Sarunia-Niunia Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Gosiu! No, nie jest lekko, tylko po co ten chip, skoro nigdzie nie jest zarejestrowany??? Dziwne to nieco.... A może ktoś się jej pozbył, przez te Jej siuśkowo-koopkowe przypadłości? Na jaki wiek ona wygląda? Quote
gosia7 Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Ellig napisał(a):Milanówek Brwinowska 48, 05-822 Milanówek Numer telefonu 0227248205 Strona internetowa http://www.schroniskomilanowek.pl Józefów Adresul. Strużańska 15, 05-119 Legionowo Numer telefonu 694642098 Strona internetowa http://www.psy-warszawa.pl http://www.schroniskojozefow.pl obdzwonione, nikt nie szukał u nich, ale zostawiłam namiary, gdyby ktoś szukał wkrótce... Quote
gosia7 Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 sunia jest młoda,zęby białe jak perełki,chce się bawić jak młodziak, moja wetka ocenia ją na ok. roczną,może troszkę ponad. Quote
dorcia44 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 jestem z Włoch ,suni nie znam ,ale wiadomo Włochy są duże .Ogłoszeń żadnych nie widziałam. Podaj mi nr czipa spytam w lecznicy ,. Możliwe jest że sunia może być z całkiem innej strony Warszawy . Quote
Nutusia Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Bardzo możliwe! Może i Rumuni nie są zbyt bystrzy, ale wątpię, by sprzedawali psa na bazarku sąsiadującym z miejscem, gdzie go buchnęli... Quote
JamniczaRodzina. Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Ciekawe gdzie sa teraz największe skupiska mieszkających Rumunów.Kiedyś były to okolice Al Wilanowskiej.Może gdzieś po drodze ją ukradli i przyjechali na bazar przy Bakalarskiej. Quote
Isadora7 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Ten numer chipa przechodził przez ... Gdańskie Centrum Identyfikacji Zwierzat. Próbują teraz ustalić komu został sprzedany ten numer (jakiej klinice w Warszawie). Oby sie udało, sa bardzo przejeci i szukaja (ręcznie nie ma innej możliwosci) w dokumentach. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Isadora7 napisał(a):Ten numer chipa przechodził przez ... Gdańskie Centrum Identyfikacji Zwierzat. Próbują teraz ustalić komu został sprzedany ten numer (jakiej klinice w Warszawie). Oby sie udało, sa bardzo przejeci i szukaja (ręcznie nie ma innej możliwosci) w dokumentach. Ja pierniczę, co za sytuacja... Quote
Anemon Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Przepraszam, ze sie wcinam, ale to nie musiala byc lecznica w Warszawie... Piorun wie, gdzie oni ja ukradli - to wedrowny narod... Chociaz mam tez nadzieje, ze ich przeceniam. :oops: Quote
Beta&Czata Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Isadora, jesteś wielka! Ja od wczoraj główkowałam, czy po numerze dotrzeć można do producenta/dystrybutora konkretnej serii mikrochipów żeby ustalić, na jaki teren została sprzedana (żeby zawęzić zakres poszukiwań) Chodzi mi po głowie, że kiedyś była taka akcja na dogo. A bohaterka całej afery ma to głęboko w czrnym, mokrym nosku :evil_lol:. A propos Safe-animal - wczoraj sprawdziłam moje suki. Nie wiem, jak to było przenoszone z miejskiej bazy, ale połowa danych się nie zgadza (np. rok urodzenia mojej starszej - jest 2003, a ona ma ponad 15 lat. Gdyby np. się zgubiła, ktoś by znalazł i sprawdził nr chipa, to wyszłabym na osobę, która się znęca nad psem, bo czy tak jak ona wygląda może wyglądać 9-letna ON-ka :shake: ??? A Czata na nasz wiek ma prawie 100 lat). Na szczęście adres i telefon się zgadza, więc TOZ zaraz mogłoby mnie zacząć ścigać z odpowiedniego paragrafu... Quote
Nutusia Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 O mamo, jest światełko w tunelu!!!! Isadorka, no po prostu słów mi brak, Mądra Kobieto! Quote
gosia7 Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 mam łzy w oczach Isadora... zapieram dech i czekam w siadzie płaskim Quote
Sarunia-Niunia Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Tak, nasza Isadorka jest WIELKA!!! Quote
Ellig Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Isadora7 napisał(a):Ten numer chipa przechodził przez ... Gdańskie Centrum Identyfikacji Zwierzat. Próbują teraz ustalić komu został sprzedany ten numer (jakiej klinice w Warszawie). Oby sie udało, sa bardzo przejeci i szukaja (ręcznie nie ma innej możliwosci) w dokumentach. Swietnie, ja w taki sposob tez znalazlam kiedys lecznice i wlascicieli w Łodzi, bardzo pomogli mi z safe animal, ustalili, kto kupil partie chipow z ktorej mial chipa ten "moj" psiak, tak dowiedzialam sie ktora lecznica je nabyla i kiedy wszepiala i po nitce do klebka.Trzymam kciuki!!!!!! Quote
yunona Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Isadora powinnaś pomyśleć o współpracy z Rutkowskim.:eviltong::evil_lol::evil_lol: Oboje szybko odnaleźlibyście igłę w stogu siana:diabloti: Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 I co, i co?... A jak Malusia się miewa? Już nie płacze, gdy wychodzisz do pracy? Quote
JamniczaRodzina. Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Isadora na głónego detektywa dogo:diabloti:.Gratulacje:loveu: myślę ,że uda się odnależć właściciela. Quote
.hania. Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Boże, całą historię czyta się jak thriller, ale jest nadzieja, że z dobrym zakończeniem Quote
gosia7 Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 nie mam żadnych wiadomości, telefon milczy,nikt z ogłoszenia nie dzwoni w sprawie suni wykupiłam ogłoszenie w rozdawanej bezpłatnej gazecie Echo Miasta (konkurencyjna do Metra) za 19,80zł , ukaże się w pon. Z Metra nikt nie odpisał,jak u nich się zamieszcza. tracę nadzieję... jedynym pocieszeniem jest to,że sunia dziś ani razu się nie zsiusiała. Przestałam do niej pieszczotliwie mówić z rana i po przyjściu, bo to chyba za dużo emocji dla niej na raz i nie panowała nad wszystkim. Całuję i przytulam dopiero po spacerku.Działa:) Quote
Jo37 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 W mojej okolicy nie ma ogłoszeń . U mojej wetki też nikt nie zgłaszał zaginięcia. Quote
Isadora7 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Ludziska ja tylko przekazałam informacje jakie mam od osoby z Fejsa. Ale fakt dzieje sie dużo ciekawego w temacie. Może wieczorkiem "nnadam" coś wiecej. Teraz wpadałam jak po ogień i na szybko (targi reklamy RemaDays dla mnie obowiązkowe) A za ofertę Rutkowskiego dziękuje - nie skorzystam:lol: Quote
JamniczaRodzina. Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 W takim razie czekamy cierpliwie.:lol: Quote
gosia7 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 dostałam pewne informacje od Ani i ...z poszukiwań dotychczasowego właściciela zmieniamy akcję na...szukanie nowego domku szczegóły opisze zapewne Isadora7, proszę bardzo, bo nie chciałabym nic pokręcić w szczegółach a póki co u suni wszystko w jak najlepszym porządku i nie wiem tylko,czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.