Burchardt Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Witam wszystkich, mam ogromną prośbę o pomoc w przypadku mojego psa. Ma wymioty kałowe. Może ktoś z Was miał podobny przypadek i może coś napisać. Mniej więcej wiem co to i dlaczego, ale interesuje mnie jak Wasze psiaki sobie z tym poradziły i przetrwały. Pozdrawiamy. Kasia i Tupek Quote
Mokka Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 To bardzo źle, od jak dawna to ma? To może być niedrożność przewodu pokarmowego, ale już w zaawansowanym stadium. Takie wymioty raczej nie pojawiają się nagle, nie było wcześniej innych objawów? Śmigaj do weta, tu nikt Ci nie pomoże, psa musi obejrzeć fachowiec i to jak najszybciej. Quote
Chefrenek Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Zgadzam się. Szybko do weterynarza, póki nie jest za późno. Quote
Burchardt Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 U weta byłam wczoraj, Tupek dostał antybiotyk, środek przeciwzapalny i przeciwbólowy oraz coś na poprawę pracy jelit. Wet zbadał Tupka paplcyjnie i powiedział, że w jelitach nic nie ma. Skierował mnie na RTG jamy brzusznej, ale jak powiedziałam, że pies nie ma problemów z wypróżnianiem to zrezygnował ze zdjęcia. Prawdopodobnie coś zjadł i to coś utknęło. Jeśli chodzi o wcześniejsze objawy to nie było żadnych. Poza tym pies jest bardzo radosny. Na antybiotyk będziemy chodzić przez 5 dni, prawdopodobnie będę musiała Tupka też odrobaczyć. Pozdrawiam Kasia i Tupek Quote
Mokka Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Burchardt napisał(a): Wet zbadał Tupka paplcyjnie i powiedział, że w jelitach nic nie ma. Skierował mnie na RTG jamy brzusznej, ale jak powiedziałam, że pies nie ma problemów z wypróżnianiem to zrezygnował ze zdjęcia. Prawdopodobnie coś zjadł i to coś utknęło. Ja nie wszystko rozumiem. Coś zjadł i to coś utknęło, czy w jelitach nic nie ma? Quote
Chefrenek Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Nie ma nic w jelitach ale jednak coś utknęło. Dziwne. Quote
Burchardt Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Może to coś być na tyle małe, że nie można tego wymacać. Jednak jeśli coś utknęło to ten środek na poprawę pracy jelit powinien pomóc. Pozdrawiamy Kasia i Tupek Quote
Asiabaloo Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 To może być też coś miękkiego, np. kawałek folii. I wtedy też nie da się wymacać. Jelita mogą być zatkane częściowo - stąd utrzymujące się mimo zatkania wypróżnienia. Ja jednak zrobiłbym rtg - najpierw normalnie a później z kontrastem. I to wcale nie jest takie pewne, że samo wyjdzie. Może skonsultuj u innego lekarza, bo takie sprawy bywają groźne. Quote
wacia Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 cześc ,jeżeli są to napewno wymioty kałowe to jabym nie czekała tylko jak najszybciej zdecydowała sie na laparotomię diagnostyczną ,bo może mu to uratować zycie ,jeżeli dojdzie do martwicy jelita ,to w następstwie dojdzie do jego uszkodzenia i zapalenia otrzewnej,naprawde bym nie czekałą,trzymam kciuki żeby wszystko skończyło sie dobrze Quote
Burchardt Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Wielkie dzięki, bedziemy Was na bieżąco informować o postępach w leczeniu. Myślę, że wszytko zmierza ku lepszemu. Pozdrawiamy. Kasia i Tupek Quote
Asiabaloo Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 I co z pieskiem? Napisz jak postępy i czy robiłaś badania dodatkowe? Quote
Burchardt Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Witam, wszystko w porządku. Wymioty ustały, psiak czuje się dobrze. Na szczęścio obyło się bez żadnych dodatkowych badań. Cokolwiek to było uległo wydaleniu, rozpadowi lub unicestwieniu. Kamień z serca. Pozdrawiamy i dziękujemy za zainteresowanie. Kasia i Tupek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.