Kasiek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Albinek pojechał..... Aga skontaktuj sie z mrowa23 w sparwie jego odebrania... A ja juz nic nie pisze bo tylko mam jego widok jak patrzy na nas przez szybe odjeżdzającego samochodu.....:placz: Aga, błagam pilnuj zeby oni o niego dbali i co najważniejsze zeby go nie zgubili...pamietaj on jest bardzo zwinny i szybki, niech chodzi tylko na smyczy i ma adresowkę! Prosze.... Quote
Kasiek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Dzwoniła Agnieszka...Albinek dojechał :) Boze teraz do mnie dotarło ze nie dałam mu wody na droge... Wybacz kochany to z tych nerwów o niczym nie pomyślałam... Czekałam na ten telefon, żeby isc spac, ale teraz tym bardziej nie zasnę.... Brakuje mi małego upierdliwca...choć wiem ze nie mógł tu zostać, a w Swidnicy na pewno będzie mu dobrze...nikt nie grzeje mi stóp kiedy pisze na dogoamnii... Aga napisz jutro jak powitanie z nową rodzinką :) Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 to ja ci dziś napiszę:loveu: Po pierwsze- Albin jest najpiękniejszą czworonożną istotką jaką widzialam:loveu: Dojechał baaardzo zmęczony...W połowie drogi zaparł się i ni chu...ch...córka na rękach musiała dotransportować go do celu...:evil_lol: U Ani nie spali, czekali na pielgrzyma, zachwyceni jednym słowem! Uprzedziłam ,że może popiskiwać, że trzeba dać mu trochę czasu... Jutro spiszę umowę, ( chcę dodać do umowy warunek kastracji do określonego czasu), nie ukrywam,ze martwi mnie to ,a nowa właściciwlka nie ma tej świadomości, którą mamy my)... Na resztę trzeba zaczekać, jako że pora koszmarna... Witaj Albinku W Świdnicy!!! Quote
Kasiek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Dziękuje :) I czekam do jutra :) zaparł sie....hehehe kochana on na rączki chciał :) Dobrej nocki :) Quote
Kasia Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 co u Albinka??? jak minęła mu pierwsza nocka w nowym domku??? ;) no i czy możemy spodziewać sie jakis zdjetek ....:p Quote
agnieszka30 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 oj, ciotki panikary!!!! Albinek już u mnie na kawce o 9 rano był!!!Noc przespał spokojnie, w łóżeczku z Anią, co dzisiaj nie bardzo wiem, bo Ania w pracy, ale polecę specjalnie dla was po mleczko i dopytam, jutro spisujemy umowę, jednak.... To dla spokoju mojego i twojego, Kasiu!!! Nie wiem, czy Ania ma cyfrówkę...w zasadzie naprawdę nie wiem, a mi też jest bardzo potrzebna, jeśli nie ma to ciotki sobie poczekają do przyszłego tyg az się ciotka aga pobogaci... i narobię wam tyle fotek że mnie zbanują. :cool3: p.s. Albin jest przystojniakiem-to wiemy, ale że aż do tego stopna\ia ma rozbuchane męskie ego....???? Dzisiaj piszczał i na kolanka musiał ot co! Bo ciotka aga na moment przestała się pięknym Albinkiem zachwycać:cool3: Quote
agnieszka30 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Halo, ciotki!!!Zaczynam się martwić...;) Quote
Kasiek Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Hehehehhehehe, to jestcały albinek :) na kolankach i na rączkach :) Aga, przez pierwszy tydzień niech mu pozwalają, zeby malec wiedział że go kochają ale potem muszą go niesety olac, bo on jest takim szantżystą i to jego miałczenie nigdy się nie skończy. :) Ja przez ostatni tydzień olewałam skutecznie każde jego prośby wejścia na kolana itp, po paru minutach Albin przestaje i zajmuje się sobą, idzie sobie spac itp Uffff jak mi ulzyło że wszytsko jest ok :) Pozdrawiam cieplutko! Quote
Kasiek Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Aga, buuuuuuuuuuziaki dla ciebie wielkie :loveu: Quote
agnieszka30 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Kasiu, nowa Pani Albinka, pyta czy psiurek szczepiony był... Quote
agnieszka30 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 imię owszem zostało, narazie nie mam czasu, ale jak w piątek oddam sunię na tymczas, to na spokojnie pogadam z anią...spiszę też umowę...:oops: Ale widuję ich z okna, łazi to to dumne, ważniackie.... Świetniue do siebie pasują, filigranowa blondynka i ....ważniak... wozi się jak dog niemiecki jakiś... kochany jest... Quote
Kasiek Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 O jesu Aga jak sie całą rodziną uśmialiśmy :)) Kochany ALbinek! :) O tak, to prawda on kompleksów nie ma żadnych :) A bo i czemy taki przystojniak miałby je mieć ;) Tak się cieszę że ma taką wspaniałą rodzinkę :) A czy dzeci go lubią i vice versa? Quote
agnieszka30 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Kasia on jest uwielbiany, nie martw się, jest ...ok, dał jednakże dyla... ale niedaleko bo na schody...i będzie kastrowany z tego powodu, trzeba chłopaka wyciszyć. I tęsknił za tobą bo przez kilka dni prawie nic nie jadł, teraz już mogę ci o tym napisać;) Quote
Kasiek Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 o jesu ... Ale juz potrafie sie cieszyc z jego szczescia :) Bo nabrałam juz pewnosci ze jest mu dobrze i jest kochany :) U nas Aga na poczatku tez nic nie jadł, no moze jedynie miesko w czystej postaci, ale bardzo mało, z kazdym jednak dniem jadł coraz wiecej, a na koncu to juz żebrał :) Ciesze sie tak, ze az mi łzy do oczu napływaja.... Nie moge sie doczekac pierwszego zdjęcia, chyba wtedy całkiem popłyne...:) alez bym go posmerała po tym mięciutkim futerku..... Quote
Kasiek Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Hello, hello :) Wróciłam po tygodniowym urlopie a tu żadnych wieści od Albinka ? :( Co słychac? :) Quote
agnieszka30 Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Kasiu, pamiętam, ale mam urwanie głowy.... W przyszłym tyg już będę mieć więcej czasu, obiecuję fotki. Wszystko w porządku. Quote
agnieszka30 Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Uprzejmie donoszę,że...Albin został wykąpany( dopiero teraz bo od Kasi przyjechał czyściutki i" pachniący", postaram się o foteczki... Jest kochany, odzyskał w pełni apetyt. Zapraszamy do Świdnicy w odwiedziny!!! Quote
Kasiek Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Jak ja sie tych zdjęć juz nie moge doczekac :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.