Wilejkaros Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Uprasza się ciotki gotujące o odwiedzenie jutro Kinga (sam podchodzi już i cieszy się, chudzina) z jakąś wałóweczką. Chudzielec straszny w przeciwieństwie do Kirii (hmmm, jak do tego doszło?). hehehehe Quote
beam6 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Wilejkaros napisał(a):Uprasza się ciotki gotujące o odwiedzenie jutro Kinga Ciotka gotująca Kinga obiecała dziś dostawę :cool3: Jeżeli cóś się zmieniło to ciotka gotująca Beam prosi o telefon w powyższej sprawie :loveu: Quote
Wilejkaros Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Dlaczego nikt tutaj do Kinga nie zagląda? Mam nadzieję, że ktos go osobiście odwiedza. Ja mogę być jutro. A może ktoś jedzie jutro z wałówką? Quote
KingaW Posted February 3, 2007 Author Posted February 3, 2007 Ja będę jutro (w niedzielę) rano. Z wałówką. Miałam być dzisiaj, ale mają w dzisiaj (aż do tej chwili) w lecznicy straszny kocioł.. Quote
KingaW Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Żarcie zawiezione, King lata jak fryga na tych swoich 3 nozynach, fotki wysłałam do Ciotki Magdarynki, jak tylko znajdzie czas, to wstawi. Mały jest w wyśmienitym nastroju, tylko dom by sie przydał. King nie jest nauczony czystości (leje gdzie stoi) i by należało poświęcić mu trochę czasu, żeby wyrósł na prawdziwego psiego gentlemana... Ciotki! Prośba o dostawę żarełka (dla Kiary, Kinga i szceniątka pzrzywiezionego wczoraj ze schronu) we wtorek. Ryż (albo kasza czy kluchy)+mięcho (kurak, albo coś tam)+ marchewa.... Się prosze nie pchać, bo będę musiała rozgonić tłum...:mad: ;) Quote
Jo37 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Ja mogę dostarczyć we wtorek po południu . Rano niestety nie dam rady . Quote
Wilejkaros Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Ja też mogłabym we wtorek dopiero po południu. Mogę się zapisać na srodę albo czwartek. Quote
KingaW Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 To co? Jo37 - [SIZE="4"]wtorek Wilejkaros - [SIZE="4"]czwartek (całkiem i zupełnie wystraczy co drugi dzień) TAK?:razz: Jakby, któraś z Was nie mogła, to pls dajcie cynk albo mnie, albo zawsze czujnej i chętnej do garów noszenia, Beam6. Dzięki Kobitki!!!:loveu: Quote
beam6 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 KingaW napisał(a):zawsze czujnej i chętnej do garów noszenia, Beam6. Jasne, że tak - tylko potrzebuję tak 1,5 do 2 godzin coby nagotować :evil_lol: Gdzie som te zdjęcia :mad: Quote
Wilejkaros Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Zaraz, zaraz, nie bijmy się... ;) Powinnam być we czwartek, ale... mieszkam vis a vis Złotych Tarasów (Złota Street), a tam we środę otwarcie. Oczywiście, mam nadzieję, że nie będzie żadnego, nawet najmniejszego korka i spokojnie wyjadę spod bloku... Taaaa... Do czwartku chyba dojadę? Quote
Jo37 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Jedzonko zawiezione . Mam nadzieję ,że wystarczy do czwartku . Quote
KingaW Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 Bardzo wielkie dzięki Jo37!!!To co?Wilejakraos, jakbyś nie mogła w czwartek, to uprzedź, pls, Beam6 odpowiedzio wcześniej.Ja - jak zwykle wybieram 'dyżur' weekendowy. Quote
Wilejkaros Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Tak jak już mówiłam, mam nadzieję, ze nikt na otwarcie Złotych Tarasów nie przyjdzie... Myślę, że będzie ok. Hehehe. Czy one mogą już mielone mięsko wołowe czy nadal kurczaczek? Ryż czy kluchy tym razem? Quote
Wilejkaros Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Melduję się jutro w lecznicy z żarełkiem. Quote
beam6 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 King w coraz lepszej kondycji :loveu: Mało mu Cioteczki żarełka noszą i dzisiaj "musiał sobie sam radzić w trudnej sytuacji " i ZEŻARŁ doktorom schabowe przewidziane na obiad :evil_lol: (były na szafce, wysoko, opakowane). Dobrze, że przed zjedzeniem rozpakował je sobie :razz:. Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie doktorów dokarmiać a nie Kinga :evil_lol: Quote
Wilejkaros Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ciotka Beam mnie uprzedziła... Sama chciałam anegdotę napisać... Hehehe... Mogłam szybciej się z pracy urwać, to może panom doktorom obiad by ocalał...? Quote
KingaW Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Mój pysio kochany.......Bosz.... Musimy mu domku szukać! Laski! Quote
beam6 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 I to szybko trzeba domku szukać - nie mówcie nikomu, ale dzisiaj chciałam poczęstować Kinga ogonkiem cielęcym i chyba zbyt blisko była moja ręka z ogonkiem bo poczęstował się całością tzn. i ogonkiem i ręką. Całe szczęście, że mam doświadczenie z owczarkami więc drugą ręką rozwarłam paszczę i pożarty został tylko ogonek. Ma facet apetyt i "siłę przekonywania" :loveu:. Zdrowieje nam Ulubieniec :loveu: Domek pilnie potrzebny !!!!! Quote
Wilejkaros Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ach, Beam... Chciałaś przekupić psiaka, żeby merdał ogonkiem na Twój widok... Hehehe Najpierw kotlety panów wetów, teraz ogonek, ja ze swoją papką kaszowo-marchewkowo-cielęco-kurczakową nie mam chyba szans.. Quote
KingaW Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Beatka - wielkie dzięki! :loveu: Quote
beam6 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Wilejkaros napisał(a): ja ze swoją papką kaszowo-marchewkowo-cielęco-kurczakową nie mam chyba szans.. Myślę, że King kocha bezinteresownie i przekupywanie nie ma sensu - a dopieszczanie malucha to zupełnie inna sprawa :loveu: Kinga - nie ma za co! - cała przyjemność po mojej stronie :evil_lol: ( i dziury w palcu też :diabloti:) Quote
Wilejkaros Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Hehehe, muszę coś wymyśleć na to dopieszczanie... Kochane ciotki, czy wiadomo coś o jakimś chętnym domku dla Naszego malucha. Pan dr Maciek obiecał, że do żadnego schronu go nie odda. Quote
Figa Bez Maku Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Mam trzy łapki... co za pech i apetyt mam za.. trzech:evil_lol: a mądrości mam za pięciu zawsze wiem gdzie coś się święci... A milości po prostu jest we mnie pewnie za stu:eviltong: Quote
beam6 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 [quote=Figa Bez Maku; i apetyt mam za.. trzech:evil_lol: A'propos - kto dzisiaj karmi głodomory na Tatarku ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.