Mila978 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Już od 3 tygodni uczę moją Psotke(kundelka)komendy Leżeć! Próbowałam wszystkich sposobów ale żaden nie skutkuje...Co robić???:placz: Quote
Izura Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Smaczek w zaciśniętą dłoń do ziemi i jak się kładzie kliknąć. Quote
*Magda* Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Ja moją Torę najpierw nauczyłam siad, a potem z tej pozycji dopiero leżeć ;) Jak już siedziała, kładłam smakołyk jakieś 0,5m od jej przednich łap i mówiłam komendę "leżeć". Jak próbowała poprostu schylić łeb i zabrać smaka, to przykrywałam go ręką. Ponowna komenda "siad", pokazywałam smakołyk, komenda "leżeć" i po dosłownie kilku razach Tora się położyła :multi: Dostała smaka i pochwałę głosową. Po tym jednym razie szybko załapała o co chodzi ;) Czasem myślała chwilkę zanim się położyła, ale po chwili jej szare komórki przeanalizowały komendę i leżała :) Quote
Atrisko Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Jest jeszcze różnica czy chodzi Ci o "leżenie" gdzie pies się wygodnie układa, czy o "warowanie" czyli pozycję gdzie jest w pełnej gotowości? Quote
engelina_88 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 A czego konkretnie próbowałaś? Jakie metody? Quote
Ramzes_888 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Mojego malamuta najpierw nauczylismy podawac lape i siadac a potem przyszla nauka leżec. Przy ciaglym powtarzaniu pies sie szybko znudzi i "zbaranieje". Razem z dziewczyna zauwazylismy ze nasza suczka reaguje na nasze ruchy. Wystarczy pokazac teraz palcem podloge a ta sie kladzie. Druga sprawa to smakolyk po kazdym dobrze wykonanym ruchu :) Quote
Ineger Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Pies to nie jest jakiś automat, więc nie wiem, czy istnieje jakaś uniwersalna instrukcja obsługi...pokombinuj, aż zrozumie, a potem stosuj tę metodę, która okazała się skuteczne, tyle że ja nie wiem po co uczyć psa leżenia...przychodzenie na komendę to co innego, ponieważ to jest potrzebne, a nawet konieczne, śmieszne sztuczki to też co innego, ale leżenie? Quote
Ania&Zefir Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Ineger napisał(a):Pies to nie jest jakiś automat, więc nie wiem, czy istnieje jakaś uniwersalna instrukcja obsługi...pokombinuj, aż zrozumie, a potem stosuj tę metodę, która okazała się skuteczne, tyle że ja nie wiem po co uczyć psa leżenia...przychodzenie na komendę to co innego, ponieważ to jest potrzebne, a nawet konieczne, śmieszne sztuczki to też co innego, ale leżenie? Według mnie uczenie psa leżenia na komendę jest bardzo przydatne. :) Np. jak pies bardzo dobrze będzie tej komendy już wyuczony to można w różnych sytuacjach, nawet dla niego stresowych ją zastosować. Lub np. w komunikacji miejskiej, to też jest ważne żeby spokojnie siedział lub leżał zamiast chodzić pod nogami. Leżenie na komendę jest też pozycją wyjściową do różnych sztuczek, lub we frisbee czy agility. :) Quote
Izura Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ineger napisał(a):Pies to nie jest jakiś automat, więc nie wiem, czy istnieje jakaś uniwersalna instrukcja obsługi...pokombinuj, aż zrozumie, a potem stosuj tę metodę, która okazała się skuteczne, tyle że ja nie wiem po co uczyć psa leżenia...przychodzenie na komendę to co innego, ponieważ to jest potrzebne, a nawet konieczne, śmieszne sztuczki to też co innego, ale leżenie? Odrzućmy również umiejętność siadania na komende, wszystko odrzućmy, bo pies to nie automat. Viva la rozpuszczone psy skaczące po ludziach, rzucające się na wszystko co się rusza! Quote
pandoraa Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Uważam że uczenie psa komendy "leżeć", tak samo jak i innych komend czy zachowań jest bardzo potrzebne-w szczególności psu, a nie tylko człowiekowi. Poprzez naukę i ćwiczenia pies bardziej zżywa się ze swoim opiekunem. Poza tym to dla psa zarówno świetna zabawa, ale także praca. A psy bardzo lubią pracować, w szczególności na super nagrody (smakołyki, zabawki, itp.). Ja bardzo lubię uczyć moje psy różnych rzeczy, nawet jeśli w życiu codziennym takie ich zachowania czy sztuczki nie są mi do niczego potrzebne. Jednak kiedy widzę ich zadowolenie i skupienie na widok klikera-to wiem że warto! To bardzo dla psów rozwijające (pamieć, koncentracja, kojarzenie) i świetna zabawa! No i dobrze wychowane zwierzaki, za które nie trzeba się wstydzić:)) A jeśli chodzi o to jak ja uczyłam komendy leżeć : najpierw pozycja "siad"(której warto nauczyć psa wcześniej), kiedy pies siedzi, trzymasz smakołyk przed jego nosem(najlepiej w zamkniętej dłoni, aby go wcześniej nie zdążył zabrać) i powoli kierujesz smakołyk w dół i lekko do przodu tak by pies wodząc za nim nosem położył się. Kiedy pies się położy klikasz (jeśli używasz klikera) albo chwalisz go np. mówiąc dobrze/dobry pies. Powtarzasz kilka, czy kilkanaście razy i przerwa. Komendę "leżeć" możesz wprowadzić od razu, ale np. ja ją wprowadzam dopiero jak pies załapie o co mi chodzi, czyli przeważnie w drugiej sesji ćwiczeń. Ale możesz zrobić jak uważasz. Ważne żeby ćwiczyć nie więcej jak parę minut po kilka razy dziennie, Tak żeby pies się nie znudził i nie zniechęcił. Ale z każdą nową komendą czy sztuczką jest już łatwiej, bo zwierzę szybciej się orientuje, o co Ci może chodzić. Powodzenia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.