joanna83 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Tofik jest malutkim (około 6 kg) pieskiem, który nagle pojawił się na ulicy. Błaka sie od kilku tygodni. Pieseczek jest bardzo towarzyski i przyjazny. Niestety przez nadmierną ufność został skrzywdzony, bo ktoś malucha kopnął. Ma mocno zbitą tylną łapkę :( Nie staje na nią w ogóle. Mimo bólu potrafi ślicznie bawić się piszczącą zabawką. W zasadzie zachowuje się tak dzieciaczek, ale na zębach ma sporo kamienia, więc szczeniakiem już nie jest. Dobra dusza próbowała przygarnąć Tofika do przedsionka w swoim domu, ale ma na DT już 4 psy i kilka swoich, które malucha nie akceptują, więc niestety nie może przebywać tam non stop, bo zostałby pogryziony :( Inni ludzie przeganiają Tofika spod swoich bram. A on okropnie marznie pomimo długiego włosa. Niedługo temperatura ma spać do poniżej - 20 stopni.Nie mogę sobie wyobrazić, co się z nim stanie... Tofiś ma też owrzodzenie rogówki. Na zdjęciach widać plamki na oczkach. Pilnie szukamy Tofisiowi domu tymczasowego! Popatrzcie na tego pięknisia :) Quote
sceptiques Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Bidulek. Popytam, a póki co zapisuję. Mogę podrzucić trochę karmy do podkarmienia mikruska. Quote
joanna83 Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 dogomaniaczkaa napisał(a):Bidulek. Popytam, a póki co zapisuję. Mogę podrzucić trochę karmy do podkarmienia mikruska. Dziękuję za odwiedziny :) Karmę dla malucha mamy. Taki okruszek niewiele je. Na pewno innym psiakom się bardziej przyda ;) Zapomniałam napisać, że Tofik ma wyraźny ślad po obróżce na szyi. Nie ma pcheł, pachnie domem. Myślę, że trafił na ulicę prosto z kanapy :( Quote
jaanna019 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Jest bardzo wesołym rozbrykanym pieseczkiem. Sama słodycz :) Quote
dreag Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 No to jestem zobaczyć na własne oczy te maleństwo. Śliczny psiunio:loveu:, wielkości mojej Mini. Kto da mu schronienie? Quote
kaszanka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Asiu on wiekowy - czy tylko tak ze zdjęć wyczytałam? Quote
joanna83 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Z pewnością ma już kilka latek. Nie wiem dokładnie ile, ale zęby ma koszmarnie zakamienione z zapaleniem dziąseł. Na fotkach oczy wyglądają dziwnie, ale usuwałam czerwone i tak się zrobiło. Poza tym on też ma owrzodzenie rogówki, czyli takie białe plamki. Quote
zachary Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Czyli jakiś domek miał, tylko "lichy", który na dodatek zimą go "wyekspediował" na ulicę....Idą siarczyste mrozy, do minus 20....Jak te bezdomniaki lokalne je przeżyją?......Jeśli Tofik ma stan zapalny dziąseł, to czyszczenie kamienia by się przydało, coby zaraz cierpienia nie było... Quote
dreag Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 zachary napisał(a):Idą siarczyste mrozy, do minus 20....Jak te bezdomniaki lokalne je przeżyją? No właśnie, strach pomyśleć:(. Zwłaszcza jak jeszcze przywiązane, bez schronienia, albo w lichym...:(. Quote
joanna83 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Dziękujemy za odwiedziny wszystkim cioteczkom i prosimy o więcej :) Zachary ja tak sobie myślę, że on mógł gdzieś za cieczką się zapuścić. Co nie zmienia faktu, że nikt go raczej nie szuka. Dałam go do Pupili, może kogoś chwyci za serducho. Quote
joanna83 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Tofik nadal bez dachu nad głową. Aż mi ciarki po plecach przechodzą jak o nim pomyślę :( Dziś był w Pupilach, ale niestety bez odzewu :( Quote
mestudio Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Zaglądam do pieska, ale co z tego skoro nie mogę pomóc w żaden sposób:shake: Quote
joanna83 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Udało się dotrzeć do właścicieli Tofika, a raczej Spajkiego. Piesek ma 10 lat. Niestety właściciele wyjechali za granice i pieska już nie chcą. Podobno uciekł przed ich wyjazdem i z Wygody teleportował się do Wasilkowa chyba. Jaki dziwny zbieg okoliczności prawda? Właściciele szukali mu domu, bo wyjeżdżali, a tu problem sam się rozwiązał, bo piesek uciekł... Quote
joanna83 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Dogo07 napisał(a):Mały jest może na fb ? Wydarzenia na Fb nie ma. Wrzuciłam go tylko do TOZowej galerii psiaków do adopcji. Quote
gawronka Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 joanna83 napisał(a):Udało się dotrzeć do właścicieli Tofika, a raczej Spajkiego. Piesek ma 10 lat. Niestety właściciele wyjechali za granice i pieska już nie chcą. Podobno uciekł przed ich wyjazdem i z Wygody teleportował się do Wasilkowa chyba. Jaki dziwny zbieg okoliczności prawda? Właściciele szukali mu domu, bo wyjeżdżali, a tu problem sam się rozwiązał, bo piesek uciekł... Co za "dziwny zbieg okoliczności":mad: Quote
Onaa Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 joanna83 napisał(a):Wydarzenia na Fb nie ma. Wrzuciłam go tylko do TOZowej galerii psiaków do adopcji. To ja go dodam do profilu kudłaczy na fb. Quote
joanna83 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Dogo07 napisał(a):To ja go dodam do profilu kudłaczy na fb. Super, dzięki :) Quote
dreag Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 joanna83 napisał(a):Podobno uciekł przed ich wyjazdem i z Wygody teleportował się do Wasilkowa chyba. Jaki dziwny zbieg okoliczności prawda? Z jakiej ulicy to piesek? Quote
Onaa Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Piesek jest w Białymstoku tak ? I w większości jest na ulicy, tam do tej osoby tylko na jedzonko przychodzi i żeby się ogrzać :( ? A gdzie biedak śpi ? A, tel. do kontaktu poprosze. A tu na fb: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.245965232145632.57234.100001964716636&type=1&l=ed8ce1be68. Quote
Bakteria Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 To gdzie on teraz jest? Na ulicy czy w tym DT z 4 psami? Jak psiak zachowuje się w domu, zdążyliście zaobserwować? Czy on ma coś z oczami czy tak tylko na zdjęciach wygląda? A jakaś rodzina tych ludzi, sąsiedzi, naprawdę nikt nie jest w stanie zaopiekować się psem..? Tym bardziej, że to już można powiedzieć dziadek, dużo mu nie zostało, a na pewno mniej niż już przeżył.. Już nawet nie mam słów, żeby jakoś to skomentować :angryy: Quote
jaanna019 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Dla takiego psa 10 lat to czasem połowa życia. Tofik jest niezwykle radosnym, energicznym psem. To nie jest stetryczały staruszek. On może pożyć jeszcze kilka ładnych lat i to w dobrej formie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.