toyota Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 (edited) Portosek jest ciągle atakowany przez psy :(. Udało mi się nawet uchwycić początek takiego ataku :(. Nie wspomnę już nawet o tym, że psy w tym schronisku przebywają na zewnątrz w budach. Portos w BDT u danki1234 :): Więcej zdjęć str. 3 ,4 ,5 ,6, 7 . Edited March 22, 2013 by toyota Quote
toyota Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 (edited) Ciocia Isadora "reklamuje" go na FB: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/586 Portos w BDT u danki1234, która uratowała mu życie !!! Edited February 2, 2012 by toyota Quote
holmina Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 podniose biedaka ,jutro postaram sie powysyłać zaproszenia na wątek!kurcze!!!!żeby go jak najszybciej wyrwać z tego schronu/nie wiem czy dobrze kojarze,,,,ty wyciągałaś Maje z klatki króliczej na tymczas do Elinki?/ może naprawde na klika dni by Elinka go wzieła ,,,ja moge troche kasy na karme wysłać.... Quote
toyota Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Tak, p. Regina nazwała ją Moli. Maja to jej matka, której nie udało się pomóc, bo ją gdzieś oddali do rodziny. U Elinki są przecież teraz aż 3 psiaki. Jak na mieszkanie w bloku, to sporo. Raczej nie da rady... Quote
Sarunia-Niunia Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 I ja jestem.... Te oczęta... http://desmond.imageshack.us/Himg440/scaled.php?server=440&filename=dsc09931024x671.jpg&res=medium Quote
toyota Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Ja mam teraz 8 psów i też czasem się pogryzą, ale te ataki w schronie to jest zupełnie inny kaliber. Nie wiem czy to stres tymi zwierzakami kieruje, czy wystarczy jeden agresor, a reszta stada pomoże i tragedia gotowa :(. Quote
yunona Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Mam nadzieję, że po wizycie domek okaże się właściwym i Portosek pojedzie z Toyotą do własnego domeczku. Nie zapominajcie uprzedzać nowych właścicieli, że psiaki po zmianie miejsca zanim otrząsną się z szoku mogą próbować uciekać (bardzo często to się zdarza). Na smyczy ciasno zapięta obróżka, adresatka. :) Trzymam kciuki !!! Quote
JamniczaRodzina. Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Portosku trzymam kciuki abyś i ty niedługo grzał się pod kołderką. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 dziewczyny powiedzcie mi o co mam pytac na takiej wizycie PA na co zwracac uwagę? Quote
jofracy Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Mam nadzieję, że bliski jeż już koniec gehenny tego psiaka. Quote
JamniczaRodzina. Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Agato zapytaj Isadory ja też niemam pojęcia.Ani ja nierobiłam takiej wizyty ani zemną nikt nieprzeprowadzał. Quote
toyota Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a):dziewczyny powiedzcie mi o co mam pytac na takiej wizycie PA na co zwracac uwagę? Porozmawiaj z nimi i zastanów się czy chciałabyś oddać tam swojego psa :razz:. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 I ja jestem u Portoska i mam nadzieję, że zmiana na lepsze w Jego życiu nadchodzi wielkimi krokami!!!! Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Toyota dałaś dziewczynie mój numer żeby umówiła się ze mną ? Quote
toyota Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Nie mam jak dać jej numeru, bo trzeba najpierw do niej zadzwonić i powiedzieć jej o wizycie, a ja jestem w pracy. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 to ja czekam na telefon od dziewczyny mam nadzieję ze zgodzi się na wizytę bo to różnie bywa. Quote
holmina Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 trzymam kciuki za Portoska!oby jak najszybciej udało się go zabrać!!!oby domek okazał sie dobry!!! Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 to wyślij jej sms mój numer ja z nią pogadam i powiem o tej wizycie i co ona na to ?masz chyba skrzynkę zapchaną Quote
yunona Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 toyota napisał(a):Porozmawiaj z nimi i zastanów się czy chciałabyś oddać tam swojego psa :razz:. Bardzo mądra rada. :) Byłam z Isadorą na takiej wizycie i o to właśnie chodzi. I oczywiście nie tylko na temat psiaka. Zorientujesz się sama czy to dobry domek :) Quote
toyota Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 (edited) Sytuacja się mocno pokomplikowała. W tym potencjalnym DS jest koteczka półroczna z ropomaciczem, którą ludzie leczą zastrzykami. Według weta nie opłaca się operować, bo stan jest krytyczny, kotka jest odwodniona. Nie wiem czy to jest problem finansowy, że nie robią jej sterylki... Agata nie może do nich zadzwonić, ale jest w każdej chwili dyspozycyjna, żeby tam podejść. Dziewczyna ma kupić kartę i do Niej zadzwonić. W tej chwili to chodzi mi o kotkę, bo żal mi każdego stworzenia, które cierpi i nie dostaje właściwej pomocy ! Nie jestem w stanie dzwonić to do Agaty, to znów do dziewczyny na przemian. Mam nadzieję, że skontaktuje się ona z Agatą. Edited January 29, 2012 by toyota Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 toyota rozmawiałaś z dziewczyną bo ona wcale do mnie nie dzwoniła ?czy wiesz coś o tym kotku co rozmawiałyśmy przez telefon ?po rozmowie z tobą o tym domku tak sobie myślę że na razie to bym jej psiaka nie dała ale mam nadzieję że zadzwoni i umówimy się .pisałyśmy w jednym czasie . Quote
toyota Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 (edited) Mówiła, że pójdzie kupić kartę telefoniczną i zadzwoni do Ciebie. Nie będę już dłużej na necie, bo moja córka ma urodziny w kulkolandii i zaprosiła dzieci. Gdyby ktoś chciał ratować kotka, to Agata ma nr telefonu do tej dziewczyny, można się z nią kontaktować na PW. Edited January 27, 2012 by toyota Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.