shanti Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Na baby burczy. Coś dobrego ode mnie weźmie, ale z podejściem "dawaj i spadaj".;) Quote
monika55 Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 To jeszcze poczekamy z ogłaszaniem. Piękne psisko. Quote
szafra Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Ja to do niego nawet nie podeszłam jak chodził na smyczy ... ja się go boję ... Ale zdjęcia piękne i dobrze widzieć go po za kojcem! Quote
zuzlikowa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 szafra napisał(a):Ja to do niego nawet nie podeszłam jak chodził na smyczy ... ja się go boję ... Ale zdjęcia piękne i dobrze widzieć go po za kojcem! ...i nigdy pierwsza nie podchodź. Znacznie bezpieczniejsza jest opcja, że on podejdzie do Ciebie sam... stój prosto z rekoma wzdłuż ciała, nie patrz na niego, nawet możesz stanąć bokiem lub tyłem(nie jesteś dla niego wtedy zagrożeniem i nie musi Cię atakować)... Quote
zuzlikowa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 monika55 napisał(a):To jeszcze poczekamy z ogłaszaniem. Piękne psisko. Wy znacie psiaka bezposrednio i decyzja należy do Was... ale jest przecudny kawał bernardyniego mężczyzny!!!! Zdjęcia do ogłoszeń bardzo dobre... teraz niech nasz piekny na nie bedzie gotowy! Quote
zuzlikowa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Dziewczyny, ale entropium ma... popytajcie weta, czy nie potrzebny jest zabieg (choć oczywiście nie teraz- mrozy zbyt mocne by ryzykować jakikolwiek zabieg...nawet kastracji!). Quote
Mona1991 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Biedny, zaniedbany i psychicznie i fizycznie... Hop, do góry... Quote
szafra Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Mona1991 napisał(a):Biedny, zaniedbany i psychicznie i fizycznie... Hop, do góry... Fizycznie to da się szybko poprawić, gorzej z psychiką. Zawsze sobie wspominam Miśki (Białego i Rudego), które na wstępie zostały psami agresywnymi i myśleliśmy, że tylko jedna droga je czeka :-(:-(. A teraz dzieciaki z Białym wyprawiają cuda a on tylko leży i pozwala im dosłownie na wszystko ... Benek jest trochę inny, ale wszystko jest możliwe ... Quote
shanti Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Dokładnie Szafro, nic nie przesądzamy. Ma czas Baster, niech się przekona że człowiek to nie samo zło. Takich psiaków było dużo więcej, Boni-oneczka, ta to dopiero kłapała, kudłate małe paskudy, moje kochane Miśki, i wiele innych. Ale były i takie które gryzły bez ostrzeżenia. Baster ostrzega, ale czy by zaatakował? Trudno powiedzieć. Inny problem z nim mamy. Za chiny nie wlezie do budy. Rzadko leży na podeście. Najczęściej na betonie. Mrozy potężne, a ten się buntuje. Już miał do budy wrzucane smakowite ogony wołowe i nic. Nie wlezie i już. Quote
szafra Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Kurcze to niedobrze! Może sobie odmrozić klejnoty ... i inne takie tam :shake::shake:. Dzisiaj mi Paolla opowiadała właśnie, że jej nowofunland Hacker też nie włazi do budy. Rano leży sobie przysypany kołderką śniegu :-o. A on starszy i ze stawami ma kłopoty !!! Quote
Mona1991 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Dziwne... Kij to wie, czy nasz Benek miał bude i wie co to buda... Armagiedon... Ja pamiętam naszego poprzednika. Sylwek wyczaił, że za uszami uwielbia drapanie... Kto go tam podrapał, jak obłaskawił jedzeniem, pies był jego :) Uda się i temu bidokowi. W górę Benio! Quote
monika55 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 To gdzie on mieszkał? Straszni ludzie. A podest ma, uparciuch jeden. Quote
shanti Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Baster nie czeka jak mu daję coś dobrego, ale próbuje sam sobie wziąć. Inne psy zrobią siad, zatrzymają się na chwilę, skupią na człowieku, on nie, naciera pewny swej siły. Jak już coś dobrego w pysku ma, to nie jest pomruk a poważne ostrzegawcze warczenie. Bardzo mnie to martwi. To kawał psa, człowiek nie ma z nim żadnych szans i on o tym dobrze wie. Quote
szafra Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Warczy, warczy i wara cały czas drrrga ... wrrrr .... Ale jaki ma podeścik drewniany przykryty kocykiem :multi: fajnie to wygląda ! Quote
shanti Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Ten kocyk był w budzie ale Baster nie zamierzał w niej zamieszkać, więc kocyk wytargał przed budę i się na nim położył. Sylwek położył mu kocyk na podeście i tak sobie na nim śpi. Cwana bestia co chwilkę do budy zagląda, a nóż widelec jakiś smakowity kąsek się tam pojawi:evil_lol: Quote
Mona1991 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Bydlątko mądre... do góry psino! I ucz się tam dobrych manierów! :) Quote
monika55 Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Pewnie już zostanie w schronisku. Quote
Mona1991 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Eeee, nie wolno tak mówić... Ktoś na pewno pomoże... Quote
shanti Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Wiadomo że schronisko to nie dom, a Baster dobrego wrażenia na ludziach nie robi, niestety adopcja będzie trudna. A też byle łajzie go nie damy. Najwyżej będzie naszym pupilkiem, lubię drania, choć on mnie mniej :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.