vege* Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Vato jest przepiękny, nie mogę oczu od niego oderwać :loveu: Kopiowane dobermany i dogi niem. jak dla mnie to taki szyk i elegancja, zawsze chodzą z taką dumą i gracją :loveu: Quote
Tyna21 Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 vege* napisał(a):Vato jest przepiękny, nie mogę oczu od niego oderwać :loveu: Kopiowane dobermany i dogi niem. jak dla mnie to taki szyk i elegancja, zawsze chodzą z taką dumą i gracją :loveu: Dziękujemy ;) Ja też oprócz kopiowanych dobków uwielbiam kopiowane dogi. Quote
Amber Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Ja uwielbiam wszystkie kopiowane i nawet kopiowałabym niektóre rasy niekopiowane, haha :D A pogoda ładna to i od razu większa ochota na fotki, prawda? ;) Quote
Tyna21 Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Amber napisał(a): A pogoda ładna to i od razu większa ochota na fotki, prawda? ;) Tak :) Zgadzam się :D tylko ostatnio czasu trochę brak, ale muszę ćwiczyć fotkowanie więc staram się jak mogę. Quote
kalyna Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 http://img29.imageshack.us/img29/2576/1003727a.jpg jakie niewiniątko z niego :) Ale Vato na tym polu się wyszalał... Dlatego ja uwielbiam ONy/DONy, bo im uszy stoją bez kopiowania :) Ale ogony to faktycznie mają długie, czasem nawet zbyt długie :D Quote
FredziaFredzia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Boksery kopiowane też są mega... ;) A samoyedom i buldogom też same stoją! :diabloti: Quote
omry Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Yorkom się klei, ale Toriczce same stanęły :) Za to Iwan kłapouch, nie stanęły mu jakoś :D Quote
Tyna21 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 Mam nadzieję, że Vato nie obrazi się za wklejenie tu zdjęć mojego kota :D Ale chciałam Wam pokazać jak niewiele potrzeba kotu do szczęścia (wystarczy folia po ręcznikach z biedronki), a przy okazji chce też przedstawić moją koteczkę Figę ;) Quote
omry Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Dlaczego Ty jej wcześniej nie pokazałaś?! Cuuuuudo :loveu: Quote
Tyna21 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 (edited) [quote name='omry']Dlaczego Ty jej wcześniej nie pokazałaś?! Cuuuuudo :loveu: A bo nie wiedziałam, czy tak mogę mieszać jak jestem w części dla dobermanów :D No to jeszcze kilka zdjęć ;) Edited March 21, 2012 by Tyna21 Quote
Tyna21 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 Pomyślałam sobie, że pokażę Wam też kotkę, którą wspólnymi siłami odchowaliśmy ;) Znalazł ją Piotr wracając późno z pracy. Albo coś stało się z jej mamą, albo po prostu została odrzucona bo nie miała do końca wykształconej jednej tylnej łapki (nie miała pazurów). I tak zostaliśmy rodzicami zastępczymi dla kota :D Karmiliśmy specjalnym mlekiem z butelki, po jedzeniu masaż brzuszka, a później przecieranie dupki mokrą watą :) i tak kilkanaście razy w ciągu doby. Zdjęcia po kilku dniach u nas Później było przyzwyczajanie do pokarmu stałego i oczywiście nauka korzystania z kuwety :cool3: a wyrosła nam taka panna i to było ostatnie zdjęcie u nas (widać na niej tą łapkę): Znalazłam jej nowy super domek jak miała ok 3,5 miesiąca. Ciężko było się rozstać. Quote
Amber Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Jaka słodka :loveu: Mój TŻ też kiedyś znalazł kotki... ktoś wrzucił do kanału :angryy: Uratował je i tak samo, karmiliśmy z butelki, masowaliśmy brzuszki, uczyliśmy jeść suchą. Dla nas to był trochę szok, by i my jeszcze młodzi byliśmy no i zero wiedzy o kotach :D Bardzo nam pomogli weterynarze i ludzie z forum miau.pl. Ja nie jestem zbyt pro-kocią osobą, ale nasze kotki były przemiłe. Bardzo mnie np. zaskoczyło to, że praktycznie od razu nauczyły się korzystać z kuwety... Skąd one to wiedzą? ;) Aha, no i miały jeszcze koci katar, który udało nam się całe szczęście b. szybko wyleczyć... Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że wkleję fotki... Tutaj maleństwa, jeszcze chore... A tu już większe :loveu: Szczególnie ta trikolorka była cudna :loveu: Niestety nie mogliśmy ich zatrzymać przez psy, no i brak warunków... U TŻ dom z ogrodem i ulica za płotem, kot by wyszedł i nieszczęście gotowe. Ale znaleźliśmy im domki, choć, oczywiście rozstać się było ciężko... To moja pierwsza i jak na razie jedyna przygoda z kotami, ale myślę bardzo intensywna i pożyteczna ;). Quote
Tyna21 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 O jacie...słodkie te Wasze ;) Ja tam uwielbiam koty i na pewno zawsze będzie mi kot towarzyszył i pies oczywiście też :D A koty uwielbiam za to, że niewiele im potrzeba do pełni szczęścia, nie są tak zajmujące jak psy no i nie żrą kup oraz innych niejadalnych przysmaków! :angryy: A i przy dobermanie kot zajmuje bardzo mało miejsca np. w łóżku haha Quote
kalyna Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 http://img828.imageshack.us/img828/1387/dsc0025ctw.jpg śmieszne ma ubarwienie ten kot :lol: b wygląda jakby ten nos to była dziura, gdzie przechodzi z głowy do pyszczka....ogon, nawet wygląda jak taki zawinięty, typowy koci ogon :D Ja kociara nie jestem i pewnie nie będę... ale koty zawsze u nas były i pewnie zawsze będą. Teraz mam dwóch śmiesznych braci. Zadziwia mnie ich pomysłowość o własną wygodę :) Quote
evel Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Fajne te kociate :) Mój TŻ jest kociarzem, a ja doceniam doskonałość tych stworzeń ;) Obecnie nie mamy kociatego, ale plany są. Ciekawe, co na to suczysko ;) Quote
Amber Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Oj, w porównaniu do dobermana to chyba tylko koń sprawia więcej problemów :evil_lol: Kot przy dobku to bardzo łatwe w obsłudze zwierzę. Ale właśnie dlatego kot nie jest dla mnie żadnym wyzwaniem. Jeżeli ktoś lubi nienarzucającego się kompana to kot jest idealny, jednak widziałam dość kotów w swoim życiu, żeby być pewna, że to kompletnie nie mój typ zwierzęcia ;). Quote
wiska Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 przepiekny pies, nie moglabym miec dobremana wlasnie z tego wzgledu, ze strasznie podobaja mi sie psy kopiowane a jest to niedozwolone przez ZKwP. A jak wy to rozwiazujecie? Bo rozumiem ,ze po takim zabiegu o wystawach w PL mozna tylko pomarzyc....:) Quote
omry Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 wiska napisał(a):Bo rozumiem ,ze po takim zabiegu o wystawach w PL mozna tylko pomarzyc....:) Od kiedy? :) Quote
Tyna21 Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 wiska napisał(a):przepiekny pies, nie moglabym miec dobremana wlasnie z tego wzgledu, ze strasznie podobaja mi sie psy kopiowane a jest to niedozwolone przez ZKwP. A jak wy to rozwiazujecie? Bo rozumiem ,ze po takim zabiegu o wystawach w PL mozna tylko pomarzyc....:) Niestety od 01.01.2012 r jest zakaz wystawiania psów kopiowanych, ale urodzonych w Polsce od tej właśnie daty. Można więc sprowadzić sobie psa kopiowanego z kraju, gdzie kopiowanie jest dozwolone i wystawiać w Polsce ;) Quote
Tyna21 Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 Dzisiaj Vato dostał ode mnie poduszeczkę do zniszczenia :D Bardzo mu się podobała. I pani przyniósł poduszeczkę ;) Quote
Tyna21 Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 I jeszcze chciałam pokazać, że Vato potrafi też gotować :D Quote
kalyna Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 hahah Vato jest bardzo wszechstronny :) wyłapuje potwory siedzące w poduszce i na dodatek sprawdza czy jedzenie jest dobrze zbilansowane :lol: http://img24.imageshack.us/img24/989/dsc0055ja.jpg spoko Pańcia, nie ma żadnego potwora :D Quote
FredziaFredzia Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 http://img580.imageshack.us/img580/818/dsc0036ft.jpg aż dziwne, że nie ma przy tym takiego wiszącego do ziemi gluta - Eris ma. :lol: Quote
Tyna21 Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 [quote name='FredziaFredzia']http://img580.imageshack.us/img580/818/dsc0036ft.jpg aż dziwne, że nie ma przy tym takiego wiszącego do ziemi gluta - Eris ma. :lol: Tutaj akurat nie ma ;) ale zazwyczaj glut wisi :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.