Sarunia-Niunia Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Jak się zdecydujesz na jakieś ogłoszenia na portalach - pomogę! Tylko trzeba uważać, żeby ten, komu jamnisię się odda był właścicielem, bo bywa różnie, niestety... Zawsze można zażądać książeczki zdrowia, ale... hm.... A czy Niunia ma jakiś znak szczególny? Ktoś już chyba wcześniej o to pytał, a może rzeczywiście nie warto pisać o tym na forum?!!! Quote
JamniczaRodzina. Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 W naszym jamniczym stadzie nie wszystkie chcą się ubierać ,ale ostatnio leczyliśmy zaziębienie Tolka więc w duże mrozy zakladamy ubranka. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 LILUtosi;18513981[B napisał(a):]Moja jamnisia (bo już mam swoją od dwóch dni) szalała wczoraj na spacerku w lesie i wcale nie wyglądała na zmarzniętą. Oj tam, LILU - chwalisz się:eviltong:... Wiemy przecież:bigcool::Cool!::bigcool::Cool!:!!! Gratulujemy decyzji:buzi: jeszcze raz tu na wątku i dziękujemy:klacz::klacz::klacz: za Wspaniały Domek dla Gabusi:iloveyou::B-fly::iloveyou::B-fly::iloveyou::B-fly:!!! Quote
gosia7 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 murakami przesłałam, wielkie dzięki! może jeszcze ktoś z W-wy pomoże? Quote
LILUtosi Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia']Oj tam, LILU - chwalisz się:eviltong:... Wiemy przecież:bigcool::Cool!::bigcool::Cool!:!!! Gratulujemy decyzji:buzi: jeszcze raz tu na wątku i dziękujemy:klacz::klacz::klacz: za Wspaniały Domek dla Gabusi:iloveyou::B-fly::iloveyou::B-fly::iloveyou::B-fly:!!![/QUOTE] No chwale się bo to mój pierwszy jamnik na dt i hotelu, nie wiedziałam że to takie cudowne stworzonka. Chyba muszę zrobić zakaz hotelowania jamniorów bo zaraz całe stadko będe miała. One maja wrodzone chowanie się pod kołderką. Mam nadzieje że bohaterka wątku szybko znajdzie swój domek bo jest taki samo urocza. Quote
gosia7 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 I jeszcze prośba techniczna dotycząca obsługi jamnika:) wiem,że ta rasa miewa problemy z kręgosłupem, wypadaniem dysku(?)- czy mogę suńkę normalnie podnosić-nie chciałabym jej niechcący uszkodzić. Dziś zamarłam jak wpadła z impetem za moim psem i pokonała susami kilka schodów do windy. Czy powinnam ją hamować? Lubi też wskakiwać na kolana, czy powinnam ją podnosić i sama na nie układać, to samo ze skokami na łóżko. Trochę truchleję przy każdym takim jej skoku,by nic jej nie przeskoczyło. Pierwszy raz mam przyjemność tymczasować jamniczkę :) Podpowiedzcie. Quote
gosia7 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Nadal bardzo proszę o pomoc w rozklejaniu ogłoszeń suni w lecznicach i sklepach zoologicznych. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Gosia! Jeżeli chodzi o to wskakiwanie i wbieganie po schodach trzeba uważać, jednak wiemy, że jamniorki są szybsze od nas!!! Zwróć jednak szczególną uwagę na to, aby jednak nie zbiegała, ani nie schodziła po schodach - to jest dla jamnisiów złe... Niunia jest pewnie młodą i wesołą jamnisią i dlatego nie unikniesz wskakiwania i na kolanka i do łóżka - mam to samo z moim Nerciem! Zresztą, jak odeszła moja 12-to letnia Sarunia(*) i zaadoptowałam Korunię szacowaną wtedy na około 5-6 lat, to też widać było zdecydowaną różnicę. Też łapałam się za głowę, jak widziałam, jaka jest skoczna i wszędobylska:). Teraz jest taka różnica pomiędzy Korunią, a szczylkiem Nerciem - to Jego jest teraz wszędzie pełno!!! Uważaj i staraj się Jej jednak nie pozwalać schodzić po schodach - nawet po tych kilku stopniach od windy. Quote
Isadora7 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='LILUtosi']Moja jamnisia (bo już mam swoją od dwóch dni) szalała wczoraj na spacerku w lesie i wcale nie wyglądała na zmarzniętą.[/QUOTE] Gratuluje wspaniałej i słusznej decyzji życiowej. [quote name='gosia7']murakami przesłałam, wielkie dzięki! może jeszcze ktoś z W-wy pomoże?[/QUOTE] Ja koło siebie porozwieszam (na Woli) [quote name='LILUtosi']No chwale się bo to mój pierwszy jamnik na dt i hotelu, nie wiedziałam że to takie cudowne stworzonka. Chyba muszę zrobić zakaz hotelowania jamniorów bo zaraz całe stadko będe miała. One maja wrodzone chowanie się pod kołderką. Mam nadzieje że bohaterka wątku szybko znajdzie swój domek bo jest taki samo urocza.[/QUOTE] No tak, jamniki mają to do siebie. Ten pierwszy tak zalatwi czlowieka, że się potem nie da żyć bez jamnika. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Isadora7']No tak, jamniki mają to do siebie. Ten pierwszy tak zalatwi czlowieka, że się potem nie da żyć bez jamnika.[/QUOTE] Dokładnie!!! Właśnie tak było ze mną..... Quote
martasekret Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 kurcze, nie wierzę, że jej nikt nie szuka.....przecież takie cudo musi być czyjeś! ;) Quote
gosia7 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Mała spompowała się w nocy w mieszkaniu:( Na szczęście ma szacunek do mojej pracy i wybrała łatwo ścieralną terakotę w kuchni. Skoro świt wyszłam do pracy i mimo,że wymknęłam się na palcach z butami w rękach, by je założyć na klatce i nie wzbudzać podejrzeń oraz podstawiłam jej pod pysia miseczkę pysznej wołowej Animondy Gran Carno ,coby suńkę zająć i zmylić- cały mój fortel się nie powiódł. Odskoczyła od miski i ujadała pod drzwiami jak najęta (wiem,że jest zrozpaczona,ale nie została kompletnie sama-ma towarzystwo mojego psa). Słyszałam ją jeszcze na parterze (a mieszkam na 9 piętrze) i pod blokiem!:( Była 6.30. Sąsiedzi (mają małe bliźniaki) mnie zlinczują jak wrócę... Quote
Isadora7 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Ech jedna z moich tez się dzisiaj spompowła - doopka zmarzła na spacerze i taki efekt Quote
malagos Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 gosia7 napisał(a):Mała spompowała się w nocy w mieszkaniu:( Na szczęście ma szacunek do mojej pracy i wybrała łatwo ścieralną terakotę w kuchni. Skoro świt wyszłam do pracy i mimo,że wymknęłam się na palcach z butami w rękach, by je założyć na klatce i nie wzbudzać podejrzeń oraz podstawiłam jej pod pysia miseczkę pysznej wołowej Animondy Gran Carno ,coby suńkę zająć i zmylić- cały mój fortel się nie powiódł. Odskoczyła od miski i ujadała pod drzwiami jak najęta (wiem,że jest zrozpaczona,ale nie została kompletnie sama-ma towarzystwo mojego psa). Słyszałam ją jeszcze na parterze (a mieszkam na 9 piętrze) i pod blokiem!:( Była 6.30. Sąsiedzi (mają małe bliźniaki) mnie zlinczują jak wrócę... O której wracasz z pracy?.............. miejmy nadzieję,z e po chwilowym lamencie pójdzie spac pod kołdrę i będzie spokoj. Quote
gosia7 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 kołdra oczywiście zostawiona na wierzchu na otarcie łez i ulubiony szlafrok do wtulania się też. martwię się, nikt nie dzwoni... miałam nadzieję,że 1dzień roboczy wystarczy właścicielowi na wydrukowanie i rozwieszenie ogłoszeń-nie każdy ma drukarkę pod ręką,ale żadnych nie widzę w najbliższej okolicy:( na stronie Palucha wreszcie aktywowali moje. W Wyborczej ogłoszenia ze zdjęciem nie zamieszczę, bo kosztuje prawie 100zł!!! nie mam kasy na to,zresztą jaka pewność,że właściciel je tam znajdzie? Jutro wyjdzie w Ofercie, w pt. w Gazecie Wyborczej bez zdjęcia.Do Metra napisałam, bo nigdzie nie znalazłam jak zamieścić-czekam na odp. Myślę,że jednak najbardziej skuteczne są plakaty z kolorowym zdjęciem na ulicach,w lecznicach,sklepach zoologicznych itp. Dziękuję 3 osobom,które w tym pomogą i proszę, jeśli jeszcze ktoś może pomóc, dajcie znać. Quote
Beta&Czata Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 (edited) Mogę wywiesić ogłoszenie u mojego veta i w sklepie zoologicznym koło siebie (ale to Ursynów - nie przypuszczam, żeby ją stąd skradziono). Jeśli masz coś gotowego - przeslij mi na maila (e.lapczynska@gazeta.pl). Dodam ją także na http://zaginionepsy.waw.pl/index.php, bo widzę, że tam jeszcze nie ma - czekam na nowe hasło, bo zagubiłam stare. Widzę, że na wszelkich możliwych darmowych portalach już jest, więc chyba rzeczywiście własciciel nie jest netowy. Nie pamiętam, którego dnia w Wyborczej jest duży dział o zgubionych/znalezionych zwierzakach - chyba w piątek. Może tam bedzie ogłoszenie o poszukiwaniu. A ten bazarek to sobotnio-niedzielny, czy stały ? (ja mam koło siebie taki, ale w tygodniu to po mni wiatr hula - działa tylko w week-end) Już dodałam na zaginionepsy.waw.pl Edited January 31, 2012 by Beta&Czata Quote
Anette Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 ten bazar jest stały- jest tam giełda kwiatowa Quote
Sarunia-Niunia Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Biedna Niunia - wydaje się Jej, że znalazła swoją Panią, a Pani zniknęła Jej z oczu.... Quote
gosia7 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 sunia będzie w piątek w znalezionych zwierzętach w rubryce "Pies Czeka na Człowieka" Gazety Wyborczej - już wczoraj ją zgłosiłam zobaczę,może właściciel też szuka i ją znajdę w "Człowiek czeka na Psa" też w piątek w Wyborczej:shake: GDYBY KTOŚ KIEDYŚ POTRZEBOWAŁ: 1. OGŁOSZENIE NALEŻY WYSŁAĆ DO ŚRODY DO GODZ.15.00 (żeby ukazało się w najbliższy piątek) POD NR 72007 2. NA POCZĄTKU TEKSTU WPISAĆ KOD WFP (wtedy ukaże się w rubryce "Pies czeka na człowieka") 3. MAX. 140 ZNAKÓW (Z NR TEL.,SPACJAMI,KODEM) 4. KOSZT SMS niecałe 3ZŁ dzwoniła przemiła Pani z UM z Biura Ochrony Środowiska, której wczoraj jęczałam o suni, ale nic ponad to , co już wiem nie podpowiedziała (żeby szukać w związku kynologicznym-odpada,sunia nie ma tatuażu oraz w WLIW- szukalam i czekam na tel. czy przypadkiem sunia ma paszport).Pani dodała,że jestem bardzo operatywna i pożyczyła powodzenia. Na mój apel ,żeby zmienić ustawę/zaskarżyć/zaapelować/ruszyć temat, bo całe to chipowanie o kant d... potłuc,a pieniądze podatników i UM na to wydane idą w błoto- powiedziała,że się absolutnie zgadza i tyle. Jak chcę mogę pisać/apelować/zaskarżać. Muszą odpowiedzieć na piśmie , zgodnie z kpa. Mogę apelować,owszem. Stracę czas i nerwy, a urzędnicy zapewne przepuszczą te apele przez niszczarkę. Cholerny świat! bazar stały - giełda kwiatowa a naprzeciwko handel ciuchami itp.- połowa kupców ze stadionu się tam przeniosła Quote
Beta&Czata Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Przypadkowo znalazłam takie bazy chipów (nie wiem, czy ogólnopolskie, czy lokalne, bo były na wątku z pomorskiego): http://www.idpet.info/ https://www.identyfikacja.p/ http://www.indexel.info/ Quote
JamniczaRodzina. Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Może właściciel nie szuka psiaka bo myśli ,że jak go zachipowal to jak ktoś go znajdzie to dzięki chipowi psiak wróci do domu. Quote
Nutusia Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Nie wyobrażam sobie nie szukać własnego psa - nawet gdyby miał wytatuowane i wygrawerowane wszystkie namiary na każdej części ciała! A już w taki mróz, to... o matko!!!!! Quote
JamniczaRodzina. Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Ja też nie ale przyjmuję różne hipotezy w tym przypadku. Quote
gosia7 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 zaczynam mieć obawy,czy sunia została skradziona niedawno, czy np. jakiś czas temu -miesiąc,dwa. A teraz im się znudziła i chcieli ją opylić. A właściciel, nawet jeśli początkowo szukał, to już przestał. I czy rąbnęli ją w Wwie? mieszkanie po moim powrocie nie zdemolowane,koty całe. w kuchni znów kałuża:( chyba się uparła,żebym miała najczystszą podłogę w świecie - mytą kilka razy dziennie! telefon milczy,żadnego zapytania... Beta&Czata sprawdzałam w każdej ogólnodostępnej netowo i nie tylko bazie. Nie ma jej nigdzie. Pozostają tylko bazy wewnętrzne każdej lecznicy (to nie proste,bo niektóre nawet komputera nie mają). Quote
elke Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 No niestety to sikanie to pewnie stres albo znaczy mieszkanie :). Moja mama wzięła jamniczkę ze schroniska po smierci Pani i też kilka dni sikała ..... Skoro ze smyczka , zadbana nie sądzę, żeby była długo u tych złodziei,,,ale że nikt nie szuka...pierwsze co to jak zaginie pies szuka sie po schronach...biedna maleńka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.