Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam.

Od wczoraj pies ma paraliz tylnych konczyn. Konsultacje weterynaryjne wlacznie z rtg kregoslupa i usg jamy brzusznej nie daly odpowiedzi na pytanie dlaczego (wszystko w normie). Zastanawiajace sa jednak wyniki badania krwi:

Mch - 25.6 pg (norma 19-25)
Mchc - 37,8 (norma 320 - 360!!!!!!!!!!!)

Co to moze oznaczac? Pies cierpi, jest bardzo bolesny. Prosze o odp. Via email. Dziekuje.

Posted

Pies jest mieszancem, siega do kolan mniej wiecej. Ruchliwy, ale nie mial zadnego urazu. Nie mam pojecia co sie stalo. Wrocilem z pracy byl ospaly, niespecjalnie reagowal na moja obecnosc - co juz bylo dziwne. Dlatego miala miejsce konsultacja weterynaryjna. A w nocy przyszedl kryzys, pies SIEDZIAL cala noc, nie mogl sie z bolu polozyc. A teraz lezy, nawet sie nie rusza, robi kupke pod siebie. Nie mam zielonego pojecia co sie stalo i co mam dalej robic!

Posted

:roll:,prawdopodobnie została uszkodzona lędżwiowa częśc kregoslupa -spróbuj go szczypnąć za opuszki tylnej łapy i zobacz czy próbuje podciągnąć lub wierzgnąć.jeśli tak odpowiednie leki powinny pomóc-leczenie długie i kosztowne.
p.s.ile ma lat?

Posted (edited)

Popieram poprzedniczkę ale poczekaj może odezwie sie ktoś kto może rekomendować ci dobrego chyba ortopedę w trojmiescie.
znalazłam coś takiego
Re: ortopeda w Trójmieście?

przez Natalia i Galwin » 2011-04-26, 21:00
My obecnie w sprawach związanych z ortopedią korzystamy z usług dr. Brzeskiego z kliniki na ulicy Kieleckiej w Gdyni. Bardzo dobrze wyposażona klinika, a dr. Brzeski zna się na rzeczy (zarówno jeśli chodzi o dysplazję jak i inne problemy).
Na Borysie już wszyscy inni weterynarze postawili kreskę - nie przestanie kuleć i koniec, a Brzeski wyprowadził nas z kulawizny (bez zastosowania sterydów ) także z czystym sumieniem moge polecić

Edited by bejasty
uzupełnienie
Posted

Właśnie dzisiaj Vera diagnozowana była w Klinice na Kieleckiej. Jutro ma mieć tam kroplówkę i resztę badań. Po larum, jakie podniosłem w necie, udało mi się dzisiaj mniej więcej skonsultować psiaka i mniej więcej wiem, z czym przychodzi mi się mierzyć.

Straszne jest to, że żadne symptomy na ziemi i niebie nie wskazywały, że będę miał z psem jakikolwiek problem. Ponieważ jest to bardzo silny pies, mimo chronicznie nawracającego zapalenia uszu nie był leczony na żadną chorobę - więc może i z tego wyjdzie. Na razie dzisiaj w nocy muszę wstawać i sprawdzać, czy nie zrobiła pod siebie (zamierzam pilnować, żeby miała jak największy komfort w tym chorowaniu). A Vera (już w chorobie) wygląda tak:

[video=youtube;6Wika-NauzE]http://www.youtube.com/watch?v=6Wika-NauzE[/video]

Posted

Nie udało się niestety ustalić przyczyny pogorszenia stanu zdrowia i niestety przegrałem walkę z czasem. Pies dostał wczoraj krwotoku i odszedł. Wszystkim Państwu jestem bardzo wdzięczny za trzymanie kciuków i wsparcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...