Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 809
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ludzie są naprawdę w porządku, miałam przyjemność ich poznać- fakt jest faktem, że telefonicznie, ale zawsze to coś. Podobno liczy się pierwsze wrażenie.

Posted

ja własnie rozmawiam z panią :) potencjalną właścicielką Kokusi :) noiestety nie może zobaczyć fotek Koki, bo nie ma antywirusa i nie może się otworzyć zdjęcie :(

Posted

Czyli oni sa juz zdecydowani tak ?? a jak wygląda sprawa transportu ?? Bo o tym tez trzeba pomyśleć,czy oni po nia do ciebie przyjadą ??
Jesli uważacie ze wizyta przedadopcyjna jest zbędna to ja sama,we własnym zakresie ich odwiedze kiedy bede miec wiecej czasu jesli to nie stanowi dla nich problemu.

Posted

cockermanka napisał(a):
I to jest super podejście ! Już mi się ci państwo podobają :-)



:) mi to się też podoba :) tylko nie wiem czemuu wszyscy są tacy uprzedzeni... ja rozumiem, że sie wszyscy troszczą, no ale przecież nie wszyscy ludzie na świecie są źli i to też trzeba wziać pod uwagę...

Posted

Liuzo, lepiej byc zawczasu podejrzliwym niż później żałowac. Na dogo jest niejedna historia o tym, jak to się domek wydawał wspaniały, a dopiero później wyszło szydło z worka (jak wiadomo pozory czasem mylą). Chociażby historia goldena Ozzy'ego jest na to bardzo wyraźnym przykładem. Ostrożności nigdy za wiele. ;)
Zresztą myślę, że jeśli nie mają nic do ukrycia chętnie się zgodzą na wizytę. :cool3:

Ja gdy jechałam sprawdzic domek przed adopcją pewnego psiaka, wziełam ze sobą Ginger, żeby zobaczyc jaki mają stosunek do psa. Wszystko poszło pomyślnie, ale i tak pojechałam z wizytą poadopcyjną, bo zostałam o to poproszona przez dziewczyny ze schroniska w Uciechowie. Mieliśmy wtedy chociaż pewnosc, że wszystko jest ok. :p

Ale ogólnie to ci ludzie, którzy chcą wziąc Kokę wydają się byc w porządku, bo nie zraziła ich "straszna" choroba psinki, sterylka, a na dodatek przed adopcją chcą ją odwiedzic. Myślę, że powinno byc ok. :thumbs:

Posted

Cerber napisał(a):
:) mi to się też podoba :) tylko nie wiem czemuu wszyscy są tacy uprzedzeni... ja rozumiem, że sie wszyscy troszczą, no ale przecież nie wszyscy ludzie na świecie są źli i to też trzeba wziać pod uwagę...

Myślę,że raczej ostrożni.Ja też mam złe doświadczenia...:-(
Nigdy więcej nie wydam żadnego psa do adopcji bez sprawdzenia nowego domu i bez umowy...

Wiesz,to wszystko z troski o Kokusię...żeby trafiła do naprawdę dobrych ludzi:loveu:

Posted

ulala chcecie powiedzieć, ze oni muszą jakaś umowę podpisać mi zanim dam im Kokę? chyba nie nadaję się na dom tymczasowy, bo ja aż tak nie panikuję... ufam tym ludziom na 1000% i nie mam zamiaru iiich sprawdzać... jeśli wy macie ochotę to proszę bardzo... ja napisałam wyraźnie, ze Ci ludzie chcą zobaczyć Kokę, chcą ją zabrać, stworzyć jej nowy dom, kochający dom i w ogóle... dałam chybadość argumentów, zeby im zaufać... dobrze, ze jeszcze nikt nie przyjechał sprawdzić mnie czy jestem dobrym domem tymczasowym... jeśli by tak było to raczej nie czułabym się dorze bo to swiadczyłoby o tym, ze nie kocham własnego psa, za którego bym zycie oddała... nie ważne... jeśli chcecie sprawdzać tych państwa to proszę, ja umywam od tego rece...

Posted

Cerber napisał(a):
ulala chcecie powiedzieć, ze oni muszą jakaś umowę podpisać mi zanim dam im Kokę? chyba nie nadaję się na dom tymczasowy, bo ja aż tak nie panikuję... ufam tym ludziom na 1000% i nie mam zamiaru iiich sprawdzać... jeśli wy macie ochotę to proszę bardzo... ja napisałam wyraźnie, ze Ci ludzie chcą zobaczyć Kokę, chcą ją zabrać, stworzyć jej nowy dom, kochający dom i w ogóle... dałam chybadość argumentów, zeby im zaufać... dobrze, ze jeszcze nikt nie przyjechał sprawdzić mnie czy jestem dobrym domem tymczasowym... jeśli by tak było to raczej nie czułabym się dorze bo to swiadczyłoby o tym, ze nie kocham własnego psa, za którego bym zycie oddała... nie ważne... jeśli chcecie sprawdzać tych państwa to proszę, ja umywam od tego rece...

Cerber, tu nikt nie panikuje :shake:
Poczytaj sobie historię haszczaka z mojego schroniska- znajdziesz w moich wątkach.
Też miało być pięknie. Z jednej rodziny trafił do drugiej i na łańcuch, z drugiej do trzeciej i do kojca+ głodówka , no i dopiero jak z trzeciej do czwartej rodziny, to zaczęło się znacznie poprawiać.
Chyba nikt nie chce tego, by właśnie tak stało się z KOKĄ?

Nie możesz ufać ludziom, których na oczy nie widziałaś.
Zaprzeczasz sama sobie, bo mówiłaś, że jesteś nieufna, a twoje zachowanie o tym nie świadczy.
A dlaczego napisałaś, że dobrze że nikt nie przyjechał sprawdzić ciebie?
Przecież to nic strasznego, ludzie którzy nie mają nic do ukrycia nie muszą się bać, a ostrożności nigdy za wiele.

Ja jestem jak najbardziej za wizytą poadopcyjną!

Posted

Gonitwa napisał(a):
Ja też. Najlepiej przed i poadopcyjną... Takie są fakty, jeśli nie mają nic do ukrycia to na pewno się zgodzą.

Jasne, że tak.
Czyli podsumowując DLA BEZPIECZEŃSTWA KOKI najlepiej umówić się na wizytę przed, po i podpisać umowę.
Moim zdaniem to najodpowiedzialniejsze i najrozsądniejsze wyjście.

Posted

Gonitwa napisał(a):
Cockermanka- mam do Ciebie romans... Możesz mi przesłać np. na PW jakieś fotki swoich psiaków?

Na raziem moe zproponowac "rzut okiem" na naszą stronę (jest przed liftingiem,ale fotek jest sporo) - adres w moim profilu.
A podesłać mogę ,ale z domu....

Liuza,nie denerwuj się proszę.
Trzeba po prostu dmuchać na zimne...

Posted

Rybc!a napisał(a):


Nie możesz ufać ludziom, których na oczy nie widziałaś.
Zaprzeczasz sama sobie, bo mówiłaś, że jesteś nieufna, a twoje zachowanie o tym nie świadczy.
A dlaczego napisałaś, że dobrze że nikt nie przyjechał sprawdzić ciebie?
Przecież to nic strasznego, ludzie którzy nie mają nic do ukrycia nie muszą się bać, a ostrożności nigdy za wiele.

Ja jestem jak najbardziej za wizytą poadopcyjną!


emmm Rybcia a dlaczego nie mogę ufać ludziem, których nie widziałam? to dlaczego Ty mi zaufałaś he? nie mogłaś mi ufać i nadal nie mozesz bo mnie nie widziałaś, a ja nikogo do siebie nie będę przekonywac, bo sama wiem co mam w sercu. Ja jestem nie ufna, ale przepraszam bardzo skoro rozmawiam z ludźmi widzę ich zachowanie, stosunek do zwierząt i w ogóle, to dlaczego nie mogę zaufać he? nie martw się potrafię odróżnić dobrego człowieka od złego po sposobie mówienia... znaczy moze nie w 100% ale co do tych państwa to mam przeczucie, ze jest trafne...
Dovbrze, ze nikt do mnie nie przyjechał bo jak wspomniałam, nie czułabym sie dobrze gdyby cały zcas ktoś się na mnie podejrzliwie patrzył... a bać to sie niczego nie boję i nie mam nigdy nic do ukrycia... co widać na wątku Cerbera...
Jeśli masz ochotę to jedź do Ostródy i zapoznaj sie z potencjalnymi właścicielami już dzis... prosze...
A teraz się domyślam, ze będę za swoje wypowiedzi skarcona... generalnie jestem do tego przyzwyczajona wiec walcie...

Posted


ulala chcecie powiedzieć, ze oni muszą jakaś umowę podpisać mi zanim dam im Kokę? chyba nie nadaję się na dom tymczasowy, bo ja aż tak nie panikuję... ufam tym ludziom na 1000% i nie mam zamiaru iiich sprawdzać... jeśli wy macie ochotę to proszę bardzo... ja napisałam wyraźnie, ze Ci ludzie chcą zobaczyć Kokę, chcą ją zabrać, stworzyć jej nowy dom, kochający dom i w ogóle... dałam chybadość argumentów, zeby im zaufać... dobrze, ze jeszcze nikt nie przyjechał sprawdzić mnie czy jestem dobrym domem tymczasowym... jeśli by tak było to raczej nie czułabym się dorze bo to swiadczyłoby o tym, ze nie kocham własnego psa, za którego bym zycie oddała... nie ważne... jeśli chcecie sprawdzać tych państwa to proszę, ja umywam od tego rece...

:crazyeye:
Wizyta przed i poadopcyjna + umowa = podstawa adopcji. Nie widzę w tym nic dziwnego.
Sorry, ale głupot nawypisywałaś. O to 'niedoświadczenie' mi chodziło.

Posted

pidzej napisał(a):
:crazyeye:
Wizyta przed i poadopcyjna + umowa = podstawa adopcji. Nie widzę w tym nic dziwnego.
Sorry, ale głupot nawypisywałaś. O to 'niedoświadczenie' mi chodziło.


no ale przecież Rybcia nie dostała żadnej umowy adopcynej ze schroniska, i ja tak owej do rak nie otrzymałam... dostałam tylko szczepienia suni, a no i kwietek ze sprzedażą psa i to tyle... co oni musza podpisywać?

Posted

Rybcia- nie dostałaś???

Nawet jeśli nie dostała. Na dogo jest zasada, podpisanie umowy adopcyjnej. Dane osoby która wyadoptowuje i dane przyszłych właścicieli.
Czyli co, od umowy adopcyjnej też umywasz ręce, bo ufasz tym ludziom?

mogę Ci wysłać na maila wzór umowy adopcyjnej.

Posted

pidzej napisał(a):
Rybcia- nie dostałaś???

Nawet jeśli nie dostała. Na dogo jest zasada, podpisanie umowy adopcyjnej. Dane osoby która wyadoptowuje i dane przyszłych właścicieli.
Czyli co, od umowy adopcyjnej też umywasz ręce, bo ufasz tym ludziom?



nioe no jeśli trzeba to trzeba tak... sory, ale nie naskakuj na mnie... ja mam pierwszy raz psa na tymczasie ZE SCHRONISKA... skad miałam wiedzieć... :shake:

PS. dokładnie to mam swistek : POKWITOWANIE DOWÓD WPŁATY... nie wiem czy to jest to wyadoptowienie, znaczy ta umowa, ale coś mi się obiło o uszy, ze nie...mogę się znowu mylić

Posted

Jak brałam Amika z Azylu pod Psim Aniołem to też podpisywałam umowę.
Mam przygotowana taka umowę dla naszego Kubusia (który przawdopodobnie juz u nas zostanie...bo on ani rasowy,ani pokiereszowany...więc mało atrakcyjny...) - jeżli byś chciała,to mogę Ci podesłać.

Posted

cockermanka napisał(a):
Jak brałam Amika z Azylu pod Psim Aniołem to też podpisywałam umowę.
Mam przygotowana taka umowę dla naszego Kubusia (który przawdopodobnie juz u nas zostanie...bo on ani rasowy,ani pokiereszowany...więc mało atrakcyjny...) - jeżli byś chciała,to mogę Ci podesłać.



Jesli możesz to byłabym Ci wdzięczna... bo ja nie mam pojęcia skąd mam takie coś wziać....

Posted

U nas w schronisku nie dostaje się umówy adopcyjnej tylko pokwitowanie, że się zapłaciło i zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę.
Cerber, my się znamy dłużej niż ty z państwem z Ostródy...
Nie denerwuj się tak...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...