zasadzkas Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Na kocim forum doznałam dużej życzliwości i pomocy w sprawie kociaków, które znalazłam w krzakach. Mogę się zrewanżować choć trochę. Przykre są okoliczności, dla których Norek szuka domu: Właściciel pieska umarł, rodzina forumowa z miau jest zakocona, zapsiona a piesio nie może zgodzić się z rezydentami. Jest izolowany ale to bardzo trudne w małym mieszkaniu, z kotami, które potrafią się wślizgiwać. Szukamy dobrego i odpowiedzialnego domu. Może możecie pomóc? Norek to pies dla kogoś kto pokocha go takim jaki jest ,z całą świadomością: nietoleruje kotów ,psów i innych zwierząt, może chodzic tylko i wyłącznie na smyczy, ewentualnie w zamkniętym ogródku ,śpi w łóżku, lubi krótkie spacerki ale nawet na smyczy rzuca sie do psów. To piesek dla ludzi nie koniecznie starych ale spokojniejszych. Do domu tylko bez innych zwierząt, chyba i bez dzieci. Nie jest tyci piesek to tak zwany królewski, ogromna ilośc sierści ,teraz troszke zaniedbanej, wielki łeb ,w środku niewiele psa. Sprawia wrażenie dużego. Linieje i wymaga czesania, jak każdy pekińczyk. Jest po psie który zdobył wszystkie mozliwe tytuły ale nie nadaje sie na reproduktora, m.in. nie toleruje nawet suczek z cieczką. Je sucha Eukanube, mięsko wołowe raz w tyg. gotowanego kurczaka ,inne mięska też , uwielbia chlebek ,suchy :) uwielbia jeśc razem z ludzmi np. śniadanko kęs do ludzkiej buzi ,kęs dla niego. To pieszczoch, w innych warunkach zginie i tak nie wiem czy cos z tego wyjdzie. Kontakt tel.: 022 863 59 11 Quote
iwonamaj Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 No tak, z zachowania typowy pekinuś. Ale te słodkie mordki rekompensują swoje niełatwe charakterki... Quote
iwonamaj Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Takie cudo, słodka małpeczka, nikt nie zaglada!? Quote
zasadzkas Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Iwonko, chociaż TY, dziękujemy :loveu: Quote
iwonamaj Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Kocham okropnie pekinki- to takie kotko-pieski; wiem, bo mam... Quote
Toska Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 ależ z niego oryginal , no , no ....i kudlacz niezly :lol: czyli palacyku szukamy dla panicza Norka :evil_lol: Quote
iwonamaj Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Słodkie cudo, plaskate pysio szuka domku!!! P.S. a ta panienka obok na drugim zdjeciu, to kto? Quote
zasadzkas Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 To chyba pieska, która toleruje koty i może zostać u pani. Wiecie, to bardzo trudna sytuacja. Oni bardzo by chcieli zostawić tego psa. Zresztą, niewiadomo, czy się uda: 1. znaleźc mu odpowiedni dom, 2. czy oni będą w stanie go oddać. Jednak bardzo trudno im się teraz żyje. Kłopot duży. Quote
iwonamaj Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Na pewno nie jest łatwo, on chyba wolałby zostać jedynakiem... Quote
Guest Kamcia_14 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Dziewczyny ... W naszych czasach nikt nie chce wziąść piesa :placz:. A tym bardziej pieska starszego. Ale rasa w miarę popularna więc domek może by się znalazł :razz:. A ile lat może mieć pies na oko ... Quote
iwonamaj Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Norus na krótkich łapkach wspina się do góry! Quote
astra Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 witam mam potencjalną właścicielkę dla psiaka , juz kiedys szukalam dla niej pekinusia ale byly same mlode a to jest starsza pani ktora zdaje sobie sprawe ze swojego wieku i szuka psa starszego. Ma doświadczenie z pekinczykami bo kiedyś miala takiego psiaka, mieszka w bloku z winda,nie ma innych zwierząt - pytanie tylko jak można sie skontaktowac w sprawie psiaka sprawa pilna. Moja mama (sama hjest wlascicielka dwoch pekinków) jest teraz u tej Pani i mozliwe ze uda sie ja namowic ona juz od dawna szukala starszego pieska pekinczyka . dajcie mi proszę namiary z kim mam sie skontatkować Quote
Toska Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 ale byloby super , gdyby się udalo !!! miałby chłopak pańcię tylko dla siebie :lol: Quote
zasadzkas Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Jest telefon w pierwszym poście (+48228635911) I ktoś dzownił do Dorotki w sprawie Norka, to od Was? Starsza Pani z Mokotowa? W poniedziałek spotkanie. Kciuki bardzo przydatne. Pięknie dziękujemy. Quote
astra Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 tak gapa wypatrzyłam ten nr telefonu i ta Pani to ta od mojej mamy. Ciekawa jestem jak wyjdzie. Ja tej pani nie znam osobiscie ale moja mama ja zna ze spacerkow ze swoimi suniami (dwie czarne pekinki) i ta pani zawsze sie nimi zachwyca. Wczoraj moja mama byla u niej z niuniami to ublocone wpuscila na kanape wycałowała itp. Z tego co wiem to ta pani jest zdecydowana tylko kwestia dogadania sie z obecną wlascicielka Norka. Jesli sobie nie przypadną do gustu to takie zycie a jesli tak to byloby super. Moja mama mieszka niedaleko wiec mialaby na nia oko. Quote
zasadzkas Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 W takim razie, trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie ;) Quote
mama_Dorota Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Jutro chyba nie odejdę od kompa :evil_lol: Quote
zasadzkas Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Odejdź, odejdź, bo ja w pracy cały dzień, a nie mam dogo tam. Chyba, że Astra napisze, jak się wypadki potoczyły. Trzymam kciuki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.