Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
Niedaleko mnie mieszka/ła rodzina, która chyba się wyprowadziła! zostawiła psa przy budzie przypiętego oraz 3 małe psy. Śpią one w zaspach, nie mają nikogo, jedzenia, nic.. byłam tam dziś, przy poluzowaniu obroży pies przy budzie uciekł, te 3 dalej się błąkąją. Jeden przyszedł pod mój dom to go wzięłam do piwnicy, psinka jest wystraszona. Dzwoniłam wczoraj do TOZ, ale mnie zbyli, bo jestem ze wsi, należę pod Wieliczkę, nie kraków, straż miejska podobnie, a policja jako jedyna przyjechała i powiedzieli, że najwcześniej w poniedziałek rano!!! ale ja nie chce aby one umarły, nie mogę wziąć do domu wszystkich,bo nie mieszkam sama. Błagam pomóżcie mi jakoś, ja muszę mieć pewność, że będą w cieple tę kolejną noc, nie będę czekać do poniedziałku!!!!!!!!!

Posted

czy wiesz cokolwiek więcej o tych psach?

czy one mieszkały w domu czy na podwórku są oswojone, czy półdzikie?

czy są w dobrym stanie czy przygłodzone?

generalnie zdjęcia "ściągają" ludzi - jest jakaś szansa na zrobienie fotek?

jaka to dokładnie miejscowość?

TOZ reaguje również poza Krakowem, może trafiłaś na złą osobę... nie zostaniesz bez pomocy, napisz więcej o tej sytuacji... i o samych psach - małe / duże, psy czy suczki, krótka sierść / kudłate, czy ktoś im daje jeść / pić.. etc

Posted

Witam !!!
to są kundelki niewielkie, są przyjazne, bo jeszcze młode, nie miałam problemu z wzięciem jednego do domu, leży tam spokojny. Odkąd pamiętam jeden pies był przy budzie cały, calutki czas no i teraz te młode, max 2 miesiące. Myslałam, ze to matka przy budzie, okazało się ze to jest samiec, nie wiem co z matką . Sierść mają taką dłuższą postaram się wwrzucić niedługo jakieś zdjęcia!

Posted

biedroneczka1122 napisał(a):
Witam
Niedaleko mnie mieszka/ła rodzina, która chyba się wyprowadziła! zostawiła psa przy budzie przypiętego oraz 3 małe psy. Śpią one w zaspach, nie mają nikogo, jedzenia, nic.. byłam tam dziś, przy poluzowaniu obroży pies przy budzie uciekł, te 3 dalej się błąkąją. Jeden przyszedł pod mój dom to go wzięłam do piwnicy, psinka jest wystraszona. Dzwoniłam wczoraj do TOZ, ale mnie zbyli, bo jestem ze wsi, należę pod Wieliczkę, nie kraków, straż miejska podobnie, a policja jako jedyna przyjechała i powiedzieli, że najwcześniej w poniedziałek rano!!! ale ja nie chce aby one umarły, nie mogę wziąć do domu wszystkich,bo nie mieszkam sama. Błagam pomóżcie mi jakoś, ja muszę mieć pewność, że będą w cieple tę kolejną noc, nie będę czekać do poniedziałku!!!!!!!!!



napewno NIE TAK BRZMIAŁY SŁOWA INSPEKTORA, nikogo nie "zbywamy" takim tekstem, zwaszcza, ze niedawno jechali inspektorzy ponad 100 km po psa, zeby go ratować....
Proszę podaj mi swój nr na pw, zadzwonię do Ciebie z biura w poniedziałek, i postaram się wysłać inspektorów do Ciebie...

Posted (edited)

Biedroneczka1122: napisz proszę czy udało sie cos zrobic w tym temacie. Jesli potrzebujesz kasy na karme i masz jakies konto to napisz mi, przeleje! Jesli są kudlate to mróz przetrwają byle coś jadły!

Edited by Maada
Posted (edited)

nie cisza.. na innym forum trwa nagonka na mnie i KTOZ, psy są w hotelu NA NASZ KOSZT. A te dziewczyneczki jadą po nas ile wlezie.. Nie zrobiły dobrej roboty odbierając psy...
Jeszcze te podrostki mają szanse, bo są w typie sznaucera miniatury (większe trochę), ale ten pies przy budzie staruszek nie ma większych szans na adopcje...
Dziewczyna kłamała, ze KTOZ ją zbył, bo nasi inspektorzy byli na miejscu i nakazali kobiecie poprawić warunki i psy zabierać do domu. Babka pracuje w lidlu czy gdzieś w tym stylu, nie ma jej większość dnia. Wieczorem przyjeżdża i daje psom jeść. Wydawało jej się, ze jak je puści luzem to będzie im lepiej. Nie wyczuli inspektorzy w babce złej woli, kobieta chciała współpracować.
Pies owszem był na łańcuchu, ale kurde pewnych rzeczy nie zmienimy. Teraz siedzi przerażony w hotelu również na polu. Tylko nie ma swojej ani... ehhh
A na tamtym forum koleżaneczki założycielki wątku przyklaskują i cieszą się bo jej suczce co jej kiedyś uciekła urodziły się trzy szczeniaczki a mnie kazały spadać won bo jestem tam nie wygodna bo piszę prawdę...


biedroneczka1122 napisał(a):
Witam !!!
to są kundelki niewielkie, są przyjazne, bo jeszcze młode, nie miałam problemu z wzięciem jednego do domu, leży tam spokojny. Odkąd pamiętam jeden pies był przy budzie cały, calutki czas no i teraz te młode, max 2 miesiące. Myslałam, ze to matka przy budzie, okazało się ze to jest samiec, nie wiem co z matką . Sierść mają taką dłuższą postaram się wwrzucić niedługo jakieś zdjęcia!


a na drugim forum wykrzyczała mi w twarz robią ze mnie idiotkę, ze wcale nie mówiła, że to malizny.. Okłamała nas wszystkich, te niby 2 miesięczne szczylki mają grubo ponad 7 m-cy i są duże...
Zagrała nam wszystkim na litości...

Edited by Asior

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...