Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 809
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No kochani KOKI JEST JUŻ NA STOLE OPERACYJNYM... WŁASNIE WRÓCIŁAM Z LECZNICY... MAM PO NIĄ IŚĆ O 11.30 WIĘC TRZYMAJMY KCIUKI, ZEBY ZABIEG SIĘ UDAŁ.

Posted

juz jesteśmy po wszystkim... niunia leży w koszyczku... nieprzytomna jeszcze... jutro idziemy na zastrzyki i temat sterylizacji chyba zamkniemy... potrzebne mi tylko te 40 zł, bo dzis była też taka pani i powiedziała, zebym jutro reszte przyniosła, a ja nie mam skąd wziać :/
Czy ktoś sie dołoży??? albo chociaż pożyczy to oddam jak mi wpłynie kasa... chciałabym już mieć z głowy tą sterylkę...

tak Rybcia pani zadzwoniła ale z Inowrocławia :eviltong: wydaje się sympatyczna, ale to się okaże... mówiłam o umowie, o wadach i powiedziała, ze to nie robi problemu bo ona miała już dużo psów w swoim zyciu i wie jakie mają wady :multi: :multi: z umowy to tylko spytała co jest napisane to powiedziałam 2 takie najważniejsze punkty... powiedziała, ze chciała cocker spanielka ze schroniska... bardzo ponoc lubi te rase... pytała się jak Koki będzie sie zachowywała wobec innego psa :) i jej malutkiego dziecka... mówiłam, ze z tym akurat problemu nie będzie... pytała ssię czy koki jest zamknięta w sobie, czy ma problemy w kontaktach międzyludzkich... powiedziałam, zę absolutnie nie :D powiedziała również, że porozmawia z mężem i jak coś to zadzwoni po południu... jeden mały ptoblem to tylko to, ze ja tak daleko nie pojadę na kontrolę... jeśli ktoś jest chętny to bardzo proszę...

Posted

Ludzie słuchajcie!!!! ta pani zgadza sie na wszystko, podała adres, podała nr. gg podała imie i nazwisko, zgadza sie na umowe, zgadza sie na wyzyty, zgadza sie na dawanie zdjec koki i byc moze nawet zarejestruje sie na dogo :multi: :multi: :multi: oprócz tego ta pani ma drugiego psa i to jest COCKER SPANIEL złoooooty :multi: :multi: :multi: rozumiecie, że jak mówiłam jej o koce, która leży w koszyku, bo sie rozbudza to ona zaczeła płakać, bo powiedziała, ze już się w niej zakochała i pragnie ją mieć... dlatego też na wszystko się zgadzaaaaaaaaaa:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: teraz musimy znaleźć kogoś z Wrocławia, kto poszedłby do domu tych państwa na kontrolę.

Rybcia przepraszam miałaś rację, to Wrocław, nie Inowrocław...

Posted

wiecie co zapomniałabym wspomnieć... dzis kiedy był zabieg to lekarze uważniej przyjżeli sie uzębieniu koki i wyczyścili jej kamień... okzauje sie, ze kokusia ma już 7 lat a nie 2 jak sądzono wcześniej...:-o POWIEDZIAŁAM TO TEJ PANI, KTÓRA CHCE WZIAĆ KOKĘ I ONA POWIEDZIAŁA, ZE KOMPLETNIE JEJ TO NIE PRZESZKADZA, BO ONA CHCIAŁABY TEŻ JAKIEMUŚ PIESKOWI STAROŚĆ ZAPEWNIC DOSTATNIĄ... POWIEDZIAŁA TEŻ, ZE EJST WIELKĄ PSIARĄ... MYŚLICIE, ZE TO BĘDZIE TEN DOMEK????

Posted

Z tego co piszesz o tej pani,to wydaje się rzeczywiście najlepszą kandydatką na nową panią Koki,tym bardziej że ma już spanielkę czyli wie czego może się spodziewać.Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze.Jak się czuje sunia po operacji?

Posted

mnie się wydaje, że to będzie to :D na początku jak pisalaś o tym, że ma zlotego cockera to pomyślałam "ona chce je rozmnażać!",ale przecież kokusia jest wysterylizowana i jeśli babeczka dalej jest chętna - to superowo!!!!a jeśli ma dom to już wogóle bajecznie!!!!

Posted

emmm no tak rozmanażać... ale ta pani ma suczkę... wabi sie Maja :D nie bardzo da się rozmnażać 2 suczki :D no ale wiem, że nie napisałam, ze ta pani ma suczkę :) poza tym chyba mamy z głowy kasę.. ta pani dołoyży reszte na sterylizacje, bo juz jest gotowa zabrać kokę... z tym jednym faktem... ta pani chce wiedzieć kiedy i kto do niej przyjdzie na kontrole... bardzo chciałaby, zeby jak najszybciej ktoś przyszedł i ja sprawdził :) widać, ze ta pani chce współpracwać :) już przeczytała umowe i powiedziała, ze kompletnie nie ma żadnego problemu z tą umową...

Ja wiec pytam od siebie, kto i kiedy zdecyduje się pójść lub pojechać do tych państwa ich sprawdzić????

Posted

miśkowa napisał(a):
Jak się czuje sunia po operacji?


Kokusia jest cała obolała... nie czuje się dobrze, ale chociaż ma chłodno, bo zrobiłam dla niej przeciąg w mieszkaniu... cały czas piszczy, próbuje lizać rany i chodzi wte i we wte... teraz troszke uspokoiła się, widać, ze próbuje zasnać, ale ból jej na to nie pozwala :( nie wiecie czy mogłabym jej dac np. ibumprom?? mam tulko to przeciwbólowe w razie czego... ale ja się nie znam i nie wiem czy można podawać czy nie... jeśli tak to napiszcie, to jej podam...

Posted

biedactwo kochane:-( Luiza nie wiem czy mozesz podac coś przeciwbólowego szkoda że się weta nie zapytałąś. No to Kokusia bedzie miała wkrótce nowy domek:multi: bardzo się ciesze:loveu: wracaj do zdrowia malutka Luiza dla Ciebie buziaki:Rose::Rose::Rose::buzi::buzi:

Posted

Luizo,nie dawaj jej ibupromu,zobacz cUżywanie tego leku, szczególnie u psów, jest bardzo niebezpieczne. Istnieje dawka, którą uważa się za bezpieczną, natomiast nawet nieznaczne jej przekroczenie może wywołać silne objawy zatrucia. Są to przede wszystkim owrzodzenia blony śluzowej żołądka i dalszych odcinków przewodu pokarmowego. Uważa się, że najbardziej wrażliwe na zatrucie ibuprofenem są owczarki niemieckie. o o nim wyczytałam :

Posted

Na razie kokucha się totalnie uspokoiła... lezy mi w nogach i śpi... biedactwo maleńkie musiało przezyć tak tą sterylkę :( Cerberek jak miał kastrację to w ogóle nic nie robił tylko leżał... później próbował wstawać, ale nie było widać, zeby go bolało... kilka godzin później już cieszył sie, biegał i w ogóle był taki jak wczesniej... no ale jak to ktoś mądry mi napisał Cerber to nie Koki i na odwrót... koki to nie Cerber... inny pies, inaczej przeżywa i w ogóle co nie... szkoda mi jej, ze tak musi cierpieć jeszce...

Posted

Nadal trzymam za Kokusię...
Nie mamy żadnej dogomaniaczki z Wrocka?
Ja co prawda będę w niedzielę przejazdem przez Wrocław...ale będziemy po dwudniowym maratonie wystawowym i po dwóch zarwanych nocach...więc na "sprawdzacza" zupełnie nie będę się nadawała.....heh...no i nie wiem,o której będziemy...

Posted

jeśli chodzi o środki przecwbólowe to moja sunia jak była sterylizowana dostała 1/4 pyralginy... wet nam tak powiedział, że jak sunia zacznie świrować z bólu to dac taka odrobinkę... i póki co sunia nadal żyje a i ból jej minął... oczywiście najlepiej dać to do jakiegoś smaczngo kęska jedzonka ...

Posted

tylko musimy troszke poczekać bo majcia ma problemy z napisaniem posta :D później jej pomogę i na pewno uda się nam razem napisać pościka :) czuję, ze ta Kobieta zostanie właścicielką koki na całe życie... trzymajmy kciuki, zeby tak było...

Kokusia czuje się już troszke lepiej, ale ciężko jej się siada... mam nadzieję, że do jutra będzie o wiele lepiej...

Posted

Cerber po sterylce moja suńka miała problem z położeniem się przez pierwsze dwa dni :/ zajmowala jej duuużo czasu zanim się dobrze ułozyła... ale zobaczysz niebawem sunia zapomni, że cokolwiek jej było :D czekamy na majcie :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...