Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vato jest przepiękny, nie mogę oczu od niego oderwać :loveu:
Kopiowane dobermany i dogi niem. jak dla mnie to taki szyk i elegancja, zawsze chodzą z taką dumą i gracją :loveu:

Posted

vege* napisał(a):
Vato jest przepiękny, nie mogę oczu od niego oderwać :loveu:
Kopiowane dobermany i dogi niem. jak dla mnie to taki szyk i elegancja, zawsze chodzą z taką dumą i gracją :loveu:


Dziękujemy ;) Ja też oprócz kopiowanych dobków uwielbiam kopiowane dogi.

Posted

Ja uwielbiam wszystkie kopiowane i nawet kopiowałabym niektóre rasy niekopiowane, haha :D

A pogoda ładna to i od razu większa ochota na fotki, prawda? ;)

Posted

Amber napisał(a):

A pogoda ładna to i od razu większa ochota na fotki, prawda? ;)


Tak :) Zgadzam się :D tylko ostatnio czasu trochę brak, ale muszę ćwiczyć fotkowanie więc staram się jak mogę.

Posted

Mam nadzieję, że Vato nie obrazi się za wklejenie tu zdjęć mojego kota :D Ale chciałam Wam pokazać jak niewiele potrzeba kotu do szczęścia (wystarczy folia po ręcznikach z biedronki), a przy okazji chce też przedstawić moją koteczkę Figę ;)






Posted (edited)

[quote name='omry']Dlaczego Ty jej wcześniej nie pokazałaś?! Cuuuuudo :loveu:

A bo nie wiedziałam, czy tak mogę mieszać jak jestem w części dla dobermanów :D


No to jeszcze kilka zdjęć ;)





Edited by Tyna21
Posted

Pomyślałam sobie, że pokażę Wam też kotkę, którą wspólnymi siłami odchowaliśmy ;) Znalazł ją Piotr wracając późno z pracy. Albo coś stało się z jej mamą, albo po prostu została odrzucona bo nie miała do końca wykształconej jednej tylnej łapki (nie miała pazurów). I tak zostaliśmy rodzicami zastępczymi dla kota :D Karmiliśmy specjalnym mlekiem z butelki, po jedzeniu masaż brzuszka, a później przecieranie dupki mokrą watą :) i tak kilkanaście razy w ciągu doby.

Zdjęcia po kilku dniach u nas







Później było przyzwyczajanie do pokarmu stałego i oczywiście nauka korzystania z kuwety :cool3: a wyrosła nam taka panna i to było ostatnie zdjęcie u nas (widać na niej tą łapkę):



Znalazłam jej nowy super domek jak miała ok 3,5 miesiąca. Ciężko było się rozstać.

Posted

Jaka słodka :loveu: Mój TŻ też kiedyś znalazł kotki... ktoś wrzucił do kanału :angryy: Uratował je i tak samo, karmiliśmy z butelki, masowaliśmy brzuszki, uczyliśmy jeść suchą. Dla nas to był trochę szok, by i my jeszcze młodzi byliśmy no i zero wiedzy o kotach :D Bardzo nam pomogli weterynarze i ludzie z forum miau.pl. Ja nie jestem zbyt pro-kocią osobą, ale nasze kotki były przemiłe. Bardzo mnie np. zaskoczyło to, że praktycznie od razu nauczyły się korzystać z kuwety... Skąd one to wiedzą? ;)

Aha, no i miały jeszcze koci katar, który udało nam się całe szczęście b. szybko wyleczyć... Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że wkleję fotki...

Tutaj maleństwa, jeszcze chore...



A tu już większe :loveu:







Szczególnie ta trikolorka była cudna :loveu: Niestety nie mogliśmy ich zatrzymać przez psy, no i brak warunków... U TŻ dom z ogrodem i ulica za płotem, kot by wyszedł i nieszczęście gotowe. Ale znaleźliśmy im domki, choć, oczywiście rozstać się było ciężko... To moja pierwsza i jak na razie jedyna przygoda z kotami, ale myślę bardzo intensywna i pożyteczna ;).

Posted

O jacie...słodkie te Wasze ;)
Ja tam uwielbiam koty i na pewno zawsze będzie mi kot towarzyszył i pies oczywiście też :D
A koty uwielbiam za to, że niewiele im potrzeba do pełni szczęścia, nie są tak zajmujące jak psy no i nie żrą kup oraz innych niejadalnych przysmaków! :angryy: A i przy dobermanie kot zajmuje bardzo mało miejsca np. w łóżku haha

Posted

http://img828.imageshack.us/img828/1387/dsc0025ctw.jpg śmieszne ma ubarwienie ten kot :lol: b wygląda jakby ten nos to była dziura, gdzie przechodzi z głowy do pyszczka....ogon, nawet wygląda jak taki zawinięty, typowy koci ogon :D

Ja kociara nie jestem i pewnie nie będę... ale koty zawsze u nas były i pewnie zawsze będą. Teraz mam dwóch śmiesznych braci. Zadziwia mnie ich pomysłowość o własną wygodę :)

Posted

Fajne te kociate :) Mój TŻ jest kociarzem, a ja doceniam doskonałość tych stworzeń ;) Obecnie nie mamy kociatego, ale plany są. Ciekawe, co na to suczysko ;)

Posted

Oj, w porównaniu do dobermana to chyba tylko koń sprawia więcej problemów :evil_lol: Kot przy dobku to bardzo łatwe w obsłudze zwierzę. Ale właśnie dlatego kot nie jest dla mnie żadnym wyzwaniem. Jeżeli ktoś lubi nienarzucającego się kompana to kot jest idealny, jednak widziałam dość kotów w swoim życiu, żeby być pewna, że to kompletnie nie mój typ zwierzęcia ;).

Posted

przepiekny pies, nie moglabym miec dobremana wlasnie z tego wzgledu, ze strasznie podobaja mi sie psy kopiowane a jest to niedozwolone przez ZKwP. A jak wy to rozwiazujecie? Bo rozumiem ,ze po takim zabiegu o wystawach w PL mozna tylko pomarzyc....:)

Posted

wiska napisał(a):
przepiekny pies, nie moglabym miec dobremana wlasnie z tego wzgledu, ze strasznie podobaja mi sie psy kopiowane a jest to niedozwolone przez ZKwP. A jak wy to rozwiazujecie? Bo rozumiem ,ze po takim zabiegu o wystawach w PL mozna tylko pomarzyc....:)


Niestety od 01.01.2012 r jest zakaz wystawiania psów kopiowanych, ale urodzonych w Polsce od tej właśnie daty. Można więc sprowadzić sobie psa kopiowanego z kraju, gdzie kopiowanie jest dozwolone i wystawiać w Polsce ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...