jofracy Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Super, że u psiaka coś się klaruje. Jesteście rewelacyjne ! Quote
toyota Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Wszystko już jest ustalone ze schroniskiem. Maluch jutro jedzie w drogę po lepsze życie :). Quote
holmina Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 chwała bogu!teraz już będzie mógł biedak odetchąć!życze dobrej podróży! i powtarzam, jesteście rewelacyjne! Quote
Isadora7 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 toyota napisał(a):Wszystko już jest ustalone ze schroniskiem. Maluch jutro jedzie w drogę po lepsze życie :). no to trzymam kciuki aby wszystko poszło ok. Zrobie ufffff jak dojedzie. Powiedz tylko prosże czy jedzie do Danusi? Quote
danka1234 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 jedzie do mnie,zadzwonie jutro do Ciebie z trasy jak go odbiorę. Quote
Isadora7 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 danka1234 napisał(a):jedzie do mnie,zadzwonie jutro do Ciebie z trasy jak go odbiorę. Super trzymam kciuki za dobrą trasę Quote
Kalva Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 to i ja wpadam trzymać kciuki za Portoska, śledzę jego losy na fb z wielkim drżeniem, jak dobrze, że anioły są na świecie i Portosek będzie bezpieczny! Oby teraz tylko ten dom się dobry trafił! Quote
danka1234 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 dziękujemy za kciuki,niedługo bedziemy wyjezdzały. Quote
jofracy Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Bądź grzeczny malutki. To Twoja wielka szansa :) Quote
Sarunia-Niunia Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Jak już będzie w rękach Danusi, to na pewno będzie dobrze!!!! Quote
Isadora7 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Chłopczyk już w rękach i samochodzi Danusi. mam nawet mms ale niestety nie mam mozliwości z telefonu który teraz posiadam przerzucenia. Quote
danka1234 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Dojechaliśmy szczęśliwie bez żadnych przygód,dziękujemy za trzymanie kciuków. Chłopak zna samochód,musiał jeżdzić,sam wskoczyłi usadzowił sie wygodnie na kanapie. W czasie jazdy grzeczny,śpi lub obserwuje,nie ma choroby lokomocyjnej. W domu bardzo pobudzony,wszystkim zainteresowany,biegał i zagladał we wszystkie zakątki. Trochę podjadł ale nie za dużo i wybrał co najlepsze ,resztę zostawił,suchej karmy już nie ruszył. Wykąpany połozył sie w legowisku i śpi ale bardzo czujnie,burczy na odgłosy dochodzące z klatki schodowej,wyglada na to ze juz pilnuje domu. Zaraz wkleję kilka zdjęć,nie bardzo wyszły ale jak sie trochę wyciszy to moze bedzie lepiej pozował. W pierwszej chwili jak go zobaczyłam skojarzył mi sie z Evitą od bianka0,tak samo masywny pyszczek i postura. Quote
Isadora7 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 cudnie że juz w domowych pieleszach, ciepło, miło i bez gryzących współtowarzyszy Quote
JamniczaRodzina. Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Musiał wszystko wybadać nowe zapachy nowi ludzie. Quote
danka1234 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 (edited) Edited January 29, 2012 by danka1234 Quote
JamniczaRodzina. Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Wygląda na bardzo spokojnego psiaka. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 super że chłopak już w dt i bezpieczny a wygląda pięknie Quote
jofracy Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 No to teraz wygrzewaj zmarznięte kości i wyciszaj zszargane nerwy Malutki. Jesteś już bezpieczny :) Quote
danka1234 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 (edited) To po kąpieli tak wyglądał,jak siedem nieszczęść,bał się wody a być może nie lubi kąpieli. Nie lubi kocyków ani przykrywania,jak go nakryłam kocykiem to zmienił miejsce z kojca na podłogę. Edited January 29, 2012 by danka1234 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.