, gdy ma piłke. :D Quote
Aleksa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 a ja już sobie wyobrażam moje nieogarnięcie rano :D co do Scooba ten jak ma piłkę to nawet własna panią ma gdzieś.:siara: Quote
paulaa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Ola, dzięki haha. :D Ale tata prawda, on poza piłką tenisową świata nie widzi, ma to plusy i minusy, ale nawet jak mu pies zabierze sprzed nosa, to z jego strony nic napewno nie będzie, to moge zapewnić, bo już tak było jak u nas nocuje jrt. ;) Quote
Aleksa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 paulaa. napisał(a):Ola, dzięki haha. :D Ale tata prawda, on poza piłką tenisową świata nie widzi, ma to plusy i minusy, ale nawet jak mu pies zabierze sprzed nosa, to z jego strony nic napewno nie będzie, to moge zapewnić, bo już tak było jak u nas nocuje jrt. ;) Dora też mu zabrała.:D Quote
motyleqq Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Aleksandra95 napisał(a):na pewno nie więcej jak Dora.:splat: :D ona to ma futro :splat: hihihi no to akurat racja, nie da się więcej niż haszczak :D Quote
Yuveza Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Aleksandra95 napisał(a):a ja już sobie wyobrażam moje nieogarnięcie rano :D o moim nie wspomne :evil_lol: ej własnie dziewczyny bedziecei sie jakos ogarniac:evil_lol: bo ja niestety ale prostownice i suszarke musze miec :P Quote
Aleksa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 westie_justa napisał(a):o moim nie wspomne :evil_lol: ej własnie dziewczyny bedziecei sie jakos ogarniac:evil_lol: bo ja niestety ale prostownice i suszarke musze miec :P to weź, bo mi się nie chce.:D:D:D Quote
Ola164 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Ja jade z psem na szkolenie i jest to tydzień dla nas gdzie mamy jeszcze bardziej pogłębić więzi, poćwiczyć. Mniejsza o prostowanie włosów i suszarkę. Od tygodnia w kucyku nikt nie umarł :) A przy długości moich włosów w lato w rozpuszczonych i tak ciężko. Quote
motyleqq Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 paulaa. napisał(a):Ola, dzięki haha. :D Ale tata prawda, on poza piłką tenisową świata nie widzi, ma to plusy i minusy, ale nawet jak mu pies zabierze sprzed nosa, to z jego strony nic napewno nie będzie, to moge zapewnić, bo już tak było jak u nas nocuje jrt. ;) dla mnie to nie ma plusów, fajnie jest jak jest nakręcenie na coś, ale Ty powinnaś móc nad tym panować, a Scooby zdaje się nie oddaje Ci piłki. aż trudno mi sobie wyobrazić Was na torze :eviltong: a co do suszarek itp to ja nie mam czego prostować, ani czego w kucyk wiązać, choć ostatnio może i by się udało :lol: ale znając mnie pewnie w lato znowu się opitole na meeega krótko i problem z głowy :eviltong: Quote
Aleksa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 motyleqq napisał(a):dla mnie to nie ma plusów, fajnie jest jak jest nakręcenie na coś, ale Ty powinnaś móc nad tym panować, a Scooby zdaje się nie oddaje Ci piłki. aż trudno mi sobie wyobrazić Was na torze :eviltong: a co do suszarek itp to ja nie mam czego prostować, ani czego w kucyk wiązać, choć ostatnio może i by się udało :lol: ale znając mnie pewnie w lato znowu się opitole na meeega krótko i problem z głowy :eviltong: nie obcinaj ! :mad: Quote
motyleqq Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Aleksandra95 napisał(a):nie obcinaj ! :mad: no staram się zapuścić ale nie wiem :lol: wezmę pod uwagę Twoje machanie kijem :lol: Quote
paulaa. Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 motyleqq napisał(a):dla mnie to nie ma plusów, fajnie jest jak jest nakręcenie na coś, ale Ty powinnaś móc nad tym panować, a Scooby zdaje się nie oddaje Ci piłki. aż trudno mi sobie wyobrazić Was na torze :eviltong: a co do suszarek itp to ja nie mam czego prostować, ani czego w kucyk wiązać, choć ostatnio może i by się udało :lol: ale znając mnie pewnie w lato znowu się opitole na meeega krótko i problem z głowy :eviltong: Za dobre smaczki oddaje bo pracujemy nad tym. ;) A po torze raczej nie lata z piłką w pysku, dostaje ją jako nagrode za ładny przebieg i ostatnio już na zajęciach bez problemu oddawał za smaki, wszyscy chyba widzieli różnice, bo na pierwszych zajęciach latałam za nim 15min po boisku razem z resztą instruktorów i nie miałam wyboru, żeby się wziąć za niego. :D Ale jak będzie po takiej przerwie zobaczymy.. Quote
Yuveza Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Aleksandra95 napisał(a):to weź, bo mi się nie chce.:D:D:D ha ha ha:eviltong: ja włosy myje codziennie nie sa krótkie to też wezme suszarkę;) prostownica nie jest mi potrzebna do jakiegos tam prostowania i pindrzenia się :P tylko moja grzywa jest od prostowania uzależniona bez tego rano jest dosłownie powykręcana we wszystkie strony a mi z taką źle chodzić :eviltong: a i tak zajmuje mi to jakies 2 minuty;) potem sie jakos związuje i cały dzień sie tak łazi;) A poza tym przeciez to nie jest survival żeby nie móc sobie włosów wysuszyć, jedziemy z psami ćwiczymy z nimi i szkolimy, no ale wysuszyć włosów chyba nikt mi nie zabroni;) Doti też wezmę szczotke:P Quote
Paula03 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 westie_justa napisał(a):ha ha ha:eviltong: ja włosy myje codziennie nie sa krótkie to też wezme suszarkę;) prostownica nie jest mi potrzebna do jakiegos tam prostowania i pindrzenia się :P tylko moja grzywa jest od prostowania uzależniona bez tego rano jest dosłownie powykręcana we wszystkie strony a mi z taką źle chodzić :eviltong: a i tak zajmuje mi to jakies 2 minuty;) potem sie jakos związuje i cały dzień sie tak łazi;) A poza tym przeciez to nie jest survival żeby nie móc sobie włosów wysuszyć, jedziemy z psami ćwiczymy z nimi i szkolimy, no ale wysuszyć włosów chyba nikt mi nie zabroni;) Doti też wezmę szczotke:P Ja jestem uzależniona od prostowania włosów, ale z racji, że rzadko mi się chce to prostuje tylko grzywkę, a resztę spinam :D Na obóz będę pewnie zmuszona wziąć prostownicę, a to tylko chwila roboty, więc sądzę, że nie będzie źle :) Quote
motyleqq Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 paulaa. napisał(a):Za dobre smaczki oddaje bo pracujemy nad tym. ;) A po torze raczej nie lata z piłką w pysku, dostaje ją jako nagrode za ładny przebieg i ostatnio już na zajęciach bez problemu oddawał za smaki, wszyscy chyba widzieli różnice, bo na pierwszych zajęciach latałam za nim 15min po boisku razem z resztą instruktorów i nie miałam wyboru, żeby się wziąć za niego. :D Ale jak będzie po takiej przerwie zobaczymy.. aha, rozumiem, no tak, w sumie widziałam że oddaje za smaki :D Quote
Ola164 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Justa, ja nie bronie, tylko mówie swoje zdanie. Po prostu byłam na kilku psich obozach i wiem jak to z czasem wychodzi u mnie. Mam włosy prawie po pas i wiem ile trwa ich wysuszenie i prostowanie :) Quote
Merenwen Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Będzie lato, jeszcze Wam się odechce suszenia włosów ;). Quote
Yuveza Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Paula03 napisał(a):Ja jestem uzależniona od prostowania włosów, ale z racji, że rzadko mi się chce to prostuje tylko grzywkę, a resztę spinam :D Na obóz będę pewnie zmuszona wziąć prostownicę, a to tylko chwila roboty, więc sądzę, że nie będzie źle :) no ja tak samo;) a "fresku" jak to mówi nasza pani od geografii :evil_lol: sobie robic nie bede. Ola164 napisał(a):Justa, ja nie bronie, tylko mówie swoje zdanie. Po prostu byłam na kilku psich obozach i wiem jak to z czasem wychodzi u mnie. Mam włosy prawie po pas i wiem ile trwa ich wysuszenie i prostowanie :) No rozumiem;) takze wyraziłam swoje, tu jest kewstia tylko kilku minut prostownicy i troche wiecej z suszarka:lol: a na pewno czas bedzie, zresztą mogę sobie wcześniej wstać :evil_lol: Quote
Ola164 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Nie poświęcę w dni wolne snu dla suszenia głowy :evil_lol: Justa - bierzesz aparat? Jak tam zdjęcia, bo ostatnio mało Cię na fotograficznym widuję? ;) Quote
Yuveza Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Ola164 napisał(a):Nie poświęcę w dni wolne snu dla suszenia głowy :evil_lol: Justa - bierzesz aparat? Jak tam zdjęcia, bo ostatnio mało Cię na fotograficznym widuję? ;) Oj tam oj tam :evil_lol: Jasne że biorę, nuu bo ostatnio to tak nie bardzo robiłam, a zdjecia z kazdego spaceru w lesie byłby tam i sa pstrykami więc, muszę sie jeszcze po wysilac;) Quote
Merenwen Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Wiecie co? Bardzo lubię być na obozie z ludźmi, którzy robią dobre zdjęcia :cool3:. Quote
kajkoowa Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Na szczęście moja fryzura wygląda bardzo znośnie po samym myciu :diabloti: Do grzywki poskręcanej na wszytskie strony już się dawno przyzwyczaiłam :diabloti: Za to sierść kundla będzie wymagała o wiele więcej pracy, bo jak na dalmatyńczyka przystało ( papierów kropek nie ma, a jest to jedna z nielicznych cech, które musiał gad od prawdziwych dalmatyńczyków spapugować no:mad:) jego sierść jest dosłownie wszędzie ;) Nie jest tego mnóstwo, ale na pewno zostawi po sobie ślad :mad: Do pokoju zapraszamy osoby, którym nie będzie przeszkadzało, jak część Sopla wróci z nimi do domu ;) Quote
Guptasek Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 To może my też się wypowiemy. Więc co do agility no to coś tam hopsamy , wszystkie przeszkody znamy , byliśmy na obozie :) Jake uwielbia latac po torze :) w Kwietniu planujemy zawody agility. wcześniej trenowałam Agility z moim poprzednim psem przez prawie 2 lata w klubie , plus wyjeżdżałam na obozy :) Posłuszeństwo z Jackiem też jest ok :) Co do frisbee , to rzucamy sobie po domowemu. Chciałabym się wiele nauczyć , nie mówie o zamęczaniu psa. ale ja mam nadzieje ,że zdobędę wiedzę. A co do ogarniania na obozie, to szczerze powiem ,ze mi sie nie chce , bo to jest jednak obóz z psem , na takie rzeczy nie ma czasu :) Quote
Aleksa. Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 [quote name='Kaja10014']Na szczęście moja fryzura wygląda bardzo znośnie po samym myciu :diabloti: Do grzywki poskręcanej na wszytskie strony już się dawno przyzwyczaiłam :diabloti: Za to sierść kundla będzie wymagała o wiele więcej pracy, bo jak na dalmatyńczyka przystało ( papierów kropek nie ma, a jest to jedna z nielicznych cech, które musiał gad od prawdziwych dalmatyńczyków spapugować no:mad:) jego sierść jest dosłownie wszędzie ;) Nie jest tego mnóstwo, ale na pewno zostawi po sobie ślad :mad: Do pokoju zapraszamy osoby, którym nie będzie przeszkadzało, jak część Sopla wróci z nimi do domu ;) lub Dory :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.