pajunia Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Kochani, nie mylcie prosze pojec. Karla jeszcze nie ma domu, chyba, ze cos jest o czym ja nie wiem. Jesli chodzi o Przemka, to on przywiezie Karle do mnie, ale tylko na tymczas i bede jej domu sama szukala. Ale moze sie myle i to nie o mnie chodzi i ktos inny Karli domek znalazl, wtedy przepraszam za zamieszanie. Quote
patch75 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 oops:oops: , to jak to jest?:cool3: na DT czy do domu jedzie? Quote
pajunia Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Patch, ja juz nie wiem, ktos narobil zamieszania. Przemek przywiezie do mnie 8 psiakow z Ostrody, ale tylko na DT. Min miala Karla przyjechac, ale ja czytam, juz pisze sie o domku. To moze nie o mnie chodzi i nie do mnie Karla bedzie jechala, tylko Przemek ja do ostatecznego domu zawiezie. Ale o tym to ja nic nie wiem. Jesli by miala ostateczny dom, to bym sie ucieszyla, gdyby mnie tez poinformowano . Wtedy by inny mogl do mnie przyjechac. Mysle, ze trzeba poczekac, co Przemus napisze. Quote
patch75 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 napewno sie wszystko wyjasni, pewnie komus sie entuzjam udzielil i stad to zamieszanie;) Quote
Aga_Mazury Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Ostatnie zdjęcia ze schroniska naszej Karluni Shot with DMC-FX01 at 2007-08-12 Quote
neverend Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Dobra, dobra...chyba rozumiemy Pajuniu....Ale i tak się cieszymy, bo sunia dostanie szansę...Pajuniu, pamiętasz Bernarda? Tego szczeniaka od nas? Taki brązowy, miał problemy żołądkowe... On też długo u Ciebie na ranczu czekał na domek... i znalazł... wierzę,że tak będzie z Karlą, tylko może szybciej.. Quote
neverend Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 patch75 napisał(a):rudzielec musi znalezc dom:mad: ;) Dokładnie....i znajdzie... Quote
pajunia Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Karla juz sie w moim lozku rozklada:evil_lol: Quote
Matusz Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 no to super powodzi jej się :evil_lol::loveu::loveu::loveu: never może czas zmienić tytuł :eviltong::eviltong: Quote
neverend Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 [quote name='matusz5']no to super powodzi jej się :evil_lol::loveu::loveu::loveu: never może czas zmienić tytuł :eviltong::eviltong: upssss...:oops::oops: Quote
pajunia Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Karla jest odchudzana. Ciotka Aga, Twoja kielbaska, to chyba zbyt tuczaca:evil_lol: Karli zniknelo wciecie w talii. Ale to nic, pobiega jeszcze pare razy na spacerkach i talia sie odnajdzie. Karla na spacerach, juz nawet bez smyczy chodzi. Trzyma sie czlowieka i stada. Dzis pierwszy raz sama po schodach weszla, do tej pory sie jeszcze bala i musiano ja ja nosic. A przy tym ciezarze, to wcale nie tak latwo:evil_lol: To mila, spokojna, sympatyczna sunieczka. Quote
mulinka Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 bardzo się cieszę, że Karla jest już u pajuni - dziękuję :loveu: czyli pewnie szukasz dla niej domu w Niemczech życzę Karli najlepszego domku na świecie i poproszę o fotki :) Quote
pajunia Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 sorry, ale fotek nie bedzie. Nie mam cyfrowki. Quote
neverend Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 pajunia napisał(a):sorry, ale fotek nie bedzie. Nie mam cyfrowki. To nic, będziemy słuchać opowiadań...:eviltong: Quote
pajunia Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Dawajcie mi tego , kto napisal, ze Karla jest mila, spokojna, delikatna, nie sprawiajaca klopotow sunia.:mad::mad: Rezultat - do wysokosci 1 metra nie moga lezec zadne ksiazki, gazety, dokumenty. Beda doszczetnie przeczytane. W odwiedziny nikt nie moze przyjsc, gdyz zostanie zagryziony :diabloti:, ( co czasami ma tez dobre strony) na spacerach trzeba unikac innych spacerowiczow, gdyz beda zaatakowani w niecnych, gryzacych zamiarach. Na stole nie moze zostac nic do jedzenia, gdyz panna , patrzac w oczy, bezczelnie na stol wchodzi i wszystko kradnie. A we wrzaskach nie ustepuje Pinezce:diabloti: W samochodzie , w czasie jazdy, pcha sie na kolana. Od jutra bedzie krata zamontowana w samochodzie i koniec " przyjemnosci". A z Kuba, to utworzyly diabelska pare rozrabiaczy. I to miala byc delikatna, spokojna sunia dla starszej pani? Ciekawe, kto to wymyslil? :mad: Quote
pajunia Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Przegladnelam watek, znalazlam nicponia, ktory mi ciemnote wcisnal - Mulinka, poczekaj, gdy ja Cie dorwe.:mad::mad::evil_lol: Quote
neverend Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 To chyba się Karla nieco zmieniła...n spacerach była inna,a poza tym mieszkała ze starszą osobą w Morągu,ale ta pani zmarła i tak znalazła się w schronisku. Nigdy nie było z nią problemów...dziwię się bardzo,że się tak zachwowuje...:shake::shake::shake: Quote
patch75 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 piesy czesto rozki pokazuja, jak sie tylko dobrze gdzies poczuja:razz: Quote
pajunia Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Mimo tego jej diabelkowatego charakteru, to jest wspaniala, cudna i bardzo kochana sunieczka. Ona jest przecudowna, ja lubie takie psiaki z charakterkiem, ale az mi sie juz plakac chce, gdy jej domek znajde. Doskonale sobie zdaje sprawe, ze musi, jak najszybciej do ostatecznego domku, bo dla niej tez bedzie tragedia pozniej. Domki tymczasowe, to straszna sprawa. Te psiaki sa tak kochane, ze az boli, widziec, jak rozkwitaja. Quote
pajunia Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Never, nie dziw sie, chetnie ja podeslemy Tobie, abys sie przekonala. Karla potrzebuje okolo 10 dni. I wtedy ....:eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol: ( Zart, nie damy) Quote
neverend Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 pajunia napisał(a):Never, nie dziw sie, chetnie ja podeslemy Tobie, abys sie przekonala. Karla potrzebuje okolo 10 dni. I wtedy ....:eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol: ( Zart, nie damy) Chętnie bym "wypróbowała", ale nie u siebie obecnie przebywam:eviltong: Karla pewnie w tych swoich rozbojach i tak jest kochana, co? Quote
pajunia Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 i tak jest kochana, co? Alez oczywiscie, miziak nieslychany, a poza tym chrapie, ( nad uchem):evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.