Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich, mam ogromną prośbę o pomoc w przypadku mojego psa. Ma wymioty kałowe. Może ktoś z Was miał podobny przypadek i może coś napisać. Mniej więcej wiem co to i dlaczego, ale interesuje mnie jak Wasze psiaki sobie z tym poradziły i przetrwały. Pozdrawiamy.

Kasia i Tupek

Posted

To bardzo źle, od jak dawna to ma? To może być niedrożność przewodu pokarmowego, ale już w zaawansowanym stadium. Takie wymioty raczej nie pojawiają się nagle, nie było wcześniej innych objawów? Śmigaj do weta, tu nikt Ci nie pomoże, psa musi obejrzeć fachowiec i to jak najszybciej.

Posted

U weta byłam wczoraj, Tupek dostał antybiotyk, środek przeciwzapalny i przeciwbólowy oraz coś na poprawę pracy jelit. Wet zbadał Tupka paplcyjnie i powiedział, że w jelitach nic nie ma. Skierował mnie na RTG jamy brzusznej, ale jak powiedziałam, że pies nie ma problemów z wypróżnianiem to zrezygnował ze zdjęcia. Prawdopodobnie coś zjadł i to coś utknęło. Jeśli chodzi o wcześniejsze objawy to nie było żadnych. Poza tym pies jest bardzo radosny. Na antybiotyk będziemy chodzić przez 5 dni, prawdopodobnie będę musiała Tupka też odrobaczyć. Pozdrawiam

Kasia i Tupek

Posted

Burchardt napisał(a):
Wet zbadał Tupka paplcyjnie i powiedział, że w jelitach nic nie ma. Skierował mnie na RTG jamy brzusznej, ale jak powiedziałam, że pies nie ma problemów z wypróżnianiem to zrezygnował ze zdjęcia. Prawdopodobnie coś zjadł i to coś utknęło.

Ja nie wszystko rozumiem. Coś zjadł i to coś utknęło, czy w jelitach nic nie ma?

Posted

To może być też coś miękkiego, np. kawałek folii. I wtedy też nie da się wymacać. Jelita mogą być zatkane częściowo - stąd utrzymujące się mimo zatkania wypróżnienia.
Ja jednak zrobiłbym rtg - najpierw normalnie a później z kontrastem.
I to wcale nie jest takie pewne, że samo wyjdzie.
Może skonsultuj u innego lekarza, bo takie sprawy bywają groźne.

Posted

cześc ,jeżeli są to napewno wymioty kałowe to jabym nie czekała tylko jak najszybciej zdecydowała sie na laparotomię diagnostyczną ,bo może mu to uratować zycie ,jeżeli dojdzie do martwicy jelita ,to w następstwie dojdzie do jego uszkodzenia i zapalenia otrzewnej,naprawde bym nie czekałą,trzymam kciuki żeby wszystko skończyło sie dobrze

Posted

Witam, wszystko w porządku. Wymioty ustały, psiak czuje się dobrze. Na szczęścio obyło się bez żadnych dodatkowych badań. Cokolwiek to było uległo wydaleniu, rozpadowi lub unicestwieniu. Kamień z serca. Pozdrawiamy i dziękujemy za zainteresowanie.

Kasia i Tupek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...