Alla Chrzanowska Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 (edited) Kira ma 4 lata. Jest piękną płaszczową sunią. Wychowywała się razem z małym dzieckiem. Jest przyjazna dla każdego. Bawi się z każdym psem bez względu na płeć. Dotychczasowy właściciel twierdzi, że nie ma w niej żadnej agresji i że przez cztery lata nigdy na nikogo nie warknęła. Lubi wszystkie zwierzęta A tak wygląda Kira: Edited February 4, 2012 by Alla Chrzanowska Quote
Maryna Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 O matko,gdzie nie spojrzec,kolejne niechciane A gdzie ona??U dotychczasowych właścicieli?? Piękna baardzo Quote
Alla Chrzanowska Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 (edited) Owszem, u dotychczasowych właścicieli. A jest tak piękna, że aż serce boli. I ufna, i przytulaśna. Takie kochane dziecko. Na molosach pytają mnie dlaczego ludzie to robią. A mnie takie pytania bolą i Ty Maryno mnie zrozumiesz najlepiej. Edited January 23, 2012 by Alla Chrzanowska Quote
_Dunaj_ Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Zaglądam i nie wiem co powiedzieć, jak ona ślicznie śpi na posłaniu z dzieckiem, przeciez robia krzywdę jej i dziecku, kogo następnego sie pozbędą, kanapy albo członka rodziny, co się pierwsze znudzi, rozumie jakies tgragedie i przypadłości losowe, które stawiają pod murem i z dwojga złego wybiera się mniejsze, jejku jaka ona piękna nie znam jej i tylko na zdjęciu widze, a juz mi serce pęka Quote
Alla Chrzanowska Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Otóż to właśnie, robią krzywdę i chłopczykowi i dożynce. W dzieciństwie przeżyłam coś takiego i nic się z tą traumą nie da porównać. Przysięgłam sobie wtedy, że jak będę dorosła, to wybiorę psy. Przysięgi dotrzymałam. Quote
_Dunaj_ Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Alla Chrzanowska napisał(a):Otóż to właśnie, robią krzywdę i chłopczykowi i dożynce. W dzieciństwie przeżyłam coś takiego i nic się z tą traumą nie da porównać. Przysięgłam sobie wtedy, że jak będę dorosła, to wybiorę psy. Przysięgi dotrzymałam. Allu ja też znam to z autopsji, jako dziecko marzyłam o psie, byłam taka psia mama wszystkie psy na ulicy mnie znały i jak już byłam w pełni szczęśliwa bo w końcu pojawił się w domu pies to było to zbyt piekne, zeby mogło byc prawdziwe, choc strałam się z całych sił i opiekowałam, to po miesiącu zniknął, bo niestety szczeniak brudzi, wtedy postanowiłam, że w moim domu będą psy i tego się trzymam, pod względem jestem odmieńcem w rodzinie, miłość do zwierząt zaszczepili mi dziadkowie, sami nie mieli psa bo babcia dość często chorowała i mieli inne problemy, ale ich sąsiedzie mieli i ja całe dnie tam spędzałam, pozwalali mi zaprosić psiego kumpla do domu, albo on był u mnie albo ja u niego Quote
Alla Chrzanowska Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Oby tylko Kira znalazła dobry domek... Quote
Maryna Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 A jaka jest przyczyna??Skoro to taki ideał Quote
Alla Chrzanowska Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Jolu, ja już nie pytam, no bo co to zmieni??? Quote
Maryna Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 No tak,masz rację A interesuje się ktoś mądry przepiękną dziewczynką?? Quote
Alla Chrzanowska Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Na razie cisza. Aha! Kira mieszka w Wałbrzychu. Quote
_Dunaj_ Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Smutne to, ona wygląda na taka delikatna i subtelną, patrzę i mam łzy w oczach, tak bym chciała podejśc i przytulić, i albo ja tak to widzę, albo ona jest taka smutna i zrezygnowana na tych zdjęciach jakby czekała, kiedy ja oddadzą, nawet jak dziciek śpi z nią, a raczej na niej to leży patrząc jakby w pustkę Quote
Alla Chrzanowska Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Danusiu! To spójrz na to zdjęcie Kiry Quote
_Dunaj_ Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Allu ona jest naprawde bardzo smutna taka zrezygnowana, wiem to niedobrze, ale może dobrze, że chcą ją oddać, to nie jest spojrzenie szczęśliwego kochanego psa, te oczy proszą o miłość, proszą przytul mnie, nie mogę dłużej patrzeć bo mnie coś dosłownie w środku zaciska Quote
Maryna Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Zaglądam do ślicznej dziewczynki i trzymam za szybkie objawienie się cudownego domku Quote
szuwar Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Ehh, zakochałam się. A myślałam, że do końca życia będę się tylko za merlaczkami oglądać. Quote
Alla Chrzanowska Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 szuwar napisał(a):Ehh, zakochałam się. A myślałam, że do końca życia będę się tylko za merlaczkami oglądać. Szuwar! Ona jest wyjątkowo piękna. No i też nieczęste umaszenie - płaszczowa. Quote
_Dunaj_ Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Też jestem zakochana, ale przy moim zdecydowanie męskim stadzie, raczej dziewczyna nie ma szans. I wydaje mi się na zdjęciach, że młodsza jest, napewno ma 4 lata czy to tylko wrsja właścicieli? Quote
Maryna Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Ona z zarejestrowanej hodowli,więc data ur,prawdziwa/chyba/ Quote
szuwar Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Tak przy okazji zakochania - po tym jak pożegnaliśmy naszą Pastę postanowiłam, że nie będę już nigdy mieć doga, bo odchodzą zdecydowanie za szybko. Ale sobie tak nieśmiało myślę, patrząc na takie ślicznotki jak ta, że może kiedyś warto przyjąć jakieś "maleństwo" choć na tymczas? Ehhh, brak cielaka w domu... Quote
Alla Chrzanowska Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Szuwar! To prawda, żyją krótko, za krótko... Tylko... 1. Czy 12 lat życia innej rasy jest lepsze niż 8 doga? I czy odejście Przyjaciela mniej boli po 10 latach niż po 7? 2. Krótsze życie dog rekompensuje ogromem swojej miłości, przywiązania, mądrości, ciepła, dobroci i wielkością swego serca. Tymczas jest na wagę złota Quote
ataK Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 szuwar napisał(a):Tak przy okazji zakochania - po tym jak pożegnaliśmy naszą Pastę postanowiłam, że nie będę już nigdy mieć doga, bo odchodzą zdecydowanie za szybko. Ale sobie tak nieśmiało myślę, patrząc na takie ślicznotki jak ta, że może kiedyś warto przyjąć jakieś "maleństwo" choć na tymczas? Ehhh, brak cielaka w domu... A tu taka piękna Kira... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.