#Etna# Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Fajna sprawa z tym frisbee :) myślałam o tym dla mojej małej czarnej... Bo aporty uwielbia. Ale całuśnik z tego Twojego dobka :D Quote
Tyna21 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 Vailet napisał(a):ojej :loveu: czasami zdarza mu się być słodziakiem :D #Etna# napisał(a):Fajna sprawa z tym frisbee :) myślałam o tym dla mojej małej czarnej... Bo aporty uwielbia. Ale całuśnik z tego Twojego dobka :D No to spróbuj! :) Vato lubi wszystko aportować więc u nas była tylko kwestia nauczenia go łapania w locie ;) Quote
evel Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Czy psy z tej hodowli maja w pakiecie tak dużą tolerancję na inne psy? :cool3: Quote
Tyna21 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 evel napisał(a):Czy psy z tej hodowli maja w pakiecie tak dużą tolerancję na inne psy? :cool3: haha :D sama nie wiem. Pewnie jak wszędzie znalazłyby się też takie co nie do końca tolerują. My akurat dostaliśmy taki bonus ;) Quote
Tyna21 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 W końcu uporałam się z fotkami z coursingu ;) Jeżeli dacie radę przebrnąć przez całość to znajdziecie tam zdjęcia jednego charta niemieckiego- czyli Vatowskiego :D http://s1166.photobucket.com/albums/q614/MartynaiPiotr/coursing%2027-05-2012/?action=view¤t=DSC_0001.jpg Quote
Tyna21 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 Nie pamiętam, czy przedstawiałam Wam naszą pajęczycę :D Jeżeli się powtarzam to przepraszam ;) Jest z nami 4 lata. Mamy ją od małego co widać po pierwszej wylince. To lasiodora parahybana, czyli ptasznik olbrzymi. pająkowe jedzonko ;)- drewnojady i wylinki jedzenie robaczka Quote
Tyna21 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 I jeszcze dwie wylinki ze zbiliżeniem na zęby :) Quote
Amber Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Wygląda jak pluszowa maskotka ;) Nie boję się pająków, ale już drewnojady budzą we mnie małą odrazę :eviltong: Ugryzła was kiedyś? ;) Co do coursingu to jak mniej więcej przedstawia się czas Vato w porównaniu do chartów? Quote
omry Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Ja tam jakoś pająków nie lubię, nawet na nie patrzeć :lol: Ani to ładne, ani miłe.. No ale to dla mnie, wiem, że niektórzy maniaczą :) Quote
Vilena Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Na mnie pająki też nie robią dużego wrażenia. Ten robak trochę obleśny, akurat chipsy jem :lol: A ta wylinka to jakaś skóra, którą pająk zrzuca? Bo nie znam się zupełnie ;) Quote
Tyna21 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 (edited) [quote name='Amber']Wygląda jak pluszowa maskotka Nie boję się pająków, ale już drewnojady budzą we mnie małą odrazę Ugryzła was kiedyś? Co do coursingu to jak mniej więcej przedstawia się czas Vato w porównaniu do chartów? Ten pająk jest strasznym agresorem ;) rzuca się nawet jak nawadniam jej podłoże. Jak była mała to, żeby posprzątać terrarium wystarczyło przykryć ją szklanką, podłożyć kartkę i przełożyć w inny pojemnik. A teraz jest wielka i od jakiegoś już czasu kombinuje jak jej posprzątać, żeby wyjść z tego cało :D Czasu nie mierzyliśmy na razie na treningach, ale są charty z minimalnym popędem łupu także one do mety nawet nie docierają. Vato naprawdę nie ma się czego wstydzić na tych treningach, ale wiadomo, że są charty które startują w zawodach i one biegają na treningu okropnie szybko :D [quote name='Vilena'] A ta wylinka to jakaś skóra, którą pająk zrzuca? Bo nie znam się zupełnie Dokładnie tak Jak skórka robi mu się za mała to ją zrzuca Jak się denerwuje to wytrząsa nóżkami parzące włoski i te wylinki jak są świeże to włoski jeszcze działają. Włosków na rękach nie widać, ale jak po odłożeniu wylinki dotkniesz twarzy to wszystko swędzi i piecze Edited May 30, 2012 by Tyna21 Quote
Vilena Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Ta wylinka wygląda jak żywy pająk :) Nie wiedziałam, że macie takiego osobnika w domu. To fascynujące, ale nie w moim stylu ;) Quote
Vailet Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 jak Ty odróżniasz wylinkę od pająka? :diabloti: na tych ostatnich 2 zdjęciach nigdy nie pomyślałabym że to wylinka. Quote
Tyna21 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 [quote name='Vilena'] To fascynujące, ale nie w moim stylu W moim też nie ;) ale Piotrek sobie wymyślił to ma. [quote name='Vailet']jak Ty odróżniasz wylinkę od pająka? :diabloti: na tych ostatnich 2 zdjęciach nigdy nie pomyślałabym że to wylinka. Wylinka mnie nie atakuje :D Nasz pupilek jest grzeczny i bezbronny tylko przed i po wylince ;) Przed wylinką nie chce jeść, bo przygotowuje się do zrzucenia skórki, a po wylince jeść nie chce bo ma jeszcze nie do końca twarde zęby. Quote
Vilena Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 A myślałam, że Ty też fascynujesz się pajączkami. Nie wiedziałam, że tyle razy zrzucają skórę. Tzn. wylinkę ;) To jak to, zęby też ma nowe po takiej zmianie skóry? Quote
zaba14 Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Hej, ja się z pająków wyleczyłam, jak mi z terrarium spieprzył :D póki był u siebie był cacy, a gdy znalazłam go pod łóżkiem to już było gorzej... :D :D niestety przy łapaniu złamałam mu dwie nogi, ale był jeszcze w miare mały, oddałam go :P :P Quote
gops Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 pajak fuu :lol: a jego jedzenie jeszcze gorsze :shake: Quote
Vilena Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 zaba14 napisał(a):Hej, ja się z pająków wyleczyłam, jak mi z terrarium spieprzył :D póki był u siebie był cacy, a gdy znalazłam go pod łóżkiem to już było gorzej... :D :D niestety przy łapaniu złamałam mu dwie nogi, ale był jeszcze w miare mały, oddałam go :P :P Dwie nogi mu złamałaś? To już brzmi strasznie :roll: Biedaczek. Quote
Tyna21 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 Vilena napisał(a):A myślałam, że Ty też fascynujesz się pajączkami. Nie wiedziałam, że tyle razy zrzucają skórę. Tzn. wylinkę ;-) To jak to, zęby też ma nowe po takiej zmianie skóry? Jak są małe to zrzucają częściej, bo wiadomo szybko rosną, a teraz jak jest duża to przystopowała. Ostatnia wylinka była dobre pół roku temu o ile nie więcej. Teraz nie chce jeść więc czekamy, czy się rozbierze :D A zęby po zmianie ma te same tylko miękkie jak reszta nowego ciałka. Podobno najbardziej bezbronny jest pająk po wylince no i oczywiście w trakcie. zaba14 napisał(a):Hej, ja się z pająków wyleczyłam, jak mi z terrarium spieprzył :D póki był u siebie był cacy, a gdy znalazłam go pod łóżkiem to już było gorzej... :D :D niestety przy łapaniu złamałam mu dwie nogi, ale był jeszcze w miare mały, oddałam go :P :P Nam na szczęście przez ponad 4 lata nie uciekła ani razu (tfu tfu) :D Piotrek miał jeszcze drugiego pająka, ale sprzedał. Bardzo żałuję, bo tamten był łagodny i można go było brać na ręce ;) ale dla Piotrka najwyraźniej zbyt nudny i lubił kopać norki więc tylko czasami można go było zobaczyć w pełnej okazałości :) Quote
Tyna21 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 Vilena napisał(a):Dwie nogi mu złamałaś? To już brzmi strasznie :roll: Biedaczek. My naszym nie łamaliśmy nóg :D ale wydaje mi się, że pająkowe nogi się regenerują. Kolega mi kiedyś opowiadał, że złamał przypadkiem nogę pająkowi tak, że odpadła i po wylince miał nową tylko krótszą niż reszta. Quote
zaba14 Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Tyna21 napisał(a):My naszym nie łamaliśmy nóg :D ale wydaje mi się, że pająkowe nogi się regenerują. Kolega mi kiedyś opowiadał, że złamał przypadkiem nogę pająkowi tak, że odpadła i po wylince miał nową tylko krótszą niż reszta. Dokładnie tak jest.. :) mój też stracił dwie nogi ;) nie wiem jak wyglądał po wilince bo go oddałam, ale życzę powodzenia w łapaniu pająka :/ źle narzuciłam pojemniczek, pająk się ruszył a nogi ma kruche, bo nie był tak duży jak ten na zdjęciach ;) Quote
Tyna21 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Wstawiam jednak fotki Vatowskiego z coursingu osobno :D Quote
gops Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 czy on ma charci kaganiec? :evil_lol: fajnie wygląda Vato Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.