Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 296
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

dziś sunia dostała Cestal w razie czego, wczoraj została wykąpana.

i zaczyna reagować na niektóre komendy np. wyproszenie z kuchni i pójście na swoje miejsce. wprawdzie wraca jeszcze kilka razy,ale to już coś.

potrafi też zająć miejsce kotów w ich wiklinowym koszu (jeszcze żadnemu psu nie udało się wejść do tego małego kosza. jamnik to jednak potrafi:)

Posted

gosia7 napisał(a):
dostałam pewne informacje od Ani i ...z poszukiwań dotychczasowego właściciela zmieniamy akcję na...szukanie nowego domku

szczegóły opisze zapewne Isadora7, proszę bardzo, bo nie chciałabym nic pokręcić w szczegółach

a póki co u suni wszystko w jak najlepszym porządku i nie wiem tylko,czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?



jofracy napisał(a):
Myślę, że na nowy domek nie trzeba będzie długo czekać :)


W zwiazku z duzymi niejasnościami w temacie gdzie, kiedy i kto miał numer ten czipa szukamy domku po prostu. Najlepszego. Najchętniej w Warszawie, bez małych dzieci. Po drodze okazało się ze czip nie śremski a inny, po przemyśleniu zdarzeń jakie były, rónież wizyty Ani z fejsa w domu na Grochowie - stweirdzam zę nie ma absolutnie żadnej pewności czy ten czip był gdziekolwiek przypisany, a tymbardziej w miejscach które padły. Oczywiscie w jednym z tych miejsc chcetnie sie przyznano do jamniczki, ale nie wykazano na to dowodów. Przyznanie sie do psa będacego bardzo w typie rasy jest proste i łakomy kąsek. A nawet jakimś cudem zkaładając ze to jest prawda (w co nie wierzę) to gdzie byli do tej pory jak wygląda sprawdanie tymbardziej psa tak b bardzo w typie rasy, młodego i niesterylizowanego. Koniec i kropka.

Szukamy domu, kto pomoże w ogłoszeniach?
Też myślę że długo nie będzie trzeba szukać a bedzie w czym wybierać.

Posted

Isadora7 napisał(a):
W zwiazku z duzymi niejasnościami w temacie gdzie, kiedy i kto miał numer ten czipa szukamy domku po prostu. Najlepszego. Najchętniej w Warszawie, bez małych dzieci. Po drodze okazało się ze czip nie śremski a inny, po przemyśleniu zdarzeń jakie były, rónież wizyty Ani z fejsa w domu na Grochowie - stweirdzam zę nie ma absolutnie żadnej pewności czy ten czip był gdziekolwiek przypisany, a tymbardziej w miejscach które padły. Oczywiscie w jednym z tych miejsc chcetnie sie przyznano do jamniczki, ale nie wykazano na to dowodów. Przyznanie sie do psa będacego bardzo w typie rasy jest proste i łakomy kąsek. A nawet jakimś cudem zkaładając ze to jest prawda (w co nie wierzę) to gdzie byli do tej pory jak wygląda sprawdanie tymbardziej psa tak b bardzo w typie rasy, młodego i niesterylizowanego. Koniec i kropka.



Szukamy domu, kto pomoże w ogłoszeniach?
Też myślę że długo nie będzie trzeba szukać a bedzie w czym wybierać.


To jest jamniczka wyadoptowana z naszej Fundacji Przyjaciele Braci Mniejszych 29.09.2011 pani Justynie B. Jak się okazało Pani ta oddała psa dalej nie informując nas o tym :shake: i nie podpisując z nową panią umowy.

Prawnie ten pies należy do Fundacji i pani powinna była zwrócić psa nam, a nie wydawać go dalej. Niestety ludziom nie można ufać, nawet tym co się dobrze zapowiadają, wygląda na to, że my ratujemy a potem wychodzą takie kwiatki :-( Ile jeszcze psów tak trafia to wolę nie myśleć, bo zwątpiłabym w ogóle w sens adopcji.

Bardzo się cieszymy, że sunia została uratowana z rąk Rumunów.
I teraz pytanie czy sunia do czasu znalezienia nowego domu może pozostać tam gdzie jest? Jeśli nie i miałaby trafić do schroniska lub do jakiegoś hotelu kojcowego to bezwzględnie musi zostać nam zwrócona - mamy ciepłe pomieszczenia gdzie będzie bezpiecznie czekać na dom.

Sunia jest wysterylizowana!;-)

tu maleńka jeszcze u nas:

Posted

pani się tłumaczyła ze pies jej dom zdemolował ale ona nie miala sumienia oddawac jej do schroniska i chciala jej znalezc nowy dobry dom - w sumie nie chciala zle, ale wyszlo jak wyszlo. co prawda ja nie rozumiem jak mozna psa oddac, bo meble pogryzl, ale ja jestem inna:)

Posted

Bardzo skomplikowany splot okoliczności, okazuje się, sprowadził małą w to miejsce, skąd uratowała ją gosia7. Po prostu niesamowite. Mam nadzieję, że dalsze losy suni będą już mniej widowiskowe, a bardziej normalne - życzę jej wspaniałego domu. Gosia7 - jeszcze raz wielki podziw dla Twojej postawy, czujności i odwagi.

Posted

Tak jak napisalam u siebie dobrze myslalam ze Fundacja ja chipowala i nigdzie nie zglosila, niestety nie pierwsza i nie ostatnia.
Lulka powinniscie wszystkie psy rejestrowac na siebie w SAFE. W uwagach (inf.dodatkowych) wpisywac namiary na wlasciciela, tak jest zarejestrowalam Zorke jest wlasciciel, a namiary dodatkowe sa na mnie.

Posted (edited)

Lulka napisał(a):
To jest jamniczka wyadoptowana z naszej Fundacji Przyjaciele Braci Mniejszych 29.09.2011 pani Justynie B. Jak się okazało Pani ta oddała psa dalej nie informując nas o tym :shake: i nie podpisując z nową panią umowy.

Prawnie ten pies należy do Fundacji i pani powinna była zwrócić psa nam, a nie wydawać go dalej. Niestety ludziom nie można ufać, nawet tym co się dobrze zapowiadają, wygląda na to, że my ratujemy a potem wychodzą takie kwiatki :-( Ile jeszcze psów tak trafia to wolę nie myśleć, bo zwątpiłabym w ogóle w sens adopcji.

Bardzo się cieszymy, że sunia została uratowana z rąk Rumunów.
I teraz pytanie czy sunia do czasu znalezienia nowego domu może pozostać tam gdzie jest? Jeśli nie i miałaby trafić do schroniska lub do jakiegoś hotelu kojcowego to bezwzględnie musi zostać nam zwrócona - mamy ciepłe pomieszczenia gdzie będzie bezpiecznie czekać na dom.

Sunia jest wysterylizowana!;-)

tu maleńka jeszcze u nas:


Sunia jest bezpieczna u Gosi, napewno nie pójdzie do kojca. Przyznam zę jesteście kolejną Organizacją która sie rpzyznaje do tejże suni. Osoba która wyszukiwała czipa miała pierwszą informację, zę sunia jest ze Śremu, potem jednak po dokładniejszym podobno sprawdzeniu padła wersja zę czip był przydzielony dla Pogotowia z Trzcianki. Podobno tam sie przyznali do tego że ich czip. No ale to mnie akurat nie dziwi suka jest bardzo w typie rasy. Dzięki za fote bo przyznam że nie uwierzyłabym.


malagos napisał(a):
Ale numer! a tę panią daj na Czarne Kwiatki!!


Lulka napisał(a):
pani się tłumaczyła ze pies jej dom zdemolował ale ona nie miala sumienia oddawac jej do schroniska i chciala jej znalezc nowy dobry dom - w sumie nie chciala zle, ale wyszlo jak wyszlo. co prawda ja nie rozumiem jak mozna psa oddac, bo meble pogryzl, ale ja jestem inna:)


Ta ciekawe jak ona niszczyła - u Gosi zero zniszczeń, nie wierzę żęby cokolwiek zniszczyłą, bo zrobiąłby to u Gosi też. Zdecydowanie na czarne kwiatki.

murakami napisał(a):
Bardzo skomplikowany splot okoliczności, okazuje się, sprowadził małą w to miejsce, skąd uratowała ją gosia7. Po prostu niesamowite. Mam nadzieję, że dalsze losy suni będą już mniej widowiskowe, a bardziej normalne - życzę jej wspaniałego domu. Gosia7 - jeszcze raz wielki podziw dla Twojej postawy, czujności i odwagi.


Napewno. Domek będzie prześwietlony laserowo wręcz.

Kora napisał(a):
Tak jak napisalam u siebie dobrze myslalam ze Fundacja ja chipowala i nigdzie nie zglosila, niestety nie pierwsza i nie ostatnia.
Lulka powinniscie wszystkie psy rejestrowac na siebie w SAFE. W uwagach (inf.dodatkowych) wpisywac namiary na wlasciciela, tak jest zarejestrowalam Zorke jest wlasciciel, a namiary dodatkowe sa na mnie.


Dokładnie tak. Ja nawet swoje psy tymczasowe rejstrowałam na siebie i po miesiącach ewentualnie przerejestrowałam.

Edited by Isadora7
Posted (edited)

yunona napisał(a):
A to dobre, jednak wyjaśniło się.:lol: Biedna suńka, że na durną babę trafiła. Najważniejsze, że obecnie jest bezpieczna.:lol::multi:

A ten niby drugi dom, opchnął Ją Rumunom:crazyeye::angryy:.... a może wcale nie było żadnego drugiego domu:mad::mad::mad:???????????????
Normalnie, tylko wziąć i strzelać:2gunfire:!!!!
A ciekawe co Gosia na to "demolowanie domu", bo jakoś nigdzie nie doczytałam, że malutka jej coś zniszczyła:niewiem::hmmmm:.................


Ja nieco z poślizgiem, ale wywaliło mnie z dogo, a wyżej widzę już teraz inne komentarze. Ale co miałam powiedzieć, to powiem... i tak się powstrzymywałam:lmaa::lmaa::lmaa:

Edited by Sarunia-Niunia
Posted (edited)

Kora napisał(a):
Tak jak napisalam u siebie dobrze myslalam ze Fundacja ja chipowala i nigdzie nie zglosila, niestety nie pierwsza i nie ostatnia.
Lulka powinniscie wszystkie psy rejestrowac na siebie w SAFE. W uwagach (inf.dodatkowych) wpisywac namiary na wlasciciela, tak jest zarejestrowalam Zorke jest wlasciciel, a namiary dodatkowe sa na mnie.


ale właśnie jest zarejestrowana na nas w identyfikacji.pl

wiem już skąd nieporozumienia co do Pogotowia dla Zwierząt - dziewczyna, która wprowadza nasze czipy do bazy identyfikacja ma tam bezpłatny dostęp jako Pogotowie stąd pierwsza informacja, że to pies Pogotowia, ale jako właściciel jest nasza fundacja i telefon do Iwony Kowalik-prezes Fundacji.

Edited by Lulka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...