Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam zaplanowana na piątek sterylizacje suczki .A wsobotę z rana zamierzam rano wyweżc syna na ferie zimowe:cool3: czy mogę z sobą zabrac sunię .Dodam ze trasa jest daleka około 320 kilometrów.Co o tym myślicie:confused:

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='edziakalitowa']Mam zaplanowana na piątek sterylizacje suczki .A wsobotę z rana zamierzam rano wyweżc syna na ferie zimowe:cool3: czy mogę z sobą zabrac sunię

Pewnie Ci większość powie, że nie :roll: , ale dużo zalezy od tego jak sunia będzie się czuła. Nasza Vega pokonała 150km tuż po zabiegu (sterylka byla w W-wie, mieszkamy w Łodzi). Druga sunia, sterylizowana w dość podeszlym wieku (10-12lat), 2 tyg. wczesniej zabrana ze schroniska zasuwała na 2km spacer na własnych łapkach już 2 doby od zabiegu..Po prostu na tyle dobrze się czuła, ze sama chciała i nie sposób ją bylo zostawic w domu. Obie pięknie się goiły, szwy byly cały czas suche, żadnego opuchnięcia i w zasadzie normalnie zachowywały się już na 2 dzień po zabiegu, normalnie jadły, nie miały żadnych wymiotów etc., ale różnie bywa.

Posted

[quote name='mila_2']moja suka ma zaplanowana sterylkę na poniedziałek. Idą mrozy i ja zaczynam się zastanawiać czy to dobry pomysł teraz operację wykonywać...
A zamierzasz ją trzymac na dworze bezpośrednio po zabiegu?
Jeśli nie, to mrozy nie mają nic do rzeczy :cool1: Kilka dni po zabiegu i tak nie będziesz chodzić na długie spacery, więc sunia nie bedzie miała okazji do przeziębień ;) Jeśli przyjda mrozy to przynajmniej nie będzie błota, dzięki czemu psica nie będzie się brudziła na spacerach i łatwiej będzie utrzymac ranę w czystości.

edziakalitowa, ja bym nie brała. Niech sobie sunia spokojnie wypoczywa w ciepłym domku (mam nadzieję, że ktoś zostanie w domu i będzie psicy doglądał?).

Posted

mila_2 napisał(a):
hehehe...ja już zaczynam umierać ze strachu, a Młoda nei wiem po czym ma rozwolnienie:cool3::cool3::cool3:


No i jak, opowiadaj? Ja nie wiem czy zasnę, mam być u weta o 7:30 rano. :placz:

Posted

coztego napisał(a):
I jak tam dziewczynki? :razz:


Ja właśnie miałam telefon z lecznicy, że suka powoli się wybudza. Wszystko jest ok i mam ją odebrać za godzinę. :multi:

Posted

u nas Młoda cieczkę dostała w niedzielę:cool3::cool3::cool3: Zatem starylka przełożona została na końcówkę marca:cool3::cool3::cool3:

Myśleliśmy że zdążymy z zabiegiem - weci byli przygotowani, że pierwsze w poniedziałek to wymaz czy Młodej cieczka się nie zbliża - jak widać wymaz był zbędny

Posted

:shake: mam nadzieje że nie będziemy mieć zdnych kłopotów .Sterylka dzisiaj o 13 .Bardziej sie denerwuję niż ona może sobie:drinking:

mila_2 napisał(a):
u nas Młoda cieczkę dostała w niedzielę:cool3::cool3::cool3: Zatem starylka przełożona została na końcówkę marca:cool3::cool3::cool3:

Myśleliśmy że zdążymy z zabiegiem - weci byli przygotowani, że pierwsze w poniedziałek to wymaz czy Młodej cieczka się nie zbliża - jak widać wymaz był zbędny

Posted

[quote name='coztego']:kciuki: :kciuki: :kciuki:

mila 2, a to się sunia wywinęła spod skalpela ;)

to samo stwierdził mój Mąż - powiedział, że odroczyła wyrok;)

Posted

Na "końcówkę marca" jak ma teraz początek cieczki?!
Wg moich obliczeń w grę wchodzi max. początek kwietnia - wcześnie nie bo hormonki jeszcze buzują

Posted

edziakalitowa napisał(a):
Własnie ja zawieżliśmy .Wet kazał przyjechac za godzine .:modla:


I jak po powrocie do domu?

U mnie sunia cały czas leży i przysypia. Nie bardzo chce stać na nogach i ciągle sika pod siebie. :shake: Rana pieknie się goi.
Stan suni spowodowany jest tym, że w czasie zabiegu trzeba było podać bardzo dużą ilość narkozy, bo szybko się wybudzała. :roll:

Posted

taks napisał(a):
Na "końcówkę marca" jak ma teraz początek cieczki?!
Wg moich obliczeń w grę wchodzi max. początek kwietnia - wcześnie nie bo hormonki jeszcze buzują


słowa weta, że trzeba co najmniej 2 m-ce poczekać. Moze źle się wyraziłam - termin przesunięty, ale dokładna data nie została jeszcze wyznaczona:cool3::cool3::cool3:

Posted

to dziewczyna ma farta :cool3: moja napewno tez bedzie miała sterylke , bo nie uznaje rozmanzanie suki bez rod. chocby hodowca mowił mi ze cała rodzina to haszczaki.Za duzo psow w schronach jest.Po co pogarszac jeszcze bardziej sytuacje.

Posted

Moja suńka też niedługobędzie miała sterylkę. Dzisiaj miała pobieraną krew i nawet nie zwiała przed igłą, tylko ją obwąchała. Ja byłam trochę mniej dzielna, ale obyło się bez omdleń czy większych stresów ;) . Dzisiaj wieczorem wyniki i umawiamy się na dokładną datę. Tylko tak się zastanawiam gdzie suńkę w domku ulokować. Nasz pokój jest na górze (sporo schodów do pokonania) i tak się zastanawiam czy na pierwsze dni nie przenieść się z suńką na dół, żeby miała całą rodzinkę na oku i wrazie wyjść na dwór nie musiała chodzić po schodach. Jak myślicie? Ja się strasznie stresuję, a moja biedna niunia nie wie co ją czeka.. Ale przynajmniej nie będziemy się już męczyły z ciążami urojonymi i stresami z tym związanymi (już 2 komplety pościeli mi pogryzła przez te swoje urojenia :shake: ale i tak ją kocham :loveu: ).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...