astra Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 jak będę wiedziała to na pewno napiszę na razie nie mam żadnych wieści bo moja mama jest w pracy pewnie zadzwoni do tej pani wieczorkiem ale z tego co slyszalam to ta Pani od pekinka chce potencjalnego nowego wlasciciela zaprosic do siebie pare razy zanim sie zdecyduje co uważam za bardzo sluszne podejscie żeby ta pani z Norkiem powychodziła, zobaczyła co i jak i wtedy zostanie podjęta decyzja. Quote
zasadzkas Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Pani była na spacerku, piesek się spodobał, pani pieskowi też. Dorota chce jak najlepiej podjąć decyzję, na spokojnie. W środę są umówione ponownie. Prawdopodobnie piesek trafi do Pani na próbę. Chodzi o to, by sprawdzić, czy starsza pani poradzi sobie z trdnym jednak charakterkiem. Bo np. mały ładnie idzie na smyczy, ale na widok innych psów szarpie. Decyzja jest też trudna emocjonalnie, bo jednak to pies po kimś bliskim, kto odszedł, a chciałoby się zapewnić opiekę. Takie są najświeższe wieści. Ciąg dalszy nastąpi. Quote
iwonamaj Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 ...no to czekamy i kciuków nie puszczamy! Quote
Toska Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: -musi być dobrze !!! Quote
astra Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 decyzja jeszcze nie zapadła - dzisiaj ma być druga wizyta - obie strony muszą sie zastanowić i przemyśleć niektóre za i przeciw - ani oddanie psa ani adoptowanie nie jest niestety łatwe - zobaczymy co będzie - moze dzisiaj będę miala nowe wiadomości Quote
astra Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 widzę że z informacjami sie spoóźniłam - ciekawa jestem jakie są efekty dzisiejszego spotkania Quote
zasadzkas Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Cytuję z kociego forum: Zadzwoniłam ,zapytałam grzecznie czy przemyslała sprawe wzięcia Norka, okazuje sie że teraz pani ma wątpliwości. Czy napewno zdrowy bo jej umrze to bedzie przeżywać,bo czy da rade,śmialam sie z niej ,a chciala pani już ,na łapucapu,jeszcze raz dałam czas do namysłu. A żeby bylo śmieszniej powiedziała mi że gdybym chciała oddać którąś suczke to wcale by sie nie zastanawiała No, dziewczyny moje lubią okazywać swoje uczucia dość żywiołowo i to ją kupiło, Norek jest pieskiem wyciszonym, spokojnym, lubi sie tulić, leżec na kolanach, a moje świergoty wyliżą gebe, okichają, bo to plujki, pobiegaja, wynika to z tego ze i mój tata był spokojny ,a ja szałaput. Quote
andorka1 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 proszę uprzejmie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3148736#post3148736 Quote
zasadzkas Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Dzięki, jest przepływ informacji ;) Quote
andorka1 Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Norek hop po dobry domek, domek jeszcze nie wie, że ma cię wziąść, ale lada chwila się dowie Quote
andorka1 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Norek szukaj tych najlepszych ludzi szybko, bo się Dorcia zamartwi Quote
zasadzkas Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Wieści od Doroty: Dla Norka nadal szukamy Dwukrotnie trafili mi sie ludzie nachalni, wydzwaniajacy, umawiający się a potem olali ,zupełnie tego nie rozumiem Szukam i szukam ale jest trudno, wiem moje wymagania tez niemałe ,ale ja nie chce pieniedzy tylko serca i zrozumienia Dziekuje za zainteresowanie. Mamy jeszcze -prawdopodobnie półtora miesiąca. Od siebie: nie wiem, czy pisać wszystko, bo to jednak osoiste sprawy. Zrozumiecie, co? W każdym razie, dom nadal poszukiwany. Z tego, co zrozumiałam tamta Pani się wycofała jednak. Quote
agnes34 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 No to Norek na pierwszą szukać kochającego domku !! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.