gosia7 Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 To cudowni ludzie,gościnni,szczerzy,uczynni,troskliwi,z wielkim sercem (np.dzwonią regularnie i dopytują jak się czuje moja chora koteczka).Zaprzyjaźniliśmy się i mam ciągłe zaproszenia na obiad i na działkę:) Tylko czasu czasem brak. Ale bywamy razem w hurtowni zoologicznej,regularnie:) I nawet w kinie:) Choć tam bez "naszych" dziewczynek. Miałaś nosa Isadora7:) Dziękuję Ci za to! W imieniu swoim i Lindy:) Quote
JamniczaRodzina. Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Jak miło czytac tak wspaniałe wieści.Suńka kochana szczęśliwa szkoda ,ze coraz mniej takich domków. Quote
gosia7 Posted July 14, 2013 Author Posted July 14, 2013 a oto kto mnie dzisiaj na działce odwiedził:multi: Quote
Isadora7 Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Ło matko a ja wczoraj przejeżdżałam wracając z Palucha i myślałam. Muszę odwiedzic dziewczyny. Quote
Sarunia-Niunia Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Gosia, ale miałaś super odwiedzinki:) A Lindunia wygląda przecudnie, no i ten spokój i zaufanie w oczętach - bezcenne:)!!! Quote
lilk_a Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 jamnicze bliźniaczki :loveu: a jak Lindusia ślicznie łapkę podaje :) Quote
RUTA93 Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Najmilsze chwile na Dogo - zobaczyć takie obrazki po 1,5 roku :lol: Quote
Isadora7 Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 RUTA93 napisał(a):Najmilsze chwile na Dogo - zobaczyć takie obrazki po 1,5 roku :lol: ja ostatnio miałam takie spotkanie po 5 latach :) muszę tylko dokopać się do wątku. A do dziewczyn muszę się wybrać bo dawno nie byłam Quote
gosia7 Posted July 15, 2013 Author Posted July 15, 2013 [quote name='RUTA93']Najmilsze chwile na Dogo - zobaczyć takie obrazki po 1,5 roku :lol:[/QUOTE] no:loveu: my spotykamy się regularnie,ale też uwielbiam takie obrazki na dogo i dlatego robię taki prezent Wam,wszystkim Cioteczkom,które 1,5r,. temu ze mną ciężko na tym wątku pracowały,obgryzały paznokcie i wspierały:calus::laugh2_2: I tak sobie lubię popatrzeć tutaj, jak się tak skatuję na innych wątkach. Na takie oto zdjęcia. Bezcenne:loveu:Popatrzeć ze spokojem,bo Linda ma naprawdę raj w swoim ds. I u ciotki na działce też,bo nawet zajęła jedyny fotel i ciotka długo stała;),a suńka leżała,aż się znudziła:eviltong:. I u siebie na działce robi to samo. Pan wystawia fotel dla żony,zajmuje jedna (Linda).No to Pan przywleka drugi -zajmuje druga (bliźniaczka;)). Aż w końcu dla Pańci foteli nie starcza:diabloti: Quote
Isadora7 Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Ciekawa jestem która jest czyja. Pamiętam te dyskusje Pani i Pana :) Quote
yunona Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Moja poprzednia sunia Tina uwielbiała leżeć na leżaku . Jak niechcąco ja zajęłam miejsce to pchała się na kolana ( a ja się opalałam) i tak się obie opalałyśmy. :diabloti: Quote
gosia7 Posted July 16, 2013 Author Posted July 16, 2013 [quote name='Isadora7']Ciekawa jestem która jest czyja. Pamiętam te dyskusje Pani i Pana :)[/QUOTE] Obie raczej Pana:p ku rozpaczy Pani oczywiście. Ale Pan więcej na spacerki chodzi,bawi się.Pani za to próbuje żarciem skusić. Zacałowuje na śmierć;) I tak prowadzą tą nierówną walkę. A te małpy to wykorzystują,bo dobrze wiedzą,że są tak kochane i wodzą wszystkich za nos:diabloti: Quote
malagos Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 Jak to jamniki, wiedzą kogo i czym ująć za serce :) Quote
lilk_a Posted July 21, 2013 Posted July 21, 2013 [quote name='gosia7']Obie raczej Pana:p ku rozpaczy Pani oczywiście. Ale Pan więcej na spacerki chodzi,bawi się.Pani za to próbuje żarciem skusić. Zacałowuje na śmierć;) I tak prowadzą tą nierówną walkę. A te małpy to wykorzystują,bo dobrze wiedzą,że są tak kochane i wodzą wszystkich za nos:diabloti:[/QUOTE]no niestety taki podział ról też i u nas jest ... ale ja nie narzekam , bo to nie do pana przybiegają jak trzeba różanego kolca z łapy wyciągnąć albo kość z między zębów wyłuskać ;) jak trzeba naskarżyć na drugiego bo zabawkę zabrał to też ja za rozjemcę robię :) Sunie są takie słodkie, że napatrzeć się nie mogę :loveu: i takie identyczne ;) Quote
gosia7 Posted February 19, 2018 Author Posted February 19, 2018 Czy ktoś pamięta jeszcze Lindę? jamniczkę,którą odkupiłam na bazarze od Rumunów? To było dokładnie 6lat temu! Odwiedzam ją regularnie,z DS mamy cudowny kontakt.Wczoraj też byłam i oto fotorelacja. nadal jest kochana,całowana,hołubiona wraz z jej przyszywaną siostrą też jamniczką. Wszyscy domownicy szaleją na ich punkcie i dziewczynki śpią w łóżku. Czyli tak jak być powinno:) Quote
malagos Posted February 21, 2018 Posted February 21, 2018 No, czyli wszystko na swoim miejscu :) Quote
gosia7 Posted February 21, 2018 Author Posted February 21, 2018 :) Ja też się cieszę,a zdjęcia po tylu latach w cudownym domku,to dla mnie wielka nagroda za pomoc i zaangażowanie wówczas dla tej suni. Moją i Twoją:) Dziękuję Ci Isadora7 za wsparcie i pomoc w wizycie przedadopcyjnej w tamtym czasie. Z domkiem do dziś jesteśmy baaardzo zaprzyjaźnieni. W niedzielę kolejny raz zaproszono mnie na pyszny obiad z deserem,a wieczorkiem poszliśmy do kina. Fantastyczny kontakt,fantastyczni ludzie.Linda ma tam jak w raju.Kochają ją do szaleństwa.Jedyny minus to,że waży 15kg i jest spasiona.Ale ma nawet schodki do łóżka w sypialni,bo jest wysokie:) Quote
JamniczaRodzina. Posted March 6, 2018 Posted March 6, 2018 gosia porozmawiaj z Isadorą na temat dietki zobacz jak wyglądał fundacyjny jamnik gdy przyszedł pod skrzydła SOS a jak wygląda obecnie w fundacji Quote
gosia7 Posted March 6, 2018 Author Posted March 6, 2018 Niestety nic to nie da.Rozmawiam z domkiem ,że sunia jest za gruba już kilka lat:( Zero efektu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.